Drogie mamy, czy Wasze dzieci ulewały? W jakim wieku? Jak długo to trwało? Jak sobie radziłyście?
Ojjj, moja córka ulewała naprawdę sporo
Na początku dosłownie nie nadążałam z praniem co ją przebrałam w czyste ubranko, to za chwilę znowu była do przebrania
Teraz ma już 9,5 miesiąca i nadal czasem jej się zdarzy. Za to syn nie ulał chyba ani razu! I to tylko pokazuje, jak bardzo każde dziecko jest inne ![]()
![]()
O jeny tak ulewala moja młodsza córka do 10 miesiąca życia
pierwsze 3 - 4 miesiące ja nie potrafiłam się w tym w ogóle odnaleźć - ciągle pranie, przebieranie, do tego jadała dużo i mniejszych zalecanych porcji nie akceptowała bo od razu był płacz
![]()
Dla mnie to były niekończące się dni … każdy wydawał się taki sam , zero radości … każde wyjście z domu było katorgą bo trzeba było brać zapas ubranek , pieluch ulewajek dla mnie ubrań… zapach ulewań czuję do dzis…
Bdania usg nie wskazały nic , żadnych zagęstnikow nie podawałam z racji ew zatwardzeń . Z czasem gdy córka zaczęła pionizację ukewania się sukcesywnie zmniejszały ![]()
Mam bardzo mocno porównanie z drugą córka - zjadła i szła od razu lulać i ani kropli nie ulała a z młodszą to bałam się ją do łóżeczka wręcz odłożyć aby się nie zachłysnęła ![]()
Na szczęście ulewał bardzo krótko i nie było tego dużo, ulewanie zaczęło się w okolicach 5-6 tc do 3 miesiąca. Na szczęście pomogło odbicie po karmieniu i trzymanie chwilę w pozycji pionowej
Mój syn ma 3 miesiące. Raczej nie często ulewa, jak już to niedużo ale zdarzy się rzadko ale jest ze nieźle chluśnie. Teraz już mniej ale wcześniej potrafił nie ulać nie odbić, odłożyło się go a on po 40 minutach ulał. Wtedy mnie to stresowało ale już podchodzę do tego na spokojnie ![]()
Mój maluch 6 tygodniowy coś tam ulewa ale nie tak często i tak dużo jak myślałam że będzie:innocent:![]()
U nas ulewanie zaczęło się dopiero po 4msc
na szczęście nie są to wielkie ilości ale jednak codziennie się zdarza
mam nadzieję że szybko minie ![]()
Nie, całe szczęście
nasz synek nas oszczędził, a bardzo się tego bałam! ![]()
Tak ulewalo nie pamiętam jak długo ale czasem po kilka razy dziennie. Podkladalam pieluszkę w wózku pod główkę żeby tylko pieluszka była do zmiany a nie wszystko w koło. Ciuszki oczywiście trzeba było przebrać ale co zrobić takie uroki maleństwa ![]()
Moje dziecko ulewało ale tylko na początku i było to ulewanie fizjologiczne czyli związane z jeszcze nie rozwiniętym układem pokarmowym i niedomykaniem się zastawki przełyku. Maluszek podrósł to wszystko się unormowało.
Radziłam sobie z tym dość prosto, zawsze miałam przy karmieniu czy na ramieniu jak odbijałam maluszka pielusze tetrowa. Używałam też podkłady pod prześcieradełko żeby nie przeciekło na matarac który gorzej prać. Jak wymagała tego sytuacja to po prostu synka przebierałam
Moja mala ulewala i na poczatku myslalam , ze to sa naprawde spore ilosci , na szczescie natrafilam na filmik innej mamy , ktora pokazała jaka ilosc plynu powoduje jaka plame (kurcze nie wiem jak to wyjasnic , ale w skrocie chodzilo o to , ze wylewala na material dana ilosc plynu i po chwili pokazywała rozmiar plamy i wtedy sie okazalo , ze naprawde mala ilosc potrafi zrobic figla i wydaje sie przez to , ze dzidzia ulala sporo) w szpitalu czekalam jak na szpilkach zeby sie dowiedziec czy mala poprawnie przybiera na wadze a pozniej w domu radzilam sie opinii pediatry . Na szczescie wszytsko bylo wporzadku i po prostu musialam poczekac az uklad pokarmowy Roski dojrzeje .
Zeby sobie poradzic z brudzeniem chociazby przescieradelka w kolysce czy ogolnie “podloza” to kladlam mala zawsze na pieluszke . Oczywoscie zawsze staralam sie odbic mala , zeby "ulozylo sie " w brzuszku
Moja córka ulewała tylko na początku , teraz już jest lepiej , a zaczęła ulewać już w szpitalu i brakowało pieluch a teraz na szczęście jest lepiej
Moja córeczka ma 3 miesiące i sporadycznie się zdarza, że uleje . I nie są to duże ilości , raczej były to małe plamki . Raz zdarzyło nam się , że sporo ulała , a to dlatego że chwilę po karmieniu położyliśmy ją na brzuszek plus robiliśmy ćwiczenia . Dopiero jak nam tak ulała to zorientowaliśmy się z mężem , co my tak naprawdę zrobiliśmy . Ale no tak to czasem bywa jak się jest rodzicem po raz pierwszy i nie wszystko się przemyśli co się robi .
To u nas też się zdarza że od tego małej się ulewa/wymiotuje. Nawet jak próbuję ją dłużej potrzymać czasem to ona chce się bawić. Kładę ją na plecki, próbuję zainteresować ale jednak ona na brzuch, palce do buzi i potem są niespodzianki ![]()
Synek (prawie 3 lata) w ogóle Nam nie ulewal.
Córeczka urpdzona w lutym zaczęła już w szpitalu.
Od razu dokupowalam pieluchy bo dziennie szlo ich multum. Co chwilę tez przebieranie.
W lozeczku i wózku kliny (zalecenie od pediatry i rada od poloznej). W nocy sprawdzanie i tal co chwilę czy jest ok.
Podkłady zawsze z Nami żeby podłożyć pod Malą. Szczególnie jak gdzies byliśmy.
I zawsze trzeba bylo pamietać.o przebranou dla siebie orzy wykazdach.
W najgorszym momencie jak Mala przestala przybierać ratowaliśmy się wizytami u osteopaty i zageszczaczem do mleka. I troche ponoglo.
Obecnie 6.5 miesiąca- ulewanie już bardzo sporadyczne.
U mnie córeczka nie lubi leżeć na brzuszku cały czas więc nie mam tego problemu . Teraz już się nauczyliśmy i odczekujemy z „szalonymi zabawami „ po jedzeniu i jakoś się udaje . A jak Twoja lubi brzuszek to wiadomo łatwo nie jest odczekać .
Moje dziecko na szczęście ulewało niewiele, całkiem sporadycznie tylko jako Maluszek jeszcze, więc nie dało nam się to we znaki ![]()
nie pamiętam kiedy takie ulewania dobiegły u nas końca, ale prawdopodobnie około 3 może 4 miesiąca ![]()
Zawsze w tych pierwszych miesiącach pobliżu była u nas pieluszka tetrowa/muślinowa/bambusowa, która ratowała w niespodziewanych sytuacjach ![]()
Nas na szczęście ulewanie ominęło
ale wiem, że potrafi to być naprawdę uciążliwą dolegliwośc
@Redax33 u nas na brzuszku to ulubiona pozycja ![]()
Córka ulewała wręcz fontanną jak miała miesiąc, nie pomagalo trzymanie żeby odbila. Zaczęłam jej dawac mniej jesc a częściej i to duzo pomogło ale ulewa do tej pory tyle że juz mało, teraz dlatego że wkłada rączki do buzi i się wierci. Jednak prania jest dużo ![]()
Ja teraz zaczynam rozumieć czemu wszyscy mówili że przy dziecku będzie ci chwilę pralka chodziła ![]()