Zapach piersi - mamy KP i KPI

Wspaniale :slight_smile:
Dużo zdrowia dla was :wink:

1 polubienie

A wy jak się trzymacie ?

No ja wczoraj mężowi pochwaliłam że mała zaczęła lepiej spać. To był mój błąd :joy:

1 polubienie

Już jest całkiem dobrze :+1:t2:

1 polubienie

I co nieprzespana nocka u Was :tired_face::tired_face: ???

No budziła się mniej więcej co 1,5h :see_no_evil: chyba brzuch ją jeszcze męczy od tego mojego antybiotyku

Kurczę , jeszcze ją męczy po takim czasie :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: a dałaś jej jakiś probiotyk ?

Bidusia :pensive: na szczęście już nie podajesz jej antybiotyku i jelitka się troche muszą podregenerować :white_heart:

Nie jest to aż tak po czasie, w czwartek rano jeszcze brałam :see_no_evil:
Probiotyk dostaje, ja też biorę i jeszcze obie będziemy brać pewnie nawet przyszły tydzień.
@MamaSloneczka no muszą muszą, dlatego też pewnie bardziej chce cycka niż cokolwiek innego do jedzenia :face_with_hand_over_mouth: trudno, liczę że wróci jej ładne zjadanie prawdziwego jedzenia jak już jelitka jej się ogarną

No to musisz was ratować probiotykami :heart::heart:

O Jezu ja też to teraz przechodzę :face_with_peeking_eye:
Mam nadzieję że niedługo probiotyk zacznie małemu działać :blush:

No ilość :poop: jest ogromna :joy: wielkość znikoma … Generalnie widać że inaczej tam wszystko pracuje :see_no_evil: ale na pewno jest lepiej bo na wieczór już chętnie jadła zupkę

2 polubienia

To u mnie przez to żelazo za :poop: jest tragiczna :face_with_peeking_eye:

Oj żelazo potrafi :rofl::see_no_evil:

Stosowałaś u dzidzi ? I cały czas jest taka wodnista ?

U dzidzi nie, ale sama muszę czasem stosować to też widzę różnicę :rofl::rofl::rofl:

Aaa oki :laughing::laughing: to niiic nir ważne :laughing:

A jak się to objawiało? Ból brzuszka? Bo mój teraz bierze antybiotyk i też w nocy się budzi co 1,5h lub co 2h i płacze i czasem nie chce cyca a baki smaży takie śmierdzące

Tak, płacz na bąki, częściej robi kupy, jedno i drugie okropnie śmierdzi. Apetyt miała znacznie mniejszy, teraz już wraca do normy. Słychać aż czasem było jak jej w tym brzuszku bulgotało wszystko :see_no_evil:
W nocy też płakała a tak zwykle to się nie działo

1 polubienie