Wyjście ze szpitala - koniec kwietnia/początek maja

Jestem ciekawa Waszych odpowiedzi - sama przygotowuje się na wyjście lipiec/sierpień! :sunny::sunglasses:

1 polubienie

Standardowo bym spakowała - body krótkie , body długie , spodenki , może jakaś bluzeczka czy sweterek, czapka i może lekki kombinezon . Ciężko powiedzieć bo jeszcze trochę czasu zostało a pogoda może być różna. Z równością wzięłabym również kocyk , może się przyda

1 polubienie

Muszę się rozejrzeć za tymi pajacykami z merino :hugs:

2 polubienia

Polecam poszukać na vinted - o wiele taniej niż nowy pajacyk, z którego taki maluszek wyrośnie z niego pewnie w miesiąc :slight_smile:

1 polubienie

Dokładnie bo tak jak teraz ostatnio pogoda zaskakuje to już długo tak nie było , lato słabe , zima konkretna. Ciekawe co będzie w tym roku , mam nadzieję że lato będzie lepsze niż zeszłego roku

@Noanoa masz rację , w ten sposób można trafić wyjątkowe perełki

@Noanoa masz rację :slight_smile: ja kupiłam synkowi kombinezon na wyjście ze szpitala w lutym taki cieplejszy zimowy i założył go dwa razy :see_no_evil: bo zaraz zrobiło się za ciepło na niego :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil:

Przede wszystkim coś, co będzie dla Ciebie łatwe i wygodne, żeby ubrać maluchowi.
Ja rodziłam miesiąc temu, pogoda na dworze wtedy to 15st. Mała ubrana była w pajacyk, na to ubrałam kombinezon z lekkiego polaru, bawełnianą czapkę. W foteliku było gotowe ponczo samochodowe od Patulove.
Tak na dobrą sprawę, pamiętaj że to krótka droga od szpitalnego wyjścia - do auta. Możesz zerknąć na Zyzio&Zuzia, tam często są komplety dopasowane do pory roku i wtedy nawet łatwiej będzie Ci dobrać coś, co już masz kupione :slight_smile:

Ja rodziłam w połowie kwietnia w zeszłym roku i jak szłam do szpitala to było mega ciepło i piękna pogoda była a jak wychodziłam to wiało i był deszcz.
Mój był ubrany w body, pajace i taki puszysty pajac cieplejszy. A dodatkowo w foteliku przykryłam go rozkiem. Oczywiście miał tez czapeczkę. Maluszki na początku lubią mieć ciepło i być zapatulone :upside_down_face: zobaczysz też jak będzie bo może być załamanie pogody pomimo początku maja

Tak naprawdę z pogodą może być różnie, bo raz jednego dnia może być cieplutko a raz zimno , deszczowo , dlatego trzeba przygotować się na każdą pogodę :blush:

Dokładnie , jak rodziłam to było ciepłe lato a w dzień wyjścia ze szpitala było tak zimno i padało nie da się przewidzieć pogody

Dlatego trzeba brać ubranka na różną pogodę, i oczywiście jakiś kocyk powinien być bo nigdy nie wiadomo a w razie w chroni maluszka przed wiatrem przy przejsciu z szpitala do samochodu , czasami tak mocno wieje a tak albo pieluszką, ja mam taką dużą pieluszkę muslinową , wielkosci kocyka dziecięcego i fajnie mi się sprawdza w wietrzne dni.

Taki maluszek po urodzeniu jeszcze lubi ciepło więc jest mniejsza szansa na przegrzanie. Mój jak się urodził to go ubrały położne w body i pajaca i jeszcze owinęły w rożek a była połowa kwietnia wyjątkowo się ciepło zrobiło

Mój latem się urodził a tak samo go ubrały :blush:

No to właśnie dowód na to że maluszki zaraz po urodzeniu trzeba dość ciepło ubierać bo w brzuchu miały ciepło i muszą się dopiero przyzwyczaić

Dlatego właśnie na połowę maja też chcę być przygotowana na różną pogodę. A myślicie że sam kocyk do fotelika wystarczy żeby okryć ? Czy lepiej kupić te otulacze do fotelika z wycięciami na pasy ? Bo tak się zastanawiam

Jak dla mnie wystarczy, nie kupowałabym otulacza dodatkowo :wink:

Wydaje mi sie ze kocyk wystarczy w otulaczu moze byc za goraco

Ja przykryłam rozwiniętym wózkiem i w zupełności wystarczy wystarczyło

Dziękuję za podpowiedzi to nie będę kupować . Może na zimowy się skuszę