Urlop macierzyński - czego Wam brakuje?

Drogie mamy, czego najbardziej Wam brakuje w czasie urlopu macierzyńskiego? Czy są takie rzeczy? Jesteśmy ciekawi Waszych odpowiedzi.

3 polubienia

W samej nazwie Urlop Macierzyński brakuje mi urlopu :face_with_hand_over_mouth::face_with_hand_over_mouth: mi mega brakuje towarzystwa osob z którymi moge porozmawiać i wypić kawe, dużo przebywam z dziecmi i czasami chciałoby się porozmawiać na „dorosłe” tematy.

4 polubienia

Chyba najbardziej brakowało mi przespanej nocy i możliwości wyjścia z domu bez planowania wszystkiego z wyprzedzeniem :face_with_peeking_eye::face_holding_back_tears:

2 polubienia

Zdecydowanie brakowalo wyjscia z kolezankami bez zegarka w reku ze juz trzeba wracac do dzieci :wink:
I wyjazdu z mężem zeby odpocząć nad basenem z drinkiem w ręku :rofl::see_no_evil:

Najbardziej brakuje mi … chwili tylko dla siebie. 🩷 Marzę czasem o godzinie bez planowania, karmienia i pośpiechu. Ale jeden uśmiech moich dzieci sprawia, że całe zmęczenie schodzi na dalszy plan. :face_holding_back_tears::heart:

1 polubienie

Czasem brakuje mi odpoczynku, a czasem zwykłej beztroski. Już teraz nie jestem odpowiedzialna tylko za siebie. Często też brakuje mi spontaniczności.

Jestem wielką szczęściarą bo nie brakuje mi niczego :heart: mam ogromne wsparcie męża więc mogę sobie pozwolić na wyjście z koleżankami bez bobasa, mogę na spokojnie iść do fryzjera, na fizjoterapię czy mieć chwile dla siebie.
Ten urlop macierzyński to jest dla mnie na prawdę urlop :heart: nigdy nie byłam taka wyspana jak teraz, synek pięknie śpi w nocy, jak gotuje to bawi się sam, albo obserwuje.
Teraz jak rozszerzamy dietę synkowi to jemy wspólnie posiłki :heart: spędzam sporo czasu na zewnątrz i czuje się wypoczęta i szczęśliwa.
Nie brakuje mi niczego :slight_smile:
Ale był czas że brakowało mi kontaktu z ludźmi, teraz jak synek ma kilka miesięcy, jest cieplej to na spacerach często rozmawiam z sąsiadami czy znajomymi. No i bardzo brakowalo mi kontaktu z innymi mamami więc cieszę się że trafiłam na to forum :heart:

Dziwię się, że nie powstała jeszcze petycja która zmieniałaby nazwę “urlop macierzyński” na “etat macierzyński” :grinning: czego mi brakuje? Takiego spokojnego wypicia kawy, pobycia samemu ze sobą i nie bycia na każde zawołanie :grinning:

3 polubienia

Mi brakuje tego odpoczynku jak na urlopie :blush: a z drugiej strony jak mam taki czas, że nie ma dziecka w domu to sprzątam i za chwile mi go brakuje i tęsknię :blush:

Na pewno nie brakuje mi pracy bo uważam, że lepiej spełniam się życiowo niż zawodowo :grin:

Mi brakuje troche towarzystwie doroslych :slight_smile:
Uwielbiam swoje dzieci i czas z Nimi :heart: Meza po 10h (liczac dojazdy).nie ma. Wiec czasem zwyczajnie brakuje rozmów z kims doroslym czy towarzystwa do napicia się kawy.

Brakuje mi czasem wyjscia do ludzi . Nie tak , ze na spacer, nie tak na chwile . Poki co wszytsko ukladam pod coreczke , gdy wychodzimy musimy sie "wyrabiać " bo jedzonko, bo drzemki i duzo rzeczy robimy w biegu . A czasem chcialabym juz wrocic do pracy , jednoczesnie majac ją ciagle przy sobie :sweat_smile::see_no_evil: troche to sie gryzie
W urlopie macierzynskim brakuje mi tez męża, co prawds ma szczescie zaraz ma urlop i bedzie z nami caly miesiac , wiec bardzo sie z tego ciesze i juz tuptam nogami na wspolne “urlopowanie” :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Wyplaty :joy::joy::joy:
A tak serio to chwili dla siebie bez wyrzutów sumienia, ze moze teraz maluch placze i mnie potrzebuje, a mnie nie ma.

1 polubienie

Jeszcze nie jestem mamą na urlopie macierzyńskim ale obserwując inne mamy wydaje mi się, że najbardziej może brakować snu, spontaniczności i chwili tylko dla siebie wlansie bez wyrzutów sumienia :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: ale coś za coś :face_holding_back_tears::heart_eyes:

Niewatpiliwe czasu - bo to wcale nie jest urlop :sweat_smile::sweat_smile:
A praca 24h NA DOBĘ :robot::robot::robot::robot:

Każdy kto ma dziecko to wie jak to wygląda :grin:

Brakuje mi w tym czasie wyjsc swobodnych na kawę, odpoczynu dla siebie

Dokładnie przychodzi co do czego urlop macierzyński jeżeli nie masz w pobliżu znajomych który też mają dzieci w podobnym wieku jest bardzo samotny.
Wiele osób mówi że depresja poporodowa to fanaberia. A moim zdaniem to jest właśnie ta wielka ściana z samotności z którą zderza się rozpędzona hormonalnie kobieta niczym wyścigowe auto

@Mama.kacperka chodzi ci o taką gazetę prawda :wink::sweat_smile::wink::laughing::laughing::laughing:

tak jak juz zostało wspomniane po części brakuje urlopu ale tak wystarczyło by chociaż dwa dni. jeden dzien raz na pół roku i codziennie raz dziennie po godzinie tylko dla siebie taka godzinkę na wypicie kawy i kąpiel, siku bez “mamoooo”
przy dwojce to juz inny wymiar macierzystwa
mimo ze kocham ich i czas z nimi to tez jestem człowiekiem/kobieta i chwila oddechu bu się przydała

1 polubienie

Mi obecnie brakuje możliwości przespania przynajmniej 6-7 godzin ciągiem bez pobudek :face_with_peeking_eye:

Dziewczyny Ja mam wrażenie że większość osób nie rozumie słowa urlop. Bo wszyscy rozumieją urlopie jako urlop wypoczynkowy ale słowo urlop wcale nie oznacza wypoczynek bo masz tak coś takiego jak urlop okolicznościowy na przykład z powodu śmierci to też jest dalekie od odpoczynku

Oj tak jednak 80% robi sporo różnicę z pewną wypłatę chętnie bym przytuliła :wink:

To ja już wypowiadam się w innym wątku Ja mam wrażenie że faceci bezproblemowo umieją sobie znaleźć czas dla siebie a jak kobieta powie Jezu mężu jak ja ci zazdroszczę chciałabym mieć tyle wolnego co ty to on patrzy na ciebie jak na kosmitę o co ci chodzi.
To mój mąż powiedział że on nie ma czasu wolnego ze względu na to że może żeby pójść na koncert i nie ma takiej opcji. A ja może mieć dwie godziny bez poczucia w głowie że to trzeba załatwić przypilnować tego.

Takiego jego siedzenia na kiblu bez niczego :laughing::laughing::laughing:

Zwłaszcza że ja mam wrażenie że mój mąż jest mistrzem znalezienia czasu dla siebie A już najbardziej jak pracuje 12 20:00 o 8:00 odprowadzi starszą do przedszkola wróci tylko i ja go nie widzę wraca coś koło 21:00 i pójdzie na kibel później widzę go koło 22:00 i tyle :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie