Ulewanie a zwracanie

ale zauwazyłam ze lekarze( nie wszyscy ) lubią dzielić sie swoją wiedzą...a ja wychodze z załozenia tak jak wy lepiej kilka razy dopytac niz zamartwiac sie

To normalne że dzieci ulewaja do pewnego etapu życia 

No tak, normalne, że dzieci do pewnego momentu ulewają. Tylko nie zawsze jest to ulewanie fizjologiczne, ale patologiczne. Syn przyjaciółki też ulewał dużo, niby normalne, a okazało się, że to nietolerancja laktozy, bo jakoś nie chciało przejść. Trzeba więc mieć rękę na pulsie :)

Ulewaniem o ile nie jest to chlustanie ;) bo jeśli nastepuje to kilka razy w ciągu dnia to to warto się temu przyjrzeć jednak bliżej bo może to być na różnym podłożu

u nas po jakimś czasie takie chlustanie przeszło, mała za bardzo łapczywie ssała pierś i łykała za dużo powietrza przy tym 

Ewe może warto udać się też do innego lekarza i dopytać co o tym myśli albo do gastrologa - ten z pewnością podejdzie do tematu od swojej fachowej strony i będzie mógł doradzić co zrobić aby zmniejszyć ulewanie/chlustanie albo może przepisze jakieś krople, które na to zadziałają - bo z tego co kojarzę to jest coś przeciwulewaniu - w formie syropku czy kropelek. 

Moja 3 miesięczna córką nadal ulewa. Ale po prostu jej się wylewa więc zazwyczaj ulane ma przy samej główce, chyba ja biorę do odbicia to na mnie

Ja też jestem z tych matek które zadają milion pytań. Lepiej wyjść na przewrazlowoiona niz później żałować 

aneczka po prostu ulewa jej się nadmiar 

Ja też lubię dopytywać ale często mam niestety tak że jakaś jestem poddenerwowana albo zestresowana i zapominam pytać o to co wcześniej chciałam na przykład

Xyz emocje;) Ja też tak mam czesto ;) potem to sobie  kartkę z pytaniami pisalam ;) 

Recepty zwolnienia;) kiedys zapomnialam Recepty od lekarza ;)

Aneczka mój też jak się naje i mu się porządnie odboje to potrafi jeszcze nieźle ulac choć napewno mniej niż wcześniej

Ja też sobei nie raz zapisałam o co chce zapytać a wkoncu nie wyjęłam karteczki bo jakoś głupio mi było że taka młoda a już tak się zapomina xd i wkoncu itak zapominałam o kilku pytaniach. Co. Prawda to najważniejsze zawsze się pamięta ale jednak tamte też były istotne skoro znalazły się nakarteczce 

Natinka myślę, że karteczka z zapiskami to nie jest wstyd bo wiadomo, że jak idziemy z dzieckiem do lekarza a one jest potem np rozdrażnione i chcemy je uspokoić i jak najszybciej wyjść to często nas to wytrąca i potem zapominamy się dopytać o pewne kwestie lub zabrać recepty itp. Moim zdaniem warto mieć karteczkę jeżeli mamy kilka spraw i wszystko załatwić na jednej wizycie a się potem niepotrzebnie nie denerwować, że o czymś się zapomniało

Teraz całe szczęście recepty są wysyłane na sms 

Ja idąc do szpitala też sobie zapisałam najważniejsze kwestie o co pytać lekarzy i gdzie kiedy załatwiać papiery po porodzie

MiśkaPyśka dokładnie. I zauważam że częściej tak jest jak kupy nie zrobi

ja od tygodnia jestem u pediatry co 2 dzien i to masakra bo malenstwo przeziębione było juz coraz mniej ale ..

Natinka to jest dobry sposób bo przynajmniej zapytasz o wszystko co cię nurtuje.

Karteczki mnie też krępowały ale bardziej bylomi wstyd się czegoś nie wiedziałam;(

Dlatego potem już na legalh kartka pytania zapiski o recepty ;) skierowania ;) człowiek mlody czy stary ma tyle na głowie ze zapomina poprostu;)