Wypadanie włosów po ciąży?

Chyba większość z nas to dotyka, jak sobie z tym radziłyście? Jakieś radykalne środki, a może suplementy, wcierki? Jak wzmocnić włosy po ciąży?

Kochana taki wątek już istnieję. Przed założeniem nowego należy upewnić się w lupce czy takiego tematu nie ma.
A tu możesz poczytać na ten temat
https://canpolbabies.com/pl/forum/?f=1&t=955

Polecam dalej systematycznie spożywać witaminy dla kobiet w ciąży i karmiących piersią.

Polecam szampon Dermdic i wcierke Jantar na porost włosow :slight_smile:

Dla mnie w aptece polecili Vitapil mama.

Taki wątek już istnieje jak podała Kasia, więc dublowanie tematu i komentarzy nie ma sensu. Wystarczy tamten przeczytać i ewentualnie wtedy się o coś dopytać.

Fajnie że jest już wątek, akurat mnie bardzo interesuje, ale weszłam tam a pierwsze kilka stron jest w ogóle nie w temacie, i dokopać się do porady jest ciężko…
Mi Vitapil nie pomaga, na innym forum Aisa wspomniała o wiesiołku teraz będę go używać i zobaczymy:-) mam nadzieję że pomoże
Tsh mam słabe ale muszę czekać

To jak TSH słabe to masz odpowiedz…
Ja stosowałam na prawdę wiele preparatów i nic, na prawdę nic nie pomogło… włosy jak wyglądały tak wypadają nadal… a od porodu minęło już prawie 2 lata…
Teraz dodatkowo doszła kolejna ciąża więc to też na pewno nie pomaga :frowning:
Pocieszam się tylko tym że jedne wypadają a drugie rosną :wink:

Kontrola jakości olej z wiesiolka jest dobry na włosy i reguluje też dużo rzeczy między innymi metabolizm dzięki niemu jak ktoś ma nadwagę może schudnąć też reguluje niekiedy pracę organizmu działa dobrze na włosy wzmacniająco i dodatkowo gesciejsze się robią i ma wiele innych zalet :slight_smile:

Kochane troche sie nie zgodzę z Wami i jako fryzjerka powiem Wam ze jest to naturalne . Możecie jakos sobie pomagac szamponami , witaminami itd . Ale to ze wypadają nam włosy po porodzie w takiej ilości to dlatego że w trakcie ciąży trzymały sie naszej glowy … wiec te włoski ktore nie wypadły w trakcie ciąży , wypadają po porodzie . I z czasem wszystko wraca do normy :slight_smile: takze trzeba w tym temacie troche wyluzować bo wiele osob panikuje będę łysa itd … a to nie prawda . Dam wam przykład. Powiedzmy że w ciagu dnia normlanie wypada 100 włosów , ale zaszlysmy w ciążę i w tym czasie służy to włosom i wypada ich np 20 w ciagu dnia … czyli 80 zostaje no i tak sie zbiera , ale po porodzie znowu nasz organizm wraca do siebie i dlatego te 80 ktore sie trzymało naszej głowy wypada dopiero później :smiley: oczywiście nie rezygnujcie z witaminek , ale po prostu nie przejmujcie sie tym tak . Zwykle po ok 6 miesiącach powinno wszystko wrocic do normy

Anka tak to prawda ale niekiedy zdarza się tak że te włosy dłużej wypadają ja miałam około pół roku jakoś tak że wypadaly i wypadaly i to garściami dosłownie i wtedy lepiej pomóc sobie bo niekiedy to wina braku witamin albo inna przyczyna niż to co opisalas:)

Ja miałam ogromny problem z włosami, po prostu wypadły garściami i nie dało się nic zrobić. Musiałam ściąć na krótko, a dorosły mi dopiero po trzech latach do poprzedniej długości. Stosowalam wcierki, witaminy, i odżywki do skóry głowy. Po porodzie miałam dużą anemie co się zdarza dlatego warto zrobić badania.

Mi też lekarz powiedział że tak nas natura stworzyła że wszystko co dobre oddajemy dziecku podczas kp, ale u mnie wychodzi na to że to przez TSH… zanim ogarne temat z endokrynologiem to minie kilka miesięcy do tego czasu muszę zrobić wszystko by jednak tak nie wypadały, ale może minie samo kto wie:-) dobrze by było…

Ważna jest suplementacja aby po porodzie dalej brać witaminy te same co w ciąży, które śmiało można stosować podczas karmienia. I z loreal elseve arginne resist i szampon i odżywka oraz jest z tego maska do włosów osłabionych i z tendencją do wypadania. Najbardziej mi pomogło. Próbowałam też z skrzypu ale nic te szampony mi nie pomagały.
Piłam natomiast właśnie herbatki do parzenia z ziół sypanych takich jak skrzyp i pokrzywa.

Kontrola jakości minąć może samo ale nie zawsze ja też miałam problem bo mi koło pół roku wypadaly i to dość spore ilości A normalnie to około 3 czy 4 miesiąca po porodzie jak uspokaja się hormony zaczynają wypadac włosy te co miały wypaść dawno ale ciąża je zatrzymała i zwykle po około miesiącu już jest spokój A u mnie to trwalo i trwało ja kupiłam dodatkowo szampon przeciw wypadaniu włosów i odżywkę z pantene i też mi p9moglo trochę tak mi się wydaje.

Osobiście używam biotyny z “mój cel to” bardzo pomogła mi w ciąży i po niej. Włosów wypada mniej, i nie tracą na kondycji. Do tego oczywiście u mnie niezastąpiony olej kokosowy.

Wiem że to marzenia ściętej głowy jeśli chodzi o samoistne rozwiązanie problemu :slight_smile:
Ogólnie to tak zaczęły mi wypadać 2-3 miesiące po urodzeniu… ale nieraz to są tAkie dni w których aż mnie przeraża ilość wypadanych włosów… w niektórych miejscach jest prawie łyso:-(

Kontrola jakości to wpływ też tsh może mieć dodatkowo.
Ja o tyle miałam lżej że miałam grube włosy tetaz mam ich mniej no ale dzięki temu nie było tak widoczne to

Mi pomogli picie pokrzywy

Ja póki co 2 miesiące po porodzie i nie mogę narzekać  oby się to nie  zmieniło za moment nie okazalo sie ze to cisza przed burzą. Wiadomo że zawsze jakaś tam  ggarstka wlosow wypadnie przy myciu czy czesaniu ale póki co na szczęście nie widzę różnicy w tym co było przed ciàża w jej trakcie a tym co teraz ale stosuje tez witaminy te które brałam w ciąży