Myślę, że przy tak dużej konkurencji na rynku w tym z ebookami, yt itp dobrze najpierw promować siebie, markę itp. Osobiscie siegam po to co znam i od osób, które już są na rynku.
Bez marki osobistej sprzedaż ebooka może być ciężka, więc to raczej na tym bym się skupiła.
Czy masz profile na facebooku, instagramie albo włąsny blog?
Polecam rozwijać się właśnie w tym kierunku. Dopiero wtedy bedziesz w stanie sprzedawać ebooki.
Daję Ci namiar na dobrą agencję:
https://kohai.pl/oferta/content-marketing/
Powinni doradzić jak się wypromować.
Kobietki jestem na drugim macierzyńskim rok po roku i na własnej działalności. Kosmetologia- medycyna estetyczna to czym się zajmowałam do tej pory. Po macierzyńskim nie chce wracać do pracy w salonie od rana do nocy bo tak to wygląda w tym zawodzie. Byłam też przedstawicielem medycznym, mam uprawnienia szkoleniowca i w tym kierunku chce iść.
Własne szkolenia.
Myślę o materiałach w formie ebooków i szkoleniach stacjonarnych.
Jakie zagadnienia by was interesowały z zakresu kosmetologii, medycyny estetycznej, pielęgnacji domowej itp które chciałybyście mieć w jednym e-booku?
Planuje zacząć od napisania e-booka z mojej dziedziny ale dla osób także z poza branży które chcą poznać własną skórę i jak o nią dbać. Jak macie do polecenia też dobre programy do pisania e-booków to poproszę o polecenie
Pomysł bardzo fajny mnie tylko zastanawia jak to jest z własną firmą na macieżynskim ? Można czy nie można zakładać w tedy firmę i mieć dochód ? Czy trzeba się z dotychczasowej pracy zwalniać ? Skoro to rozważasz to odpowiedzi pewnie znasz,a ja jestem ich bardzo ciekawa
No konkurencja na rynku jest spora , nie mówię że interes nie wypali ale musisz właśnie się promować żeby świat Cię poznał zanim coś wypuścisz bo potem ciezko jest odbiorcę znaleźć :) no właśnie też jestem ciekawa jak to jest z otwarciem czegoś będąc na macierzyńskim i czy to się kalkuluje chętnie się dowiem więcej informacji na ten temat
Ja jak widziałam na insta jak dwie dziewczyny otwierały swoje firmy na macierzyńskim to właśnie się zwalniały z pracy i nie wiem czy to warunek konieczny czy po prostu rzuciły wszystko na jedną kartę choć w tym czasie jest wynagrodzenie z ZUS także jestem ciekawa jak to wygląda. Jedna z nich właśnie e-booka wydawałam
Na macierzyńskim i rodzicielskim można normalnie założyć działalność gospodarczą - nie ma tutaj żadnych przeciwwskazań.
Jeżeli chodzi i e-booki ja akurat nie mam wogole czasu na takie czytania, ale moje zdanie jest podobne, że żeby się wybić trzeba się dobrze wypromować.
Obecnie mi ciężko sięgnąć po jakąkolwiek książkę nie związaną z macierzyństwem więc to totalnie nie moja branża
Fajnie , ze chcesz się rozwijać :)
Gdybym miała takie mozliwosci to najpierw chciałabym wypromowac siebie , w formie bloga np. Żeby trochę poszło w świat , aby ludzie zaczęli Cię kojarzyć w szerszym gronie tym co robisz :) Mogę jedynie zyczyc powodzenia :)
No ja też nie mam czasu na e-booki ale w większych miastach to codzienność do kawki na wieczór :) dużo samozaparcia i działaj jeśli ci tylko na tym bardzo zależy możesz osiągnąć sukces :) trzymam kciuki za ciebie
Jak ma sie wenę twórcza i chęci a przede wszystkim dużo czasu to warto spróbować, nic nie masz do stracenia
Też chyba bardziej bym szukała informacji na blogach niż właśnie e booki
Madzia ale to chyba zależy od tego czy bierzesz jakieś dofinansowanie np z BP, to wtedy musisz mieć status bezrobotna, dlatego może Mazia tak napisała, bo dziewczyny wtedy korzystały z takiego zastrzyku gotówki.
Hipe zawsze możesz spórbować swoich sił, ja osobiście też wolałabym blog czy konta na insta, do których się chętniej sięga.
Na macierzyńskim można założyć działalność gospodarczą bez problemu. Co do dofinansowania z urzędu pracy to racja żeby go dostać trzeba mieć status osoby bezrobotnej. Akurat ostatnio jednej osobie pomagałam wypełniać wniosek na to dofinansowanie. Te środki jednak można przeznaczyć tylko na określone cele. Głównie zakup sprzętu czy doradztwo w zakresie założenia firmy. Więc w przypadku szkoleniowca to za dużo tych sprzętów się nie kupi.
Co do ebooków to szczerze mówiąc ja za nimi nie przepadam. Mam co prawda czytnik ale coraz rzadziej z niego korzystam. Druga sprawa że jak dla mnie często ceny e-book są zawyżone i wolę za tą samą albo podobną kasę kupić książkę papierową.
Zgodzę się tu że chyba lepiej zacząć od jakiegoś bloga czy nawet vloga z ciekawymi materiałami żeby wypromować swoją markę.
Sama zastanawiam się nad firmą. Mianowicie nad kawiarnią albo nad sklepem odzieżowym. Co jest Waszym zdaniem biznesem prostszym i bardziej opłacalnym z tych dwóch?
Jeżeli to ma być biznes online to polecam też wcześniej trochę. Się doszkolić na temat sprzedaży w internecie. Jest na socialach mnóstwo osób które się tym zajmują i szkolą np jak sprzedawać na Instagramie
Wydaje mi się, że lepszy będzie sklep odzieżowy. Zależy od sprzedawanych ubrań jak i dla kogo będą przeznaczone.
Myślę, że jak nie masz jakieś kawiarenki w okolicy, a masz doświadczenie w tym to myślę, że to lepszy pomysł niż sklep odzieżowy, bo jednak przez pandemię, to trochę te sklepy poszły w odstawkę.