Wznowienie laktacji

Mój drugi maluch od początku się nie najadał moim mlekiem dlatego zdecydowałam się na dokarmianie. Niestety żadne mleko nam nie spasowało oprócz Smilk. Tylko że o Smilku przeczytałam ostatnio że ma być wycofane. Nie wiem już jakie mleko kupić. Myślałam bardziej o nakręceniu laktacji tak żeby maluchowi nie brakowało. Tylko czy tak się da jak jesteśmy już 4,5 miesiąca po porodzie? Jeśli tak to jak? Przystawiam często laktator bo maluch nie chce za bardzo piersi jak są puste, piję Femaltiker i dużo wody ale mleka ciągle mało….

Dodam że nie brakuje nam dużo, dokarmiamy sie wieczorami 2-3 buteleczki po 90-120ml

Jak często odciągasz? Czy robisz sesje nocne?
Czy próbowałaś robić power pumping lub cluster pumping?
Ja jestem przykładem osoby na którą nie działał za bardzo słód jęczmienny czyli np femaltiker, a zdecydowanie bardziej kozieradka. 3x dziennie po 2 tabletki i po 3 dniach miałam dobowo o 100 ml więcej

Mój syn odrzucił pierś jak miał 3 miesiące. Wtedy zaczęłam ściągać laktatorem, regularnie 6 razy dziennie, też w nocy i po paru dniach miałam więcej mleka. Też wtedy zaczęłam pić słód ze słoika, herbatki laktacyjne. Teraz też biorę kozieradkę, tylko ja biorę 1200-1800, @Mamusia22 u Ciebie jaka dawka wychodzi? Nie wiem ile, ale na pewno mam po niej więcej mleka. Ja czytałam że 1800-3600 mg dziennie można brać, ale ja zaomniam 3 razy dziennie ja wziąć :crazy_face:

Moj mały był na smilku i w zasadzie do tej pory pije rano mleko z kubeczka. Ma już 2.5 roku i też straszyli że mają wycofać bo nie spełnia norm. Nic mu po nim nie było do tej pory, mimo straszenia. Jest jeszcze lactovit ja nie próbowałam ale podobno skladowo i smakowo bardzo podobny do smilka. Możesz jeszcze tego spróbować. A jak nie to kup sobie kolektor pokarmu i chodź w nim ile możesz. I nawet jak dokarmiadz wieczorem to w tym czasie kiedy dziecko je ty ściągaj latatorem nawet jak nic nie poleci. I w nocy to najwazniejsze

Ja brałam Swansona więc wychodziło mi 3660. Na grupach kpi dziewczyny więcej nawet brały ale ja się bałam że małemu nie będzie mleko smakować bo niby trochę przechodzi smak. No i strasznie śmierdziałam rosołem po kozieradce więc nie chciałam przesadzać :sweat_smile: noooo i jeszcze ma podobno wpływ na niedoczynność tarczycy więc nie brałam długo, chyba około 3 tygodni aż osiągnęłam ilości które mi wystarczały

1 polubienie

Odciągam co 2 godziny, tylko czasem wychodzi mi po 30ml a z drugiej piersi parę kropel.
W nocy nie odciągam bo dzidziuś i tak się ciągle budzi i o dziwo w nocy ładnie je pierś. W nocy są pełniejsze i chyba dlatego łatwiej mu złapać

W nocy jest największe stężenie prolaktyny czyli hormonu odpowiedzialnego za produkcję mleka. Jeśli czujesz że są pełne to bardzo dobrze tylko musisz je skutecznie opróżniać jeśli po karmieniu wciąż czujesz że jest mleko. Dopiero gdy pierś jest opróżniona dostaje sygnał że potrzebne jest mleko. Jesteś 4,5 miesiąca po porodzie więc już dawno po stabilizacji ale spokojnie możesz jeszcze powalczyć dodatkowym odciąganiem w nocy. Wiem że jest ciężko wstawać do dziecka i jeszcze odciągać ale spróbuj chociaż raz odciągnąć między 1 a 4 w nocy. Ale też bez zbędnej presji! Bo jak się nakręcisz, zapomnisz o jedzeniu i spaniu to nic z tego nie będzie :grinning: ja gdy przeszłam z kp+kpi na wyłączne kpi wypracowałam ilości zaczynajac od 500 ml na dobę. Na ten moment mam okolo 1,2 ale zajęło mi to prawie 2 miesiące więc wszystko na spokojnie

Poczytaj o power pumping i cluster pumping

1 polubienie

Piłam dodatkowo karmi na rozkręcenie i farmatiker z jogurtem naturalnym najlepiej mi wchodził . Często odciągałam i przystawiałam syna :slight_smile:

Kochana przedewszytskim sie nie poddawaj i staraj sie nie martwic . Na samym poczatku naogladalam sie filmikow dziewczyn z hiperlaktacja i myslalam , ze u mnie cos nie dziala wiec zaczynalam od femaltikera , pozniej , doszlo karmi no i laktator . Sciagalam jak mala szla spac , no i w nocy w sumie do tej pory tak jest , ze zawsze pomiedzy 23 a 1 w nocy robie sesje z laktatorem .

Ja jak zaczęłam odczuwać, że mam mało pokarmu zamówiłam słód jęczmienny i zaczęłam robić dodatkową sesję laktatorem. Myślę, że dużą robotę robi też stres. Także, bez stresu, na spokojnie! Dokarmianie malucha nie jest niczym złym, nie przejmuj się i z czystą głową próbuj i sie nie poddawaj.

1 polubienie

Ja dzialalam femaltikerem, herbatkami ziołowymi na laktację i laktator. Ale starałam się jak najczęściej dostawiać małego.

My mamy mm Bebilon ProFutura, ale też tylko do dokarmiania.
Kurcze nie wiem jak Ci pomóc z tym rozkręceniem laktacji, bo z tego co mówisz to takie podstawowe elementy są…

Staraj się pić dużo płynów, czasami mała ilość mleka jest spowodowana przyjmowaniem małych ilosci płynów w ciągu dnia. Często przystawiaj maluszka do piersi , i laktatorem rób sobie sesję odciagania Często jak masz taką możliwość .
A co do smilk czytałam kiedyś oświadczenie firmy wypowiadali się że skład ich mleka jest naprawdę swietny jakościowo a że nie zgadzają się na coś ale nie wiem dokladnie na co i dlatego mają zakaz sprzedaży tego mleka . I udowodnione jest właśnie że skład jest lepszy od tych mlek dostepnych na rynku i ogólnie sprzedaż w ostatnich latach mleka smilk się bardzo zwiększyła i myślę że to też ingerencja poprostu konkurencji …

1 polubienie

Wznowienie laktacji jest jak najbardziej możliwe. Trzeba dużo pracować z laktatorem. Ja zawsze po prysznicu mam pełne piersi, ciepła woda, a co za tym idzie również ciepłe okłady sprzyjają wypływowi mleka, może warto przed karmieniem lub przed odciąganiem rozgrzać klatkę piersiową :blush:

1 polubienie

Próbowałaś może piwo zero ? Mi bardzo pomogło na laktację

Na forum był gdzieś temat z laktacją i problemach z nią i czesto pojawiał się temat zerówek ale woele kobiet pisało że im właśnie piwo 0% nie pomagało w zwiększeniu produkcji mleka.

Ciepłych okładów nie próbowałam, muszę spróbować

Piłam dużo różnych zerówek i faktycznie nie polepszyły one mojej laktacji, jedyne co to po karmi widziałam różnicę na plus :blush:

Mi po każdej 0% widziałam zwiększyła się produkcja mleka ale to trzeba te zerówki pić codziennie chyba że to było z tego że więcej płynów zaczęłam pić :thinking: