Zaburzenia ssania u niemowląt i noworodków

Czym jest odruch ssania u dzieci? Kiedy zanika? Jakie są przyczyny i objawy zaburzonego ssania u niemowląt? Jak wygląda leczenie?

Przeczytaj artykuł: https://canpolbabies.com/en/porady-mam/zaburzenia-ssania-u-niemowlat-i-noworodkow-przyczyny-i-rozwiazania

Drogie mamy, czy spotkałyście się z tym problemem?

2 polubienia

U nas na początku był problem ze ssaniem piersi. Udało się przez nakładki silikonowe. Z czasem maluch sam zaczął ogarniać co i jak i do 6msc pięknie chwytał pierś, a teraz butelkę.

Mój syn jeszcze w szpitalu miał podcięte wędzidełko i wtedy dopiero zaczął chwytać przez nakładki. Potem potrzebne były ćwiczenia od neurologopede i pozbyliśmy się nakładek

U nas nie bylo z synem problemu z ssaniem , bardziej prblem byl ze mam za plaskie brodawki i nie mogl chwycic dobrze ale szybko sobie z tym poradzilismy i bylo potem juz dobrze :smiling_face_with_three_hearts:

U nas córka miała trudnność ze złapaniem i ssaniem piersi - oprócz zastosowanych nakładek dodatkowo stymulowany był odruch ssania poprzez masaże wewnątrz jamy ustnej

My mieliśmy tak duży odruch ssania że mały już w szpitalu dostawał smoczek za zgodą położnej. Stopniowo schodziliśmy z tego. Mam też wklęsłe brodawki więc dodatkowo źle mu było złapać brodawkę, próbowaliśmy jakiś czas przez kapturki i nawet się udało ale finalnie byliśmy kpi

U nas odruch ssania był świetny u syna ale problem był z sutkiem mam płaskie brodawki i problem miał złapać strasznie się denerwował , piersi mi nabrzmiały i nawet nie mógł zciągnąć robił mi się zastój w piersiach, okropne laktatorem również nie mogłam zciągnąć. I przeszliśmy na karmienie butelką…ból wewnetrzny był u mnie straszny bo tak bardzo chciałam karmić ale podczas próby karmienia i ciągłe niepowodzenie, brak mleka po cesarce a potem zastój musiałam podjąć jakąś decyzję . Powiem szczerze smutek co do karmienia pozostał mimo iz minęło trzy tygodnie, wciąż mam wyrzuty że nie karmie piersią.

1 polubienie

Odruch ssania to taki naturalny mechanizm u maluszkow, dziecko jeszcze w brzuszku cwiczy go ssac palec. Najsilniejszy jest od razu po porodzie, a potem kolo 3 miesiaca zaczyna byc bardziej swiadomy. Z czasem zanika, jak maluch uczy sie jesc lyzeczka i zuc, zwykle miedzy 1 a 2 rokiem…Problemy zaczynaja sie wtedy, gdy np. dziecko nie umie dobrze zlapac piersi, szybko ja puszcza, pręży sie, placze albo ma trudnosci z polykaniem. Przyczyny moga byc rozne – od wczesniactwa, przez krotkie wedzidelko, po obnizone napiecie miesniowe. Samo leczenie zalezy od sytuacji – czasem wystarczy poprawa techniki karmienia (doradca laktacyjny bardzo pomaga), a czasem trzeba neurologopedy albo zabiegu (np. przy wedzidelku)…U mnie starszak mial lekkie problemy na poczatku, ciagle zsuwal sie z piersi, ale doradca pokazal mi inna pozycje i od razu bylo lepiej. Przy mlodszym juz wiedzialam na co patrzec i gdyby nie napiecie miesniowe to pewnie bysmy byli team KP a tak jestesmy juz od 5 miesiecy KPI :slight_smile:

u mojego maluszka początkowo ssanie było słabe i nieumiejętne, zwłaszcza na początku karmienia. Doradca laktacyjny był naprawdę dużym wsparciem, podpowiedział, jak zmienić pozycję i jak cierpliwie ćwiczyć z maluszkiem. U nas na szczęście nie było potrzeby żadnych zabiegów, ale słyszałam, że podcięcie wędzidełka potrafi naprawdę pomóc, jeśli to jest przyczyną problemów.

Na początku córka miała problem z ssaniem piersi. nie chciała ssać, jak mleko leciało wolno. Na szczęście, po rozkręceniu laktacji i z pomocą butelek, z których mleko nie leciało tak łatwo, udało się przejść całkowicie na karmienie piersią.
A co do zaniku odruchu ssania to córka nadal ssa kciuka. Ma 1,5 roku. Ssa kciuka tylko do snu ale jak ząbkuje rowniez w dzień. Obecnie wszystkie trojki na raz sie przebily. @CanpolBabies_Redakcja na razie przymykam na to oko. Jesli potrzebuje to niech ssa. Nastomaist zastanawiam się kiedy powinnam przycisnac zeby juz nie ssala kciuka. Widze ze zęby troszke ida do przodu. Jest mozliwe ze sama odrzuci kciuk ?

Mnie teściowa straszyła, że jak chciałam smoczek odstawiać to zacznie kciuk ssać a to gorzej oduczyć. Moja koleżanka jakoś zawiązywała dłoń na noc i szybko się szyn oduczył, ale w momencie jakiś stresów choroby wracał do tego. Mój syn też 1.5 roku i używamy smoczka i mi się wydaje że też mu żeby idą do przodu :sob:

Nam naurologopeda mówiła, że najlepiej jak do roku dziecko przestanie ssać kciuk. Wiadomo, każdy maluch jest inny i ma różne tempo. Jednak jeżeli widać, że coś nie tak dzieje się z ząbkami to wybrałabym się do stomatologa i jeżeli faktycznie to przez ssanie kciuka lub smoczka to warto coś z tym zrobić. Szkoda, żeby zaszkodziło maluchowi:(

Wspaniale, że się udało :heart:

1 polubienie

Dziękujemy za podzielnie się doświadczeniami :heart:

1 polubienie

Dziękujemy za komentarz :raised_hands: :heart:

Dobrze, że trafiliście na świetnego specjalistę! :smiling_face_with_three_hearts: :revolving_hearts:

1 polubienie

To prawda , takie wsparcie jest bardzo cenne :smiling_face: wiele pomogło :smiling_face:

Najlepiej udać się do ortodonty, oceni uzębienie oraz poradzi, jak pożegnać córkę ze ssaniem kciuka. Są środki typu “gorzki paluszek”. Jedne dzieci go potrzebują aby przestać ssać kciuk, a inne same przestają, nie ma reguły, dlatego warto zasięgnąć porady specjalisty w gabinecie :smiling_face_with_three_hearts:

Znam ten ból :pensive:ja też bardzo chciałam karmić piersią, wręcz odrzucałam od siebie zawsze myśl że bym nie mogła, przecież całe życie chodzę z gigantycznymi piersiami,to pamiętam od kiedy je mam, że wszyscy mówili “o ty jak zostaniesz matką,to bez problemu wykarmisz dziecko”…do tej pory wypominam sobie że nie walczyłam, że może za szybko się poddałam, ale ten ból był taki okropny,ja nawet wstać z krzesła nie mogłam,tak mnie te piersi ciągnęły w dół :pensive:a później synek miał takie problemy z MM… teraz jestem w drugiej ciąży, trochę bardziej świadoma,nadal nastawiona pozytywnie że tym razem mi się uda,z tym że ciągle z tyłu głowy mi siedzi myśl, że przecież będę musiała się też skupić na starszaku,on też będzie potrzebował mojej uwagi,a nie zrozumie że mama walczy z cyckami żeby wyprodukować bratu pokarm​:pensive: bardzo się tego boję…

1 polubienie

Doskonale Cię rozumiem, ja się nastawiam na karmienie mieszane, albo KPI. Starszy syn na pewno będzie potrzebował dużo mojej uwagi i nie zamierzam tak świrować jak ostatnio :smile: ja mam takie spostrzeżenie, że moje koleżanki z małymi piersiami karmiły bez problemu, a ja z większymi miałam problem :smile: