W temperaturze pokojowej mleko powinno stać max 6 godzin, Stram się nie przekraczać tego czasu i nigdy mi się nie popsuło
jezeli trzymasz za długo lub bylo pite i tak zostawione to wtedy sie zepsuje raz ze przez sline a dwa przez zbyt długie przechowywanie
jezeli “czyste” swiezo odciągnięte kilka godzin postoi to powinno byc ok
no tak jak było upite to też mogło się popsuć.
Szczerze nie mam pojęcia nie miałam takiej sytuacji
Kilka komentarzy wyżej sama pytałam jak to jest z tym popsutym pokarmem, bo jeszcze niegdy mi się nie popsuł… Aż do wczoraj. Wyciągnęłam z zamrażarki mleczko żeby mąż podał córce. Po podgrzaniu zawsze kroplę próbuje żeby zobaczyć temp i mówił, ze ma dziwny posmak więc nie podał. Smakowało dziwnie, taki posmak jakby od koziego, no faktycznie nie da się tego pomylić. A przyczyna? Pamiętam jak szybko chciałam odciągnąć pokarm, wyparzyłam laktator i nie do końca ostygł. Pokarm spływał do ciepłych muszli, ogrzewał się, potem drastyczne ochłodzenie w lodówce i zamrażarce, po czasie rozmrożenie… Więcej tego błędu nie popełnię