Dziewczyny dzisiaj byłam z synkiem u lekarza i co on mi powiedział: ze jak jest tak gorąco, a karmie piersią to mam małemu dawać 20 do 30ml wody z glukozą, ale nie zwykłym cukrem i nie podaje się dzieciom wody gorzkiej bo zakwasza się im organizm. Oczy zrobiłam jak 5zł bo nie wyobrażam sobie przepajac syna wodą z cukrem. Czy ktoras z Was o tym słyszała.
Nie nie słyszałam za to ogólne zalecenia są że dopóki karmisz tylko piersią to twój pokarm jest i jedzeniem i piciem. W momencie rozszerzania diety dopaja się wodą ale absolutnie nie z glukoza. Nie chcę oceniać lekarza ale chyba zatrzymał się w 20 wieku ze swoją wiedzą bo wtedy rzeczywiście poilo się dzieci woda z glukoza -- problemy metaboliczne dla dzieci gratis od małego :)
Ja pierwsze słyszę o tym ;))
O rany!!! Zmień lekarza. Szalony człowiek. Karmiłam piersią swojego syna 2,5 roku i do 5 miesiąca życia nie wiedział co to woda. Zaczęłam podawać troszkę samej wody, kiedy zaczęłam rozszerzać dietę- dokładnie dwa tygodnie przed 6 miesiącem życia. Jeśli kp nie ma potrzeby przepajania wodą,a już na pewno nie wodą z glukozą!
co za bzdury ! dziecko do 6 miesiąca życia czy karmione piersią czy mm się nie dopaja ! jak mi tak lekarka kazała robic i jeszcze mnie zrąbała co ze mnie za matka, ze nie dopajam dziecko na piersi to sie wkurzyłam i to była osttania wizyta moja w tej poardni ! lekarz niedouczony , nie zna nowych zaleceń, które są od paru lat. Jak dziecko chce pić to pije cyca czy butelkę ! mm też jest na wodzie, najpierw leci Ci woda więc czasem dziecko troche pociumka napije się tego "wodnego" mleka i ma zaspokojone pragnienie . Nie odwodni się dziecka, które prawidłowo pije mleko z piersi czy z butelki
Darulka pierwsze słyszę ze tak się robi ☺
Dokładnie, zarówno przy karmieniu piersią, jak i mm nie trzeba dziecka dopajać. Aczkolwiek, jak było ostatnio parę upalnych dni, to podałam synowi parę łyków wody (naprawdę w małej ilości), bo widocznie był spragniony, a mleka nie chciał (karmię mm). Ale nie przyszłoby mi do głowy podać mu słodką wodę!
Lekarz może zatrzymał się w poprzedniej epoce, na poziomie herbatki z kopru, bo też się kiedyś podawało. Poza tym jak czysta woda może zakwasić organizm?
Dsrulka nie słyszałam o niczym takim. Dopiero przy rozszerzaniu diety powinno się podawać dodatkowo do picia wodę
No ja tez wlasnie bardzo się zdziwiłam jak mi to powiedział.
Misiombrowa No właśnie woda może zakwaszać organizm jak ma za małe pH czyli kranówka i wody butelkowe, tylko niektóre maja odpowiednie pH i są najzdrowsze. Kranówka zeby miała odpowiednie pH często musi być przepuszvzona przez filtry które montuje się przy baterii kranowej lub za licznikiem wody.
Nie filtrowanej wody chyba nikt nie ma odwagi się napić :D
Moniczka oj zdziwiłabyś się ile ludzi taka wodę pije z kranu w domach a nawet przy kranikach takich miejskich. Strach w oczach
Ja nawet u siebie w domu kranówki się nie napiję, dopiero z dzbanka po filtracji.A z takich miejskich to już nie ma mowy, nie wiem co musiałoby się stać żebym się posunęła do takiego czynu. Może jestem dziwna, ale już tak mam ,brzydzi mnie.
Rozni są ludzie, ale z kranu bym się nie napiła
Z tego co wiem to wode powinno podawac sie albo przegotowana albo zrodlana. Mineralnej lepiej nie ale czemu nie wiem :)
Ja podałam właśnie wodę filtrowaną i do tego przegotowaną.
Tak słyszałam o tym tu chodzi o coś tam ze jak jest wyższa temperatura to wraz z potem organizm dziecka wydała witaminy minerały itp i jest to podobno konieczne chodź sama szczerze mówiąc nie stosowałam tej metody u nas była woda zwykła czasem z kroplami na brzuch to wtedy miała inny posmak
Joanna mineralna ma za dużo minerałów dla takiego maluszka. Jego nerki jeszcze nie potrafią tego odpowiednio przefiltrowac dlatego do tego trzeciego roku lepiej podawac źródlana
Moniczka uwierz że piją z kranu nie filtrowana ;) a zwłaszcza na wsi jak wiedzą że mają z własnej studni
Aneczka masz rację ☺
U mojej babci też tak robiono na wsi ! ja z wakacji to po jednym dniu od nich wracałam z biegunką bo mnie taką wodą poili