Ubranka r. 50 - zbędne czy potrzebne?

W zeszłym roku moja mama kupiła dla syna kombinezon na ciuchach. Właściwie dwa. I jeden to miał być z jakimiś systemami itp to go zakładaliśmy jak byli bardziej zimno. I przeglądałam ubrania na jesieni, i okazało się że ten kombinezon to na teraz jest dobry :smile: ja nie wiem jak syn w takim worku funkcjonował. Moja mama mówiła że jest dobry, bo musi być większy haha

Jeju jak ja tęsknię za chodzeniem na lumpy, w ciąży często chodziłam i takie perełki potrafiłam znaleźć… Rodzina się śmiała że mogłabym handlować na Vinted bo takiego farta często miałam. Ostatnio szybko wyskoczyłam jak mąż był na spacerze z młodym i czapkę Engel za 27 groszy wygrzebałam :grinning:

2 polubienia

Zazdroszczę, ja robiłam kilka podejść do lumpów i nigdy nic nie mogłam znaleźć, bo totalnie nie odnajduje się w takich miejscach, tzn nie potrafię szukać. Znajoma ze studiów zawsze coś fajnego potrafiła znaleźć. My mamy sporo ubranek z second handu, ale wszystkie dostaliśmy. Niektóre nawet były z metkami

Ostatnio bratowa przywiozla mi kilka bodziakow po swojej dzidzi, nie zwrocilam uwagi na metki tylko na oko . Ubieram je i patrze na metke a tak rozm 86 :exploding_head: a moja mala nosi 68 :rofl: troche jej sie w praniu i suszarce skurczyly , pozniej jeszcze ja dokurczylam i z 86 mamy 68 :rofl::rofl:

No powiem Ze rozmiar rozmiarowi nie równy . A po praniu też sie kurczą. I np ja teraz zakładam niektóre 80 a czasem 68 - a ma 74 rozmiar.
Z lumpa kiedyś chciałam kupić bo było dużo oryginalnych dla starszej ale finalnie odłożyłam bo miała po kuzynce duuużo ciuszków i to w sumie szkoda kasy - nie żebym żałowała dziecku ale wiecie kupić i wgl nie złożyć to tez tak trochę bez głowy zakup- zarówno w sklepie jak i na lumpie :slight_smile:

Spoko, mi bratowa męża na noworodka przyniosła ubrania na 2/3 letnie dziecko, bo na takie male to wszyscy kupują :rofl::rofl::rofl:a na takie duże to nikt prawie XD

Ja odrazu kupiłam rozmiar 56, nie brałam nawet pod uwagę 50 tym bardziej że tak naprawdę nie ma ogromnej różnicy w tym rozmiarze a jak będzie leciutko za dużo to też przecież nic się nie stanie

Ja miałam kilka ciuszków w rozmiarze 50, wykorzystałam je w szpitalu.

U mnie ubranka 50 wcale się nie przydały :stuck_out_tongue: i wszystko już sprzedane na Vinted xd

Ale zawsze warto jakieś tam mieć :smiley:

Jasne, wszystko zależy od tego jakie Bobo się urodzi, a tego właściwie do końca nigdy nie wiadomo :stuck_out_tongue_winking_eye:

A u mnie tak!:sweat_smile: mamy 4 komplety a i tak musieliśmy dokupić :grin: myślę, że jak na usg gdzieś tam wychodzi mniejsze bobo to dobrze mieć chociażby jeden komplet i w razie co dokupić :grin:

1 polubienie

Dobrze, że teraz te sklepy, magazyny tak sprawnie działają, że popołudniu się zamawia a rano jest u nas.

@Wesola95 a przypomnij ile Twój maluszek ważył i mial długości ? :smiling_face:

2780 g ( ale już dobija pod 3 kg ) 48 cm :grinning:

1 polubienie

Rozmiaru 50 specjalnie nie kupowałam, bo wg USG moje dzieci miały być duże, finalnie kupowałam od r. 56. Dostałam kilka ubrań po dziecku koleżanki i tam trafiły się jakieś sztuki na 50, o dziwo po wyjściu ze szpitala przez pierwsze 2 tygodnie zakładałam jednej i drugiej r. 50. Później bardzo długo był 56, a 62 praktycznie przeskoczyły i od razu w 68.

Moja córka ważyła 2400 i miała 51 cm długości i też ubierałam r.50 i to przez kilka tygodni :wink: @Mimilili to właśnie tak często jest, że dziecko któryś rozmiar szybciutko przeskakuje :smiling_face_with_three_hearts: bo te Ubranka w sąsiadujących rozmiarach są często podobne wielkościowo :wink:

1 polubienie

Prawda no u mnie zawsze ponad 3kg i 53 cm :stuck_out_tongue: awaryjnie warto mieć wiadomo :slight_smile: no u mojej szwagierki to np. 56 były małe ubranka i od razu były 62, bo dzieci prawie 5kg :slight_smile: także to kwestia indywidualna no i mniej więcej po USG warto celować

1 polubienie

@ironiczniepateyczna Prawie 5 kg? No to niezle bobasy :crazy_face: to naprawdę trzeba od 62 przynajmniej startować :wink:

No, a najlepsze, że na USG były pół kg mniejsze i też musieli szukać większych ubranek :stuck_out_tongue: