Jakie polecacie zabawki które zainteresują niespełna 3-miesięczne dziecko? Mały bardzo już się interesuje światem ale głównie na rączkach albo jak do niego gadam. Chce coś znaleźć co zainteresuje go choćby na chwilę żebym mogła coś zrobić i żeby najzwyczajniej odpoczęły mi ręce. Mamy już wszelkie karty kontrastowe, kultowe akwarium baby Einstein, pingwinka fisher price co macha skrzydełkami i inne pierdółki… No nic nie działa na dłużej niż 3 minuty i muszę i tak siedzieć przy tej zabawce żeby popatrzył. Nie lubi leżeć na brzuchu, nic nie łapie jeszcze w rączki
My mielismy taka mate i do niej pałak z roznymi zabawkami typu lusterko, cos szeleszczocego itp synek leżał na plecach i patrzył na to
3 mac dziecko tak naprawde jeszcze jest za malutkie aby czymkolwiek sie bawic ![]()
Mam matę z pałąkiem. Aktualnie ulubione miejsce moich kotów ![]()
Kurczę nieraz na tiktoku ludzie wstawiają dwu lub trzymiesięczne maluchy jak tak super na coś patrzą i się zajmują że się zastanawiam jakim cudem mój na nic nie zwraca tak uwagi ![]()
Kup balona z helem i przywiaz do nóżki. Najlepsza zabawka ![]()
balony można w kwiaciarniach kupić już dużo ma opcję pompowania balonów helem
U nas już przy drugim dziecku totalna miłość to lisek tiny love, mała dziś skończyła 3 miesiące, a tydzień temu kupiłam jej piłkę coś ala oball z grzechotką w środku i dzięki temu zaczęła łapać w rączki lubi też leżeć na macie z lusterkiem wrzucę Ci jakie my mamy zabawki
U mnie dla 2 miesiecznej kruszynki super sprawdza sie ta mata . Wydaje dzwieki wody , migają światelka na gorze , w ogole bardzo spodobała jej sie jedna konkretna rybka wiec jak gdzies idziemy zawsze zabieram tą jedną konkretną ze sobą . Mąż potrafi 20 minut z tą jedną rybką świrować z małą.
A może mata edukacyjna i do tego baby gym?![]()
Wiem też że dużo dzieci lubi się bujać w bujaczku który ma przywieszone jakieś grzechotki - ale no zdania na temat takich bujaczkow są różne, więc to już kwestia indywidualna ![]()
Mieliśmy baby gym - do leżenia na pleckach się sprawdzał, wymieniałam co jakiś czas zawieszki żeby było różnorodnie… Syn też nie bardzo chciał leżeć na brzuszku i mata wodna całkiem nieźle działała ale u nas hitem była mama kaczka z dziećmi. Dla mnie warta każde pieniądze bo mały chętnie leżał na brzuszku i zaczął do tej zabawki pełzać. Potrafiła go na dłuższą chwilę zająć.
maty sensoryczne, kontrastowe itd
warto zerknac na ig fizjomommy bo fajne polecenia dla grup wiekowych wrzuca
U nas to akwarium z Baby Einstein się bardzo sprawdziło. Poza tym Baby Gym z Ikei, króliczek Alilo, gryzak grzybek Mombella, zawieszka krowa Balibazoo, grzechotka hantel Canpol. Jak robiliśmy ćwiczenia od fizjo to się sprawdzały lampki choinkowe. I jeszcze hitem była taka panda swiecaco-grajaca
https://allegro.pl/oferta/zabawka-interaktywna-chwiejna-panda-ze-swiatlami-little-tikes-641442-17940163333
Noe pamietam nazwy ale taka zyrafa kontrasowa u nas byla hitem.
Cora za nia wodzila wzrokiem i cos tam gugała do niej. Dodatkowo zyrafka Sofie- mala ja kochała, a mnie jakos zapach gumy odrzucal
i grzybek mombella, ale przez niego odrzucila smoczki i butelke. A podczas jakiegos spotkania z neurologopeda to mowila ze raczej go odradza bo jest zbyt szeroki “przy kapeluszu” i dziecko uklada troche usta jak przy okraglym Bibs.
Nadal stawiałabym na kontrasty - niekoniecznie czarny i biały ale kolory, które będą konkretne i zróżnicowane. Im wiecej tego będzie tym maluch bardziej będzie się rozpraszać.
U nas sprawdziły się chusteczki, które malutka wyciągała z pudełka (jest taka zabawka z materiałami),
Lama FisherPrice i zabawki z lusterkami. Ale zdecydowanie wygrywały mocno kontrastowe zabawki, do których młoda sobie gugała
U nas też mata z pałąkiem i zawieszonymi elementami się sprawdzała najlepiej. Mieliśmy z tiny love, były do niej dołączone trzy pluszaki, każdy wydawał jakiś dźwięk - jeden szeleścił, inny grał krótką melodyjkę kiedy się go poruszyło. Zachęcało go do wyciągania rączek i nóżek w pozycji na plecach
Na brzuchu też bym atrakcje - lusterko, gryzak, czy wstążeczki, miękka książeczka kontrastowa ![]()
To ta mata:
Super są te skarpetki z grzechotkami , u nas synek był zainteresowany co tam na nodze mu grzechoczę
A baby gym? My dostaliśmy z FP i tam oprócz tego że na górze masz zabawki i możesz zawiesić to również po bokach są, moja kochała patrzeć się na kręcące się na górze listki kontrastowe, walić w dzwoniącego koale czy grzechocząca kaczkę. Od 2 do 5 miesiąc to był u nas hit
Dodatkowo stawiałam jej pianinko. FP było super do kopania nóżkami plus inne strony do leżenia na brzuchu




