Telewizja na co dzień - jesteście na tak?

Drogie mamy, czy wasze dzieci oglądają telewizję? Jeśli tak, to ile czasu dziennie poświęcają na taką rozrywkę? Pozwalacie na samodzielny wybór programu, czy jest to wyłącznie wasza decyzja? Według was jaki wiek jest odpowiedni na zapoznanie malucha z technologią?

1 polubienie

Moja na razie maleńka ale nawet jak z YouTube jest muzyka to ekran ją ciekawi. Wg mnie jak najdłużej ograniczac dostęp do niebieskiego światla.  W pewnym wieku już ciężko ograniczyć , tak więc pod nadzorem rodziców programy . 

Oglądają bajkę 30 min przed spaniem . Zawsze staram się wybierać bajki raczej z tych edukacyjnych . Uważam ze wszystko jest dla ludzi z rozsądkiem .

U nas zazwyczaj dzieci oglądają bajkę kiedy chce coś zrobić w domu chociaż nie za długo bo zaczynają bawić się itp.. zima częściej bo latem to najwięcej czasu spędzają na podwórku;) ewentualnie w samochodzie czasami dajemy synowi obejrzeć bajkę żeby nie zasnął bo pozniej problem jest z zaśnięciem wieczorem i wstaniem z rana do przedszkola

Moje maja dostęp do tv nie popadam w paranoje wszystko jest dla ludzi i predzej czy później że wszystkim będą mieć one styczność jest to oczywiście pod moim nadzorem syn oglada w ciągu dnia bajki ma chwilkę na nie z rana gdy ja z grubsza chce się odrobic i czasami po południu ale nie jest to tak że zawsze zalezy od dnia od pogody jak się dzien toczy gdy mala ma drzemke to wtedy jeszcze chwilę mu pozwalam zalezy też co ja mam do zrobienia czasami on w tych obowiązkach mi pomaga bajka odchodzi w kat czasami się coś bawimy rysujemy rozwiązujemy no roznie wszystko zależy od dnia ostatnim czasem na spacerach nazbieralismy dary jesieni kasztany szyszki żołędzie więc to jest w sumie nasza zabawa w momencie gdy mala ma drzemkę ale odpowiadając na pytanie tak pozwalam wszystko z umiarem czasami są to bajki czasami piosenki dla dzieci wszystko pod moim nadzorem to ja kontroluje co syn ogladam decyduje co mogę mu włączyć a córka no wiadomo jak się po domu przewija to też czasami przystanie i jest zainteresowana jaka piosenka akurat leci czy bajka 

I nas telewizor jest włączony tylko w niedzielę jak jesteśmy wszyscy w domu ale to mąż coś tam ogląda a mały czasami zwróci uwagę. Tak to w ogóle nie włączam mu nic w telewizji 

Ja lubie mieć włączony w tle ogólnie nawet jak nie oglądam to leci 

Czasem lepiej mieć włączony tv , choć zależy od dziecka. Moja od początku chowana nie w ciszy, tylko w tle muzyka lub rozmowy 

Annka dlaczego lepiej ? Ile lat ma Twoje dziecko? 

U nas 6 miesięcy i na razie rzadko coś włączam. Też nie chce popadać w paranoje. 

U nas zazwyczaj rano ma chwilę na bajkę, tak żebym mogła się przygotować do pracy. 

Ann ka Czy planujesz do jakiego wieku chciałabyś ograniczać dostęp do ekranów? 

Dwa cudowne szczęścia A w jakim wieku są dzieci? Ograniczałaś oglądanie bajek do któregoś miesiąca/roku życia?

Drogie mamy, a co myślicie o oglądaniu bajek podczas posiłku?

My z mężem mamy podejście, że umiarkowane TV nie zrobi nic złego.

Mamy Canpolu raczej nie planuje. Jak się uda to jak najdluzej.. jednak nie możemy być przy tym hipokrytami, jeśli dzieci zauwaza że rodzicom można bo tak, to nie będzie się dało im odmawiać. 

Mamy Canpolu bajki podczas posiłku zdecydowanie nie. Sami z mężem także nie jemt przy tv. Zdarzy się bardzo sporadycznie, jednak jedzenie przy stole to dla nas swego rodzaju rytuał 

Mam nadzieje ze do 2 roku życia w ogóle nie będziemy puszczać bajek. Sami też rzadko puszczamy coś w telewizji -raz w tygodniu i to na słuchawkach. 

Posilki to czasto jedyny wspolny czas który można spędzić razem i budować więź także nie przewiduje włączania bajek. 

 

U nas tv jest włączone jedynie jak córka idzie spać.

 

Czasem jak nie mogę paznokci jej obciąć to szybkie pstryk. 

Nie. Bajki a nawet nie bajki tylko traktory są włączane tylko w sytuacjach kryzysowych takich jak wizyta u fryzjera i ostatnio jak był chory to mi też włączyłam żeby troszkę polezal bo był strasznie marudny. Ma 1,5 roczku i 2 razy oglądał bajki. Włączamy telewizor tylko wieczorem jak mały idzie już spać 

Karoliga my też na wieczór z mężem czasem obejrzymy coś na Netflix. Jak męża nie ma a jestem sama w domu to rano Spotify, rzadziej ddtv