Usypianie - jak pomóc dziecku szybciej zasnąć

Dziewczyny powiedzcie mi jak wygląda u Was usypianie maluchów? Moja 3 latka nigdy nie lubiła spać ale ostatnie miesiące to jest dramat z usypianiem. Trwa to 2 godziny od 20 do 22. Jeśli przesunę godziny to od 21-23 czyli nic to nie daje. Gasimy w domu wszystkie światła, mówimy szeptem ale i tak jest jej ciężko zasnąć. Czytamy przed snem żeby się wyciszyć, tv ani elektroniki nie używamy. No już brak mi pomysłów

Pamiętam, że córka też miała taki chwilowy kryzys w okolicach 3 roku życia.
U nas od małego jest stała rutyna: godzina 19 rozpoczynamy kąpiel, olejowanie, czytanie i sen.
W momentach kiedy miała trudno zasnąć przed ta naszą rutyną bawiliśmy się z wkorzystaniem docisków - córce pomagało to dociążyć układ nerwowy

Czy córka ma jeszcze drzemkę w ciągu dnia ? Jak sie zachowuje na wieczór tak ok 19? Buntuje się, jest rozdrażniona czy nic z tych rzeczy ? :slight_smile:

Może ma za długa drzemkę w ciągu dnia? Albo może jest przebodzcowana? Widzę, że napisałaś że nie używacie elektroniki, ale może wasze dni są na tyle intensywne, że jest tego za dużo? :wink:
Tak jak @Skylark napisala, może wprowadzenie rytuału wieczornego by pomogło? :wink:

Mój syn ma ponad 3 latka, drzemek w ciągu dnia już nie ma. Około godziny 19 zaczyna się u nas wieczorna rutyna, czyli kąpieli/prysznic i opowiadam synkowi bajkę na dobranoc już przy zgaszonym świetle. Po skończonej bajce wyraźnie zaznaczam, że to już koniec bajeczki bo jesteśmy zmęczeni wszyscy i idziemy spać i żegnam się nim. Synek odpowiada i ja już nic nie mówię, on jeszcze chwilę się kręci zmienia pozycje, aż w końcu zasypia, zajmuje mu to ok 15 minut. Pod tym względem jest bardzo łaskawy ale to też jest u nas wypracowane, bo jak tylko skończył rok uczyłam go takiego zasypiania.

Tak sobie jeszcze myślę, że 3 lata to czas kiedy dzieciaki rozpoczynają przedszkole. Czy u Was też tak jest? :wink:
Bo to kolejny aspekt, który u nas te usypianie wydłużył - mimo, że chodziłyśmy do żłobka to przedszkole bylo taką nowością dla dziecka, że wieczorami wlączało się duże pobudzenie tak jakby chciała z siebie wszystko wyrzucić. No i zwiększona chęć opowiadania!

A wcześniej łatwo zasypiała? U nas syn na noc fajnie zasypia, ale drzemki to masakra, chyba że tata usypia
Może jakieś zabawy wyciszające przed snem wprowadźcie?

U nas trzylatek ma kąpiel okolo 19 potem czytanie bajek około godziny na koniec śpiewanie i zasypia po 20. Usypia go tata .

Polecalabym wprowadzenie zabaw, ktore wyciszaja dziecko. Np turlanie, przytulasy zabawa w kryjowce, zawijanie w tortille czy cwiczenia z zabawa ala joga, albo rysowanki-cos co bedzie ja relaksowac. Masazyki.
Byc moze w ciagu dnia Twoja cora ma duzo bodzccow zewnetrznych i trudno jej zasnac. Sproboj rutyne wieczorna wprowadzic wlasnie od zabaw, kapanie, kolacja i spanko.
Ja mam 5cio latke ale ten rytulal jest z nami dlugo. Jak idziemy juz do lozka to zawsze musi byc ksiazka, a pozniej sluchowisko, wiec nie zasypia sama i to w 10min, ale dla nas to jest forma bliskosci, ktora nadrabiamy caly dzien :crescent_moon::sparkles:

A spi po przedszkolu ? Bo jesli nie to powinna byc zmeczona i szybko pojsc spac :wink: moj synek jak sie polozy po przedszkolu to pozniej szaleje do 22 :confused: dlatego warto przetrzymac dziecko zeby nie miało drzemki

Albo nie ma w ciagu dnia drzemki i jest tak zmeczona, że ciezko zasnąć. Dziecko za bardzo zmeczone tez ma problemy z zasypianiem. Moje dzieci tak mają właśnie że jak zmęczone to jeszcze gorzej zasnąć.

Jest też taka opcja, poczekamy co odpisze Paula :wink:
ale tak jak już moment spania/drzemki się przeciąga to później ciężko się wyciszyć, więc dobrze jest złapać “ten idealny moment” :grinning: co nie zawsze jest takie łatwe :sweat_smile:

Możesz spróbować tak godzinkę przed spaniem zrobić zabawę zawijanie w koc takiego naleśnika. Kanapkę w sensie że kładziesz się na niej a później ona na tobie itp.
@Skylark ma rację dociski wyciszają układ nerwowy. Dziecko może się samo przebodzcowac i później nie może zasnąć. Może to jakoś delikatny krysys, zmiana godzin itp. no i fajną zabawą jest też tor przeszkód żeby dziecko chodziło po różnych powierzchniach. Ja robię np podest z klocków, poduszki, zwinięty koc, krzesełko i co mi się tam jeszcze wymyśli

Tor przeszkód to świetna zabawa - z mężem z naszych nóg robimy mostki, przez które córka musi się przeciskać :wink:

1 polubienie

Ma drzemkę w dzień w przedszkolu. Śpi tam godzinę i w przedszkolu nie ma podobno problemu z zasypianiem.
Szczerze mówiąc to córka nigdy nie lubiła spać, zanim poszła do przedszkola to nie miała drzemki w dzień ale wstawała rano dużo później.
Uśpienie jej też nie było najłatwiejsze bo ona nigdy nie była zmęczona ale nigdy nie trwało aż tyle.

Około 19 jest pełna energii, o 20 zaczyna być marudna dlatego wieczorna rutynę zaczynamy o 19 żeby o 20 była już w łóżku

Nie pocieszylaś mnie tym postem :hear_no_evil: mój 6-miesieczny syn od urodzenia kręci aferę jak ma iść na drzemkę :sweat_smile: czyli pewnie już mu tak zostanie :sweat_smile:

Paula to kolo 18 wylacz tv, jesli chodzi o muzyke to pusc ale jakas taka lagodna i sprobojcie sie pobawic. W tortille, tak jak @Karcia pisala np.sciezka sensoryczna. Albo masazyki taka kolczasta pilka.
Jesli lubi i to ja wycisza zaproponuj puzzle albo jakies wspolne malowanki.
Czasem jak widzisz ze jest glupawka to i potanczyc mozna tylko co piosenke zwalnialabym tempo, bo pozniej do polnocy jej nie uspisz.
Moja cora jak miala 3 latka tez spala w przedszkolu, ale w domu w weekendy zapomnij zeby byla jakakolwiek drzemka :joy:

Spróbuj atały rytuał snu, ale bez stresu, zawsze ta sama kolejność kąpiel, książka, przytulas, lampka nocna

U nas syn 3 lata i też ma kryzys , już szukam rozwiązania na to … bo już było rewelacyjnie