Wróżka zębuszka- co zostawia

Dziewczyny mojej 5latce dziś wypadł pierwszy Ząbek, włożyła pod poduszkę o teraz pytanko. Jaki zwyczaj u Was jest zostawiacie pieniążek jeśli tak to ile ? (Czy może jednak coś innego u Was króluje?)

2 polubienia

Jak mojej corce wypadł pierwszy zabek dostala 100 zl pozniej juz szło w dol​:sweat_smile::see_no_evil::sweat_smile:

2 polubienia

Ja córce zostawiłam zawsze 5 zł bo gdzieś widziała bajkę że ta zębuszka toczy tą ogromną monetę. A u nas nie ma większych nominałów :rofl::rofl: myślę że 5zl jest ok przecież to tylko symbolicznie ma być.
@ewelka8990 noo powiem ci że 100 zł za zęba to dobry zarobek :rofl::rofl:

1 polubienie

Tak , moje dzieci zawsze dostawały pieniążek. Co do kwoty to różnie , u nas było od 5 do 50 zł. Zależy ile pieniędzy miałam w domu :wink:
Aktualnie moja córka lat 7 już nie wierzy we wróżkę zębuszke . Sama stwierdziła , że to nie może być prawda i to pewnie ja zostawiałam pieniążek. Trochę to dziwne bo wiem , że córka już dorasta i ta magia zaczyna się kończyć.

Ja zawsze znajdowałam pod poduszką jakieś pieniądze, ale to było z 5-10 zl :grinning: i tak bym teraz zrobiła dziecku, ale @ewelka8990 wysoko postawiła poprzeczkę :sweat_smile::sweat_smile:

Ja dostawałam 50 zł :woman_shrugging:t3: ale to chyba nie ma znaczenia ile, ważne ze zebuszma była :smiley:
Moje dziecko np nie cieszy sie z papierowych pieniedzy tylko muszą byc monety :face_with_hand_over_mouth::woman_shrugging:t3:

No wiecie pierwsze dziecko pierwszy zabek :speak_no_evil::speak_no_evil: ale jak zaczely wypadac jeden po drugim doszlam do wniosku ze to za duzo i ze zbankrutuje szybko :sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile:

1 polubienie

Nie ma co stawiać sobie za wysoko poprzeczki na początku, bo idzie zbankrutować :see_no_evil: myślę że symbolicznie 10 lub. 20 zł będzie ok chociaż faktycznie te 5 zł to super pomysł w nawiązaniu do bajki ze wróżka toczyła monetę. Ale w sumie fajnie byłoby wcześniej pokazać dziecku bajkę żeby też miało takie skojarzenie

1 polubienie

A ja zostawiałam jakąś zabawkę :wink: później już pieniążek - zazwyczaj 50 zł :crazy_face::tooth:

A to u mnie bylo 50 zl bo było tylko przy pierwszym ząbku a nie przy każdym :face_with_hand_over_mouth:

Lepiej zacznij od małej kwoty np 5-10 zł bo mój brat gdy córka zgubiła pierwszy ząbek dał 50 zł, a że posiada jeszcze 2 córy i policzył ile to będzie zębów szybko pożałował tego :sweat_smile:

Mogę byc Twoim dzieckiem hahha nawet zęby młotkiem wybiję hahahahhah żarcik :rofl::rofl::rofl::rofl:

A tak poważnie to bym zostawila 10 zł plus karteczkę z dedykacją od wróżki zebuszki "jesteś dzielna - przyfrunę po kolejnym wypadnięciu ząbka " to napisałabym brokatowymi długopisami :star_struck::star_struck::star_struck:

Ale tak wgl widzicie że same od najmodszych lat uczymy dziecko że sa pieniążki i jak po tym na komunii wytłumaczyć że kasa nie jest najważniejsza w kopertach :sweat_smile::sweat_smile:

1 polubienie

Ooo kurczee nie chcesz moich z pięć :sweat_smile::rofl: poświęcę się i wyrwę :sweat_smile: a co do wróżki u nas zawsze to było 5 zł :smiling_face:

Ja uwazam , ze powinno byc to symboliczne , na przyklad 10 zl , dzieci jeszvze nie znaja wartosci pieniadza , wiec wydaje mi sie , ze bedzie sie tak samo.cieszyc z dyszki jak i ze 100

Oho, to super ta zębuszka :smiley: ja kiedyś zawsze dostawałam 5 zł i to mi się wydawało zawsze , że to bardzo dużo a co dopiero dostać papierek zielony :grin:

Na pewno dla córeczki najważniejsze będzie samo to że symbolicznie coś dostała od Wróżki Zębuszki :smiley:
więc albo jakiś pieniążek tak jak tu Dziewczyny piszą np właśnie 20 zł, albo jakiś symboliczny drobiazg, który córkę ucieszy :star_struck:

U nas zebuszka zostawiała 50 zł i karteczkę wyciętą w kształt ząbka i tam pisałam, " dziękuję ci za ząbek a w zamian zostawiam pieniążek " ale to tylko jedynki i dwójki na górze i dole , jak już będą inne to powiedzieliśmy że zębyszka już nie przylatuje​:rofl: i na temu zamówiłam takie monety z wróżką zębuszką kolekcjonerskie i jej będziemy za inne zostawiać :rofl:

moja mama mi zostawiła 2 złote
a ja moją córkę planuję zachęcić do zbierania zębów tak mylę jak koleżanka wyżej od 5 do 50 , ponieważ robię mojej córce podelko wspomnień :blush:

Mi się wydaje, że to super pomysł, żeby zostawiać jakieś pieniądze pod poduszką. Zwłaszcza jak trzeba usunąć ząbek u dentysty. Ja nigdy nie znalazłam nic pod poduszką :crazy_face: ale też jako dziecko, zazwyczaj wypadały mi zęby w nocy i nigdy nie mogłam ich znaleźć. Pewnie je zjadłam przez sen :smile:

Moge was wszystkie zaadoptowac :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil::rofl::rofl::rofl:

1 polubienie