U mnie na dzień kobiet też raczej nie są to jakieś drogie prezenty, tylko symbolicznie jakieś kwiatki, czekoladki albo wspólne wyjście na kawę.
U nas kwiatki symbolicznie. Ale siostra mojego męża przegina bo kupuję kwiatki od swojego 6 letniego syna dla wszystkich,,cioc,, i jeździ z tymi kwiatkami a później mąż też musi kupować eh na rękę mi to nie jest
MojeM, zgadza się:)
Mi wystarczy na codzień mile słowo, że obiad smaczny ,czy pościel nowa zalozona i ładnie pachnie - to cieszy ,pierdoły, a cieszą :)
Ale no tak z pierdół świat się składa na całość ;)
Karoliga, hahah eee to nie chce myśleć co wyprawia w święta- teraz wielkanocne ida - strach się bać, hehhe ;)
ja mam tak że mam imieniny i dzień kobiet jednego dnia więc jest trochę gości małych prezentów i kwiatków
Dzisiaj sobie uświadomiłam , że wkrótce walentynki
ogólnie to ich nie świętujemy
a jak u was ? Może macie jakieś pomysły na prezent ? Tak myślę czy nie zaskoczyć męża ![]()
Na chwilę obecną prezent , który mój mąż najcieplej wspomina to album ze zdjęciami z różnych zakątków świata
ludzie z całego świata robią karteczki z dedykacją na tle pięknego miejsca. Przeważnie działa to tak , że trzeba wpłacić około 10 zł na zbiórkę wybranego chorego dziecka
My walentynki spędzamy w domu, ja przygotowuje kolację , chłopak jakis deser kupuje i siedzimy w domu przed telewizorem
za dużo ludzie w ten dzień wszędzie na mieście
Tak , tutaj prawda , wszystkie restauracje oblegane i nawet się wychodzić nie chce
może też swojemu zrobię jakąś romantyczną kolację ![]()
Taka romantyczna kolacja myślę , że super sprawa, a na miasto można wyjść w innym czasie . U nas to już rezerwacje dawno wszyscy robią
tak samo jak na dzień kobiet
My w tym roku walentynki spędzimy z dziećmi myślę z mężem jak dzieci usną wypić drineczka. Zaplanowałam zrobić pizzę w kształcie serca nawet mąkę do pizzy kupiłam dziś na promocji w biedrze
do tego zamówiłam album z personalizacją z tylko naszymi zdjęćmi będzie to taki prezent walentynkowy dla nas
kolacja robiona w domu zawsze trochę taniej niż w restauracji , do tego myślałam zrobić ciasto w kształcie serca ale nie wiem jak to wyjdzie ![]()
Ja to bym chciala po prostu sie wyspac ![]()
w ogole nie mam ochoty wychodzic do restauracji. Wystarczy kapiel (pierwsza po połogu) i wyspac siw ![]()
Ja planuje zrobić jakąś smaczną kolację- albo steki albo burgery i jakiś deser do tego. Może lava cake bo to się mega szybko robi i jest bardzo dobre
Odświeżam wątek - mamcie, jakie plany na ten rok? My na spokojnie w domku
. Będzie pyszna zimowa herbatka, póki sezon
, domowa pizzka i brownie na deser ![]()
My w domku
. Będzie domowa pizzka i deserek ![]()
Planow , jakotakich nie mamy , nasza najwieksza miloscia jest nasza corka i napewno nie chcielibysmy spedzac tego dnia bez niej (zreszta jak kazdego innego
) oczywiscie czasem gdzies chetnie sie wyrwiemy , ale to nasz pierwszy wspolny rok , a na wyjscia jeszcze przyjdzie czas . Kocha sie caly rok , ale to mile jesli maz sie postara
, my juz prezent dla taty mamy ![]()
Ja po prostu cos zamowie… o ile w ten dzien bedzie taka mozliwosc ![]()
Raczej spedzimy w domu , jakies dobre jedzonko zreszta dzieci chore wiec niema wyjscia ![]()
![]()
To one chyba całe ferie są chore ? Biedne ![]()
My w domu, nie uda nam się ogarnąć opieki do dzieci tym bardziej że młodsza chora. Pewnie zamówimy jakieś jedzonko, będą drobne prezenty
Tak juz drugi tydzien leci jak sa chore ![]()
Czyli idealnie po prostu
![]()




