Zajęcia z gliny

Dlaczego mówisz że to nieudane kubeczki wypalone jeszcze z 4 latkiem?!
Takich kubeczków to z 30letnia mną byś nie zrobiła tylko jakieś koślawce :sweat_smile:
Te wyszły naprawdę dobrze, jeszcze takie akurat świąteczne kolory :smiling_face:

Nieidealne , nie nieudane :wink:
Już zabrał kubeczki i zaniósł wujkowi bo obiecał że dla niego zrobi :sweat_smile:

1 polubienie

Racja!
Jak na ten wiek, wyszły idealne. Serio.
Ja na miejscu wujka bardzo cieszyła bym się z takiego prezentu :slight_smile:

Ale chyba zostaniemy przy kubeczkach bo inne rzeczy ciężko nam idą

To kwestia schnięcia bo pewnie ranty masz cieńsze i woda nierównomiernie odparowuje. A w jaki sposób to suszysz ?

Ranty mam takiej samej grubości bo glinę wałkuję z listewkami . Suszyłam na kamieniu , przykryte materiałem

Hmmm a jakbyś spróbowała dociążyć aby się nie wywinął i odpowiednio wyschła glina?

Myślę jak to zrobić właśnie , chodzi o to że na talerzu wybijam napis i jak za mocno docisnę to go uszkodzę , dylematy jak nie wiem co :rofl: ale próbuje na wszystkie sposoby

A masz zdjecie? Może razem uda się coś wymyśleć?

Nie mam bo jak zobaczyłam że nie uratuje go to włożyłam do reszty gliny żeby się rozpuścił

Tak myślę czy np możnaby go obciążyć jak ciasto n atarte grochem lub fasola sucha

Za lekkie to jest nie obciąży , tutaj to bardziej właśnie jakiś talerz albo coś ciężkiego okrągłego. Ta glina z której robimy jest bardzo ciężka i zbita

A jakby na talerzu położyć ? Żeby tak jakby do góry dnem było

Za talerzyk dała bym 6 a za kubek 3.5 :grin::grin:

Biorę tą ocenę na klatę i nie obiecuję poprawy bo raczej na takie zajęcia się już nie wybiorę :sweat_smile::sweat_smile:

1 polubienie

Ale ładnie ci to wyszło :speak_no_evil: ja pamiętam też kiedyś zrobiłam kubek ale jak byłam dzieckiem i na wycieczce szkolnej robiliśmy