Jestem ciekawa, jak to wygląda u Was. Ja, kiedy tylko słyszę, że muszę jechać do teściów, od razu czuję, jak zaczyna mi się gotować w środku Niestety, raz na jakiś czas nie da się tego uniknąć i jestem zmuszona tam pojechać Razem z dziećmi
Ostatnio pierwszy raz doszło między nami do otwartej konfrontacji. Z natury jestem spokojna i zazwyczaj wszystko przemilczam… ale tym razem już naprawdę nie wytrzymałam.
Najbardziej działa mi na nerwy tekst w stylu:
„Pokaż, ja to zrobię lepiej”
Nieważne, czy chodzi o przebranie, ubranie czy usypianie dziecka zawsze znajdzie się moment, w którym teściowa musi pokazać, że w jej rękach wszystko wychodzi idealnie a wgl jeśli chodzi o karmienie tam to u niej czysta perfekcja . Czasem nawet nie mówi tego wprost, ale gesty i ta mina wyższości… brrr
Największa dyskusja zrobiła się ostatnio o podsypywanie pupy niemowlaka zasypką.
Ja tego nie robię, a teściowa twierdzi, że to „konieczność” i że bez tego to już w ogóle źle opiekuję się dzieckiem
Jak to jest u Was podsypujecie czy nie?
Podzielcie się swoimi historiami i „złotymi radami” teściowych lub znajomych, którzy zawsze wiedzą lepiej
Chętnie poczytam może przynajmniej poczuję, że nie jestem sama
Ja nie podsypywalam nigdy. Na takie osoby które wszystko wiedzą lepiej są dwa sposoby. Możesz te porady wpuszczać jednym uchem, a wypuszczać drugim albo utrzeć nosa. Z doświadczenia wiem że nic tak nie wku*wia takich osób jak postawienie ich w złym świetle przy ludziach którym chcą zaimponować. Jak w towarzystwie znowu będzie kwiestionowac twoje umiejętności jako matki weź zagnij ją wiedzą. „Podsypywanie? O czym mama mówi! Może 30 lat temu. Jeśli pupa jest zdrowa to nie ma potrzeby niczego stosować, a jeśli już to używa się kremów ochronnych. Zasypki jedyne co powodowały to wysuszenia i zapychanie fałdek. I z resztą to moje dziecko, nie wydaje mi się żebyś znała je lepiej ode mnie ” Musisz stawiać granice od początku bo jak teraz dasz sobie wejść na głowę to będzie tylko gorzej i później będzie tobą pomiatać w obecności dziecka jak będzie starsze
Moja teściowa to złota kobieta i nie mogę o niej złego słowa powiedzieć, jakbym miała ją porównać do kogoś/czegoś to byłby to potulny baranek do niczego się nie wtrąca i akceptuje wszystkie nasze decyzje.
Ale no rozumiem Cię bo takie teksty typu “pokaż, ja zrobię lepiej” potrafią doprowadzić do szału, a to jednak teściowa więc czasem sie człowiek musi ugryźć w język żeby nie było afery…
Z tą zasypką to chyba taki klasyk jedne używają, inne wcale, ale jak dla mnie to ok możesz rad posłuchać, ale ostateczna decyzja i postępowanie należy do Ciebie a nie do teściowej, a skoro maluch jest zadbany i wszystko jest gicio to znaczy, że robisz dobrą robotę. Trzymaj się swojego i nie daj sobie wmówić, że jesteś gorszą mamą czy że robisz cos źle, wiem że łatwo mówić ale na takie gadanie to po prostu czasem trzeba się po prostu wyłączyć
Oooo to mój temat
Ja to usłyszałam już chyba wszystko co
Mogłam przy pierwszej kąpiei powiedziała mi, że mam tak dużo wody, że zaraz syna utopie
Jak latem wiaterek to czapeczka i kocyk, ja odkrywam ona przykrywa ogolnie serio
Na początku dla niej wszystko robilam źle i nawszystkie zło świata proponowała ziólka dla noworodka
Dopiero zmieniło się jak mąż „ porozmawiał” z babcia, że swoja kolej na wychowywanie dzieci już miała i nie zyczy sobie żeby mi dawała swoje świetne rady jak nie pytam i że to ja jestem matką a nie ona
Ja akurat nie mogę narzekac na teściową. Jak.miala zostac z Synkiem to zawsze pytala.co i jak. Nie wtrącala się.do.Naszych metod wychowawczych. Czasem cos tam.powie jak Ona cos robila, ale to nie na zasadzie zarzutu.
U mnie ostatnio na topie jest temat skarpetek, synek czasami śpi w dzień bez skarpetek bo i tak je sobie ściągnie, co ja się nasłucham od rodziców moich i męża oraz babci że przecież ma zimne nóżki i jest mu zimno. Nawet przez sen chcą mu te skarpetki zakładać a tylko go to wybudza.
Teściowa akurat ma super i wiem że chce dobrze ale co chwilę mówi nam dobre rady które kiedyś się stosowało, żeby używać posypki na ospę, żeby smarować sidocremem nawet jak nic się nie dzieje, a jak synek miał trądzik noworodkowy to mówiła że to napewno alergia na mleko i trzeba przejść na MM. Trochę meczy mnie już takie tłumaczenie, że to nie alergia tylko trądzik a nóżki są zimne nawet w skarpetkach. No ale wiem że akurat nie robią tego złośliwie, nie chcą się wymądrzać tylko chcą dobrze
Początki z moją teściową do najłatwiejszych nie należały, a w szczególności ja pojawił się mój syn. Fakt, że mieszkaliśmy u nich nie ułatwiał sprawy, bo ja nie chciałam wyjść na niewdzięczną, a ona uzurpowała sobie prawo do wszystkiego. Nigdy wprost mi tego nie powiedziała, ale po gestach i zachowaniu widziałam, że nie traktuje mnie poważnie i wszystko co robię, to robię źle według jej opinii oczywiście. Na szczęście udało nam się przejść na swoje i na początku bardzo mocno ograniczyłam kontakt z teściową co chyba zauważyła i widziałam, że stara się odbudować relacje. Teraz wszystko wydaje się być w normie i całkiem nieźle się dogadujemy.
@Efektdomi najgorsze co może być czapeczki rękawiczki , i skarpetki bo inaczej chyba dziecku kończyny odmrozi @Agnieszka217 o 60 km to już w miarę bezpieczna odległość ja mam zdecydowanie za blisko , teraz 18 a jak się przeprowadzimy to tylko @Wesola95 ojjjj ile ja to muszę się gryźć w język , czasem mam wrażenie , że chyba to sobie go odgryzę zazdroszczę ci takiej teściowej , moja to taka gdzie musi być jej wszędzie pełno , @Mamusia22 jestem z reguły cichą osobą , i nie potrafię tak odpyskowac , ale już się we mnie tak zbiera , że wkoncu wybuchnę i powiem swoje , bo rzeczywiście może być gorzej nieraz @SylwiaMK masz rację , ile można tłumaczyć , to jest na prawdę męczące @MamaKins też właśnie zauważyłam , że moja teściowa zmieniła nastawienie do mnie po urodzeniu pierwszego syna , i tak trwa to wszystko do dziś ,
Pamiętam że w dzieciństwie wszyscy używali tych posypek, ale teraz to chyba się już nie da nawet kupić tego pudru u nas od kiedy syn jest starszy i bardziej kumaty to teściowa częściej przyjeżdża. Ja to nie mogę tego samo zachwytu, jak to ona ugotowała, jak posprzątała, jak ona zajmowała się dziećmi. Dała nam na wigilię strucle z makiem, i ona była surowa w środku, i w BN mąż jej to mówi a ona że to nieprawda bo ona dobrze upiekła i ciągle ze mną konkuruje o mojego syna i mówi do niego mój synku. Ja mówię że on lubi Binga a ona że nie prawda bo woli Kicie Kocie gdzie nie widzi go częściej niż raz na 2-3 tygodnie
Hej, o podsypywaniu myślałam że już świat zapomniał, ale jak widać nie bardzo mi przykro, że musisz się stresować teściową. Może poproś męża żeby z nią pogadał o tym wtrącaniu się? Może to coś da, ale niektórzy ludzie po prostu tacy są i trzeba ich „tolerować” niestety. W moim przypadku szczera rozmowa zawsze działa, nawet jeżeli moimi poglądami sprawię komuś przykrość, to trudno.
Ja to ciągle od mamy słyszę że to nie tak że coś źle że ona robiła inaczej i nawet jak lekarz coś karze to mama że a oni teraz te komputery i inne takie i wymyślają ja robiłam tak i żyjesz do dziś . Ja zawsze jej na to mówię no ok wiesz lepiej jak lekarz jak połozne ale już wychowałaś dzieci więc teraz pozwól mi wychowywać po swojemu , doceniam że chcesz pomóc ale zrobię jak będę czuła i uważała. I jest bez kłótni wszytko zażegnane
Bardzo rzadko używam zasypki , i tak jak Ty bardzo stronię od wizyt u teściowej stawiaj na swoim i trzymaj sie swoich zasad bo jak raz odpuścisz to na głowę ci wejdzie ze swoim „ ja wiem lepiej „
Jeśli chodzi o zasypkę to nie stosowałam, tak na szkole rodzenia mnie nauczono. Czasy się zmienily i pielęgnacja dzieci również. To samo w kwestii ubioru dziecka, czego nasze mamy i teściowe nie mogą przeżyć. Moja mama by ubierała moim noworodkom czapki w domu, i nakładała 3 kocyki. Ja nie jestem znowu z tych co bez skarpetek dziecko puszcza bo u mnie w domu jest ledwo 19 stopni i sama chodzę z kapciach Apropo teściowej to moja jest jak druga mama, nie mam z nią problemów i nie daje mi żadnych rad. Wręcz zachwala moje zasady wychowania i organizacje Wiem że babcia to babcia i zawsze pozwoli na więcej wnuczce i nie ma serca odmawiać więc jestem wyrozumiała i mamy swoj złoty środek. Z moją mamą nieraz się tu wyzalałam że mam trochę spin, ona też więcej mi daje “złotych rad” ale nie krytykuje tego co ja robię. Współczuję każdej stereotypowej teściowej
Forum dla rodziców - sprawdź dlaczego warto się na nim udzielać
Forum dla rodziców to miejsce, w którym rodzice dzielą się swoim
doświadczeniem. Wejdź na polskie forum rodziców, poszukaj informacji
ważnych dla Ciebie i odpowiadaj na pytania zadawane przez innych. Forum
rodziców to kompendium wiedzy i miejsce, w którym można poplotkować.
Znajdziesz to radu związane z ciążą i porodem oraz wychowaniem,
pielęgnacją i dietą. Jesteś rodzicem malucha? Forum rodziców to miejsce
dla Ciebie. Na Forum dla rodziców w zakładce małe dziecko znajdziesz cenne
informację i wskazówki. To miejsce, w którym możesz publikować i dzielić
się wiedzą oraz zadawać pytania i korzystać z umieszczonych wcześniej
porad innych rodziców. Forum dla rodziców Canpol babies to bezpieczna
strefa, w której każde opublikowane pytanie dotyczące rodzicielstwa jest
na miejscu.
Forum dla mam - dlaczego warto dołączyć do społeczności mam Canpol babies
i wymieniać się poradami
Forum dla mam to miejsce, gdzie możesz porozmawiać z innymi mamami na
tematy związane z macierzyństwem. Rejestrując się na forum dla mam, możesz
uczestniczyć w rozmowach i dyskusjach, zadawać pytania bardziej
doświadczonym mamom i samej radzić bazując na własnej wiedzy. Fora dla mam
to miejsca, gdzie spotykają się również kobiety, które planują ciąże.
Forum dla przyszłych mam, skupia kobiety, które same nie mają
doświadczenia, ale chcą się dowiedzieć jak najwięcej na temat
rodzicielstwa. Dzięki obecności na forum dla przyszłych mam zdobywają
wiadomości z pierwszej ręki od kobiet, które same właśnie zaszły w ciąże
lub urodziły. Na Forum mam Canpol babies możesz wybrać interesująca Cię
kategorię, śledzić konwersację, włączyć się do rozmowy w każdym momencie i
zadawać pytania na ważne dla Ciebie tematy. Spodziewasz się dziecka,
odwiedź kategorię ciąża i poród, karmisz piersią, wyszukaj interesująca
Cię sekcje. Forum mam to miejsce dla rodziców maluchów i starszych dzieci,
którzy szukają rad na temat pielęgnacji, rozwoju i wychowania, chcą
podzielić się sprawdzonymi przepisami lub metodami na wprowadzenie nowości
do menu dziecka, pisząc w zakładce dieta lub po prostu porozmawiać
odwiedzając strefę ploteczki. Rodzicielstwo to temat, który Cię
interesuje? Fora dla mam skupiają osoby o podobnych zainteresowaniach.
Zajrzyj do nas, zdobywaj informację i wymieniaj się poglądami. Na Forum
dla mam możesz dzielić się wiedzą i wygrywać nagrody. Najbardziej aktywne
i pomocne mamy mają szansę na udział w comiesięcznych testach produktów
Canpol babies.