Własnoręcznie uszyte/wydziergane zabawki, przytulanki

Najciekawsze jest to :) ze jak sie zainwestuje z dobre materialy to taniej wychodzi kupic w sklepie :) ALe mnie DIY relaksuje, tylko jak pisalam teraz ciezko mi rozstawic maszyne bo bylaby zbyt atrakcyjna :)

kosiaszka, a to prawda, że własnoręcznie robione niekoniecznie znaczy tańsze, ale przynajmniej wiesz z czego robiłaś i jak :)

Też chętnie bym zobaczyła wydziergany kosz Mojżesza

Kosiaczka, ja też tylko siadam do maszyny, gdy synka nie ma. Jednak szpilki, igły i inne są bardzo interesujące.

A faktycznie często taniej kupić ubranko w sklepie ale ja lubię jak synek ma niepowtarzalne ubranko, no i jest robione z miłości.

Jeszcze nie. Ale mam zamiar czegoś sie nauczyć w ciąży:) tak dla frajdy. Jak sie uda pochwale sie zdjeciem

qazz ja tez wychodze z tego zalozenia co ty :) i mnie to relaksuje jednak chwilowo musze zaczekac az moje dziecko zacznie wszystko zrzucac i jesc :) zeby bezpiecznie zasiasc do maszyny :)

Kosiaszka ale masz pewność że materiał jest bezpieczny a nie jakieś sztuczne domieszki :) 

Wszystko co robione ręcznie bedzie lepsze bo z milosci. Starsze dzieci potrafią docenić starania mamy. Ja dla córki uszyłam spiworek dla lalki baby born to cały czas się nim bawi, dla innych lalek poduszeczki i kołderkę do wozka i tez jest przeszczesliwa i przeciez mogłabym jej kupic ale ona wolala zeby to było zrobione przez mamę i to w dodatku ręcznie i ona mogła wszystko obserwować. 

To prawda ze te robione ręcznie wychodzą czasami bardzo drogo bo chcemy jak najlepsze materiały zeby to cos wyglądało plus czas który poświęcamy na wykonanie.

z tym, że drogo wychodzi to prawda, bo jednak detaliczne zakupy to co innego niż hurtowe wielkich firm krawieckich które szyją z taśmy, aczkolwiek ja zawsze zwracam uwagę na wykonanie ciuszków i to z jakiego są materiału etc. bo wiadomo, że dziecku byle czego się nie kupi 

Figa masz rację z tym materiałem. 

Ogólnie od kiedy zaczelam szyć bardzo patrze na jakość wykonania i oglądam też ciuszki z lewej strony :)

Oliwka ja też miałam taki zamiar i mi nie wyszło :) 

 

Ale jest dużo kobiet które szyją na zamowienia bynajmniej u Nas w mieście 

fajna opcja i super pomysł