Toksoplazmoza w ciąży - objawy i leczenie

Na szcescie nie miałam nic takiego

U nas tez wszystko ok

Ja niby już miałam ale nie wiem kiedy

Nie przechodziłam

Ja już jestem po badaniach i nigdy nie przechodziłam toksoplazmozy, lekarz zwrócił na to uwagę, trzeba w ciąży bardzo uważać

przechodziłam przed pierwsza ciaza dopiero wyniki krwi pokazaly ze miałam

Ja również miałam i też nie wiem kiedy

Jak się ma kota i nie przechodziło się toxoplazmozy to lepiej jest go nie wypuszczać z domu a kuwetę dać komuś innemu do sprzątania.

Ja nigdy nie miałam toxoplazmy. Nie mam też kontaktu z kotami

Na szczęście nie chorowałam na tę chorobę

Ja słyszałam ze można się zarazić przez surowe mięso które przyrządzamy np na obiad , na początku to aż nie mogła w to uwierzyć

Od dziecka miałam styczność z kotami więc ( w sumie na szczęście) przeszłam toksosplazmoze w dzieciństwie i będąc w ciązy nie musiałam się już tym przejmować;)

ja miałam ale nawet nie wiem kiedy i jak się nią zaraziłam jak kota nie posiadałam

Ja nie przechodziłam toksoplazmozy. Dlatego muszę bardzo uważać. Przed ciążą owoców zerwanych w swoim ogródku wogóle nie myłam, teraz wszystko szoruje.

czasem nawet przestrzeganie tych wszystkich zasad nie gwarantuje ze sie nie zachoruje dlatego każda kobieta musi być pod stałą opieka lekarza ginekologa i robić zlecone badania. jesli jesteś zarażona weźmiesz antybiotyki, z tego co wiem sa one bardzo bezpieczne w ciąży choć wiadomo żaden lek nie jest obojętny. ale trzeba kalkulować ryzyko zysków i strat

Ja nie przechodziłam toxo dlatego teraz muszę uważać…

Unikam kotów i mam nadzieję że uda mi się uniknąć tej choroby

mam bzika na punkcie higieny i chyba jedyny sposób by się dowiedzieć jak się zaraziłam to przebadać całą rodzinę - jeśli wyjdzie u innych domowników znaczy, że gdzieś poczęstowano nas czymś niedogotowanym, zarażonym

Jestem w ciąży i mam 3 małe kotki które matka zostawiła nie były badane pod kątem toksoplazmozy… Ale nie mogłam ich tak zostawić praktycznie na śmierć… Są dokarmiane butelka ale uważam i bardzo dbam o chigiene… Mam nadzieję że nic się nie wydarzy…

ja przechodzilam takze nie musialam jakos zbytnio uwazac