Wędzidełko podjęzykowe

Na szczęscie nie musieliśmy podcinac

Nie było potrzeby podcinania i niech tak zostanie dalej

na szczescie u nas jest wszystko wporzadku

u nas także nikt nie zauwazył zeby był jakis problem

u nas nie zauważyliśmy żadnych nieprawidłowości

Nie musieliśmy podcinsc. Ale mam trochę obaw.

a w jakim znieczuleniu?? miejscowym czy sie dziecko usypia??

nie podcinaliśmy u synka

ja tez nie musialam tego robic dla synka i z nim jezdzic na to badanie

To chyba się wykonuje w znieczuleniu miejscowym

Na szczęście mi nie musieliśmy wykonywać takiego zabiegu

Musiny udać się z tym do lekarza

My nie podcinaliśmy u syna

lena - warto sprawdzic zwlaszcza jesli dziecko mialo problem ze ssaniem

u nas córeczka musiała mieć podcinane niestety ale ma nadzieje że dzięki temu w przyszłości będzie miała łatwiej

coraz częściej się o tym słyszy

Gdyby trzeba było to byśmy podcięli

Moje dzieci również nie miały podcinanego

Jak zaobserwuje coś nie pokojacego na pewno od razu ufam się do lekarza

U nas w rodzinie nie było takiego problemu