Zapach piersi - mamy KP i KPI

Czy też czujecie ten dziwny zapach piersi? Tak jakby pot wymieszany z resztkami mleka? Czy coś podobnego?
Oczywiście dbam o higienę a czasami ten dziwny zapach dopada mnie w jakiś randomowych momentach i zastanawiam się czy ktoś obok też czuje ten smród :face_with_peeking_eye: mam wrażenie, że jak mam wkładki laktacyjne to jest jeszcze gorzej

Oj , ja karmie na razie 2 msc ale takiego czegoś jeszcze nie czułam :face_with_peeking_eye: a czytałaś o tym ?

Ja karmie piersią już 17 miesiąc i nigdy mi się coś takiego nie przydarzyło w sensie nie czułam takiego zapachu

Podobno piersi pachna mlekiem , ale ja tez tego nigdy nie czulam . Moze masz bardzo wrazliwy węch ?

1 polubienie

Nic takiego nie czuję :grinning:

Wiesz co miałam tak jak założyłam top niebawełniany :saluting_face: czułam taki hmmm ciut kwaśny zapach , widocznie pot zmieszany z mlekiem plus cieplo ciałka daje taki zapach. Też po nocy tak miałam. Piżamy miałam i dalej mam bawełniane i codzinnie zmieniałam na świeże bo nie lubiłam tego zapachu :wink: wiem o czym piszesz :slight_smile:
Nikt tego nie czuł tylko ja. Też wgl mam wyostrzone zmysły , w zależności od sytuacji - jest i zaletą i wadą

1 polubienie

Ja się z tobą zgodzę, w domu pachnie mlekiem jak się wchodzi i jest to inny zapach niż ten który czuję od siebie. Właśnie taki pot wymieszany z mlekiem. Często właśnie czuję w nocy, lekko kwaskowy zapach. Również mocno dbam o piersi i higienę wiec tu nie bardzo da się coś chyba więcej zrobić.

1 polubienie

Ja tak miałam z córką. Miałam wrażenie że śmierdze poprsotu i myłam się kilka razy dziennie. A z synem już nie miałam. Doszłam do wniosku że to może wina innej ilości hormonów? Ale to moje przemyślenia tylko

1 polubienie

O to ciekawe od czego to zależy. Bo ja też nie czułam w domu ogólnie zapachu l mleka.

1 polubienie

W domu tez nie czułam ale od siebie już tak. Taki specyficzny zapach zepsutego mleka

ja mialam cos takiego na początku gdy nie zawsze dalam rade odciągnąć na bieżąco i byly pelne popuszczaly mleko na wkladki plus byly upaly to wtedt tak zdarzylo sie

Właśnie po rozmowie z doradcą laktacyjnym to wyszło że burza hormonów, uderzenia gorąca i mleko wyciekające z piersi to efekt tego taki jest i jedne panie czują to mocniej a inne wcale

2 polubienia

No bo to pewnie tak jak dziewczyny pisały od wyczulenia na zapachy zależy

Oooo czyli miałam rację hihihi ale taka prawda. Każdy z nas też się poci i każdy ma inny zapach tego potu

Ja też wcale go nie czuję , a jak przyjeżdża brat do domu po tygodniu i bierze małego to mówi że tak od niego czuć mleko :flushed: ja nie wiedzialm że to tak pachnie

1 polubienie

No właśnie, może się przyzwyczaiłyśmy do tego to raz a dwa to siedzimy cały czas w domu inie czujemy już

Często wycieram pieluszka muślinowa buźkę po jedzeniu bo całe z mleka i nawet jak późnej ją wącham to nic nie czuję :flushed: ciekawe jak pachnie w takim razie to mleko

Ani razu nie zdarzyło mi się czuć żadnego nieprzyjemnego zapachu z okolicy piersi, czy to jak nosiłam wkładki czy teraz jak już ich nie używam :smiley:

W domu też nie wyczuwam zapachu mleka :blush:
I w sumie nikt z odwiedzających nigdy nie zwrócił na to uwagi żeby był w domu byl taki wyczuwalny :sweat_smile:

Do mnie przychodzili goście i nikt nie powiedział że czuje zapach mleka :grin:

Ja też po porodzie czuję inny zapach swojego potu i niestety sama go aż czasem czuję :see_no_evil: ale tego zapachu mleka od siebie aż tak nie. Bardziej czasem mam wrażenie że jak ludzie mówią że bobas pachnie bobasem to to jest zapach mleka :sweat_smile: