Trudne początki karmienia butelką – 9 najczęstszych pytań

wiadomo że początki są trudne, potem nabiera się wprawy i wszystko robi się łatwiejsze.
a mój syn szybko nauczył się odróżniać dzień od nocy :slight_smile:

po pewnym czasie człowiek wie co i jak nie wie zawsze może doczytać :slight_smile:

Ania też tak uważam, że kiedy dziecko pojawia się na świecie wszystko staje się naturalne.

ja karmilam piersia i na poczatku tez sie tego obawialam ale samo wszystko przyszlo

Z czasem człowiek uczy się wszystkiego

u nas nie było żadnych problemów z piciem z butelki

Co do butelki to nie mieliśmy problemów

U nas nie było problemu z butelką.

W porównaniu do karmienia piersią karmienie butlą to czysta przyjemność.

Najgorzej jeśli ktoś zostawia resztki na potem

Ja nie rozumiałam dlaczego wszędzie podkreślają, że resztki z butelki od razu trzeba wylać (butelek miałam kilka), aż ze zmęczenia w nocy w pierwszej chwili chciałam podać córci stara mieszankę. Zauważyłam na czas pomyłkę i od tamtej pory pilnowałam, by wylania niedopitego mleka nie odkładać na później

synek od razu pokochal butelke przez co skonczyla sie nasza przygoda z kp

a u mnie syek wolał piers niz butelke

Juz w szpitalu dostal i polubil

Moja corcia szybko polubila butelke

butelka też szybko zastąpiła pierś.

mleko lubi sie psuć dlatego te niedopite należy wylewac

Nasza malutka w ogóle nie ma ochoty zaakceptować butli

Nigdy nie przechowuję resztek niezjedzonej mieszanki ,zawsze wylewam

Ja podczas karmienia piersia juz dawalam butelke zeby mala sie przyzwyczaila