Hej dziewczyny,
Jestem ciekawa czym sugerowałyście się wybierając lekarza prowadzącego. Przyznam, że czytanie opinii w internecie jest dość zgubne, bo jest wiele skrajnych.
Hej dziewczyny,
Jestem ciekawa czym sugerowałyście się wybierając lekarza prowadzącego. Przyznam, że czytanie opinii w internecie jest dość zgubne, bo jest wiele skrajnych.
Ja z polecenia rodziny i znajomych ponieważ przeprowadziłam się na drugi koniec polski i musiałam szukać ginekologa a wszyscy znajomi polecili mi tego ktory im prowadził ciążę, do tego ja zawsze szukam takiego co pracuje w szpitalu, mam wtedy dobrą opiekę. Mój lekarz prowadzący jest ordynatorem i poprostu mam świetną opiekę jestem przy tym zadowolona i pewna że wszystko jest dopilnowane , Mój lekarz prowadzi mi kolejną ciążę i nigdy sie nie zawiodłam.
Mi kiedyś koleżanka poleciła swoją gin i ja przed pierwszą ciąża chodziłam do niej już ze 2 lata. Druga ciążę chciałam prowadzić na NFZ, i wybrałam lekarza na podstawie opinii z internetu. I te opinie były bardzo podzielone, że lekarz bardzo kompetentny ale nic nie mówi. I myślę dobra najważniejsze że się zna. Ale poszłam raz i masakra. Wizyta trwała 3 minuty, USG robił to mówi że ściemniam z ostatnia miesiączka bo on tu nic nie widzi, i po chwili a może i rzeczywiście coś jest i tyle. Szybko wróciłam do swojej zaufanej lekarki.
Ja brałam pod uwagę opinie innych dziewczyn które chodziku do danego lekarza i położnej która wybrałam bo to dobra znajoma i powiedziała do kogo iść. Ale miałam takie szczęście że często go nie było więc w zastępstwie był inny lekarz więc tak naprawdę chodziłam do dwóch
zawsze to każdy z nich innym okiem spojrzał
Ja z polecenia siostry i koleżanek , wszystkie miałyśmy lekarza który jest bardzo dobrym specjalistą, dodatkowo ordynatorem oddziały więc opieka była super !
To większość widzę miała na tyle szczęścia, że był ktoś doświadczony w bliskim gronie haha
U nas nie bardzo i wybór trochę w ciemno
Miałam pakiet lux med i w drugiej ciąży właśnie stamtąd wybierałam .
Ja miałam drugiego lekarza z polecenia koleżanek.
Ale nie żałuję bo czuję się zaopiekowana.
Hej, będąc w pierwszej ciąży najpierw wybrałam szpital, w którym chciałabym rodzić, następnie sprawdziłam jacy lekarze w nim dyżurują i wybrałam jedną Panią doktor, która najbardziej odpowiadała mi pod kątem specjalizacji i stażu pracy. I to był strzał w 10, ponieważ czułam się mega zaopiekowana, a także personel szpitala, miałam wrażenie, że jakoś tak lepiej traktował pacjentki, które miały swoich lekarzy prowadzących właśnie z tego szpitala.
Ja w sumie z przypadku, chciałam potwierdzić ciążę i akurat do tego lekarza był najszybszy termin, później okazało się że pracuje w tym szpitalu co chciałam rodzić i tak został ![]()
Sprytnie. Dla nas wszystko było czarną magią, tym bardziej, że oboje jesteśmy z innych miast niż to, w którym mieszkamy a znajomi bezdzietni. Zero porad- polegałam na internecie.
Ale na szczęście tak się złożyło, że lekarz u którego prowadzę ciążę pracuje w szpitalu, który wybrałam ![]()
Ja w pierwszej ciąży poszłam do lekarza aby po prostu potwierdził ciążę. Okazało się , że jest zagrożona i od razu trafiłam do szpitala. Podczas badania zaczęłam krwawić i dlatego skierowano mnie na oddział. Wydawało mi się , że to dziwne - przed badaniem nie krwawię a nagle podczas badania lekarz stwierdza krwawienie. No ale ok poszłam na oddział , powiedziano mi że serduszko nie bije a to 7 tydzień i powinno bić. Zalecono czyszczenie następnego dnia. Zadzwoniła do mnie narzeczona kuzyna i powiedziała , że zna super lekarza. On uratował jej ciążę. Stwierdziłam , że jutro chcą czyścić macice , więc wolę skonsultować się nawet z 10 lekarzami . Po zabiegu odwrotu nie będzie. Wypisałam się na własne żądanie i pojechałam do lekarza , którego poleciła kuzyna narzeczona . Lekarz mnie przyjął chociaż trzeba się umawiać wcześniej , ale powiedział żebym przyjeżdżała i nie dawała się czyścić. Podczas badania lekarz pyta - proszę państwa (byłam z mężem) proszę zobaczcie i powiedzcie co widzicie ? Mąż na to serce ?!?!?! Ja myślę , ale mam głupiego męża , przecież serduszko nie bije. Jednak - serce , biło jak dzwon , idealnie. Lekarz powiedział , że tamten uszkodził mnie wziernikiem podczas badania , bał się co będzie , a że to ordynator to ręka rękę myje….
Więc tak mój lekarz uratował ciążę z synem. A później z córką
i u niego zostałam ![]()
Masakra co za lekarz:see_no_evil:
ja również mam złe doświadczenie z pierwszą ginekolog na nfz do której poszłam gdy zaszłam w pierwszą ciążę miałam 21 lat . Kobieta miała asystentkę lub uczennicę u siebie w gabinecie niemam pojęcia przyszłam do niej ponieważ test wyszedł pozytywny . A ona mówi że no wygląda to na ciążę, a planowana ?
Ja mówię że nie planowana ale się cieszę.
A ona do tej dziewczyny taki tekst " młodzież nie wie jak się zabezpieczać "
Bardzo się wtedy wkurzyłam bo co prawda młodo wyglądałam ale 21 lat to już nie taka młodzież
tym bardziej od dwóch lat pracowałam już w zawodzie . Niestety na kolejnej wizycie przyszłam z plamieniem co również zlała mnie totalnie z tekstem " prawdopodobnie to poronienie ja nic nie mogę pomóc w tej sytuacji proszę się zgłosić do najblizszego szpitala tam panią zbadają dokładniej "…nigdy więcej do niej nie poszłam…
To cud . O ja cie co za przeżycie ![]()
zabili by ci dziecko … co za …żeby nie mówić brzydko… no tak lekarze zawsze się będą chronić…dobrze że z tamtąd się wypisałaś
Jeny jaka straszna historia, okropne. Dobrze, że posłuchałas swojej intuicji i odezwała się do Ciebie ta narzeczona kuzyna. Moja koleżanka miała taką sytuację, że serce nie boli w 7. Tygodniu, ale to po drodze zrobili jej tyle badań, wielu lekarzy wykonywało USG, i dobre kilkanaście dni to wszystko trwało.
O kurcze. To się w głowie nie mieści. Zglaszalas to gdzieś? Przecież uśmiercili by zdrowe dziecko jak tak w ogóle można. Ciekawe ile takich przypadków było u tego lekarza. Teraz koleżanka jest w 5 tygodniu ciąży bliźniaczej i jest tylko pęcherzyk nie widać zarodków a teoretycznie powinny już byc. Ale pani ginekolog kazała jej przyjść za 2-3 dni skontrolować i powiedziała że poczekają jeszcze tydzień bo czasami różnie jest w bliźniaczych ciążach. Gdy będzie coś nie tak na tak wczesnym etapie to organizm sam zwalczy ciążę. Nie od razu powiedziała że czyścimy bo tam nic nie ma. Ale koleżanka zaczęła odczuwać mdłości więc jesteśmy dobrej myśli ![]()
@MojeM1 O rany … I weź tu ufaj lekarzowi! Dobrze że pozytywnie się skończyło u ciebie.
@Kasia.okkk Ja niestety poszłam po opiniach na znanym lekarzu, tym że pani dr taka do przodu i wgl. Miałam pakiet z pracy ale mogłam wybrać z różnych przychodni lekarza i wybrałam najbliżej siebie żeby właśnie potwierdzić ciążę. Okazała się bardzo pozytywna i taka dbająca lekarką, obeznaną z nowościami, kierowała nas i zachęcała do zrobienia szczepień ale też nie wszystkich, przejęła się gdy miałam cukrzycę i skierowała mnie do koleżanki że szpitala która prowadziła program dla kobiet w ciąży z cukrzycą, tez się przejęła gdy miałam powiększony węzeł chłonny, wszystko nam tłumaczyła, robiła USG na każdej wizycie itd. ALE zniknęła raz nie mówiąc nam nic wcześniej, niby zastępowała ja koleżanka ale no wiadomo, doprowadziło to do stresu związanego z tym że ta koleżanka miała gdzieś jej pacjentki i nie skierowała nas na immunoglobuline na szczęście ona już wróciła do szpitala i nam pomogła i niby miało być dobrze miała już prowadzić ciążę do końca po czym na ostatniej prostej znów zniknęła, bo się okazało że sama jest w ciąży, to jak się zachowała to był dramat … Ostatecznie sama wystawiłam jej negatywną opinię by właśnie ostrzec inne dziewczyny ze niby jest dobrym specjalista ale jednak postąpiła bardzo nieprofesjonalnie
Dobrze że wszystko dobrze się skończyło
alle tego co przeżyłaś to współczuję i weź tu komuś zaufaj ![]()
Tak do dzisiaj - czyli po 10 latach patrzę na syna i często mam łzy w oczach. Bo wiem , że tak niewiele brakowało by go nie było.
Niestety mam zaufanie tylko do tego jednego lekarza. Jak straciliśmy trzecie dziecko to akurat mój lekarz był w szpitalu , miał zawał. Ryczałam przez telefon jak mi to powiedział. Po tylu latach można by powiedzieć , że się znamy i czasem rozmawiamy. Niestety musiałam iść do innego lekarza - ciąża była zagrożona i nie udało się….
I też ciągle myślę , że może gdyby to mój lekarz prowadził ciążę to byłoby inaczej
Forum dla rodziców to miejsce, w którym rodzice dzielą się swoim doświadczeniem. Wejdź na polskie forum rodziców, poszukaj informacji ważnych dla Ciebie i odpowiadaj na pytania zadawane przez innych. Forum rodziców to kompendium wiedzy i miejsce, w którym można poplotkować. Znajdziesz to radu związane z ciążą i porodem oraz wychowaniem, pielęgnacją i dietą. Jesteś rodzicem malucha? Forum rodziców to miejsce dla Ciebie. Na Forum dla rodziców w zakładce małe dziecko znajdziesz cenne informację i wskazówki. To miejsce, w którym możesz publikować i dzielić się wiedzą oraz zadawać pytania i korzystać z umieszczonych wcześniej porad innych rodziców. Forum dla rodziców Canpol babies to bezpieczna strefa, w której każde opublikowane pytanie dotyczące rodzicielstwa jest na miejscu.
Forum dla mam to miejsce, gdzie możesz porozmawiać z innymi mamami na tematy związane z macierzyństwem. Rejestrując się na forum dla mam, możesz uczestniczyć w rozmowach i dyskusjach, zadawać pytania bardziej doświadczonym mamom i samej radzić bazując na własnej wiedzy. Fora dla mam to miejsca, gdzie spotykają się również kobiety, które planują ciąże. Forum dla przyszłych mam, skupia kobiety, które same nie mają doświadczenia, ale chcą się dowiedzieć jak najwięcej na temat rodzicielstwa. Dzięki obecności na forum dla przyszłych mam zdobywają wiadomości z pierwszej ręki od kobiet, które same właśnie zaszły w ciąże lub urodziły. Na Forum mam Canpol babies możesz wybrać interesująca Cię kategorię, śledzić konwersację, włączyć się do rozmowy w każdym momencie i zadawać pytania na ważne dla Ciebie tematy. Spodziewasz się dziecka, odwiedź kategorię ciąża i poród, karmisz piersią, wyszukaj interesująca Cię sekcje. Forum mam to miejsce dla rodziców maluchów i starszych dzieci, którzy szukają rad na temat pielęgnacji, rozwoju i wychowania, chcą podzielić się sprawdzonymi przepisami lub metodami na wprowadzenie nowości do menu dziecka, pisząc w zakładce dieta lub po prostu porozmawiać odwiedzając strefę ploteczki. Rodzicielstwo to temat, który Cię interesuje? Fora dla mam skupiają osoby o podobnych zainteresowaniach. Zajrzyj do nas, zdobywaj informację i wymieniaj się poglądami. Na Forum dla mam możesz dzielić się wiedzą i wygrywać nagrody. Najbardziej aktywne i pomocne mamy mają szansę na udział w comiesięcznych testach produktów Canpol babies.