Wszawica - przykra pamiątka ze szpitala

Wbrew powszechnej opinii wesz głowowa nie jest problemem dotyczącym wyłącznie dzieci. Pasożyt ten nie wybiera wyłącznie brudnych, niechlujnych włosów, lecz może zaatakować również czystą, zadbaną głowę.

ja w sumie nigdy nie widziałam i nie miałam do czynienia w moim najbliższym otoczeniu

trzxeba uwazac jak dzieci sa w duzych grupach

ja w szkole kiedys zarazilam sie tym , ale andzia16180 masz racje :wink:

szpital niby taki sterylny, a wszystkim potrafią zarazić

szpitale wcale nie są sterylne, dlatego jak się jest w ciąży nie powinno się oczywiście o ile się nie musi ich odwiedzać

leżąć w szpitalu po porodach nawet mi przez myśl nie przeszło że mogłabym sie zarazic wszawicą, a tu jednak… Ale na szczęście u mnie w szpitalu nie było tego

ja jeszcze nie słyszałam wśród rodziny i znajomych żeby ktoś się tym zaraził w szpitalu ale na pewnie jest to możliwe

nie słyszałam by ktoś ze znajomych przyniósł wszawicę ze szpitala

a ja słyszałam o pacjentce co miała takie wszy, ze ją ogolili na łyso w szpitalu

ja kiedy zarazilam sie w szkole

dobrzez ze ja takiej pamiatki do domu nie przyniosłam

moja mama kiedys podobno z pociagu przyniosla

Nie wiedziałam, że to jeszcze się jeszcze zdarza. To był problem w szkołach i przedszkolach z lat mojego dzieciństwa…

bywają, u mnie w pracy kiedyś dzieci miały, i musiałyśmy dezynsekcję robić

oj nie dość że ciąża, to szpital i wszy. nieprzyjemny zestaw. wystarczy że ktoś ma w szpitalu to zaraz się rozchodzą po ludziach

jak byłam przedszkolakiem koleżanka mnie zaraziła, mama sobie z nią szybko poradziła :wink: od tego czasu brak problemów

Pamiętam, że w przedszkolu koleżanka miała, ja na szczęście nie doświadczyłam na własnej głowie

my na szczęście w szpitalu nie złapaliśmy żadnego paskudztwa

U nas wszystko było ok :wink: