my nie mieliśmy żadnych zatruć i oby tak dalej, zawsze przestrzegamy zasad higieny
u nas tez nie bylo na sczescie zatrucia
nie mieliśmy jeszcze zatrucia pokarmowego
trzeba uważać i myć owoce i zresztą wszystko
oby nigdy nam sie to nie pzrytrafilo
synek nie miał jeszcze zatruci nigdy
u nas wystąpiło zatrucie pokarmowe, jednodniowe córka dużo wymiotowała i miała rozwolnienie, na szczęście obyło się bez wizyty w szpitalu, kontrolowałam i obserwowałam ją w domu.
dobrze że na jednym dniu się skończyło
super, przydatny post.
Na pewno przydają mi się wskazówki bo syn ciągle ma jakieś zatrucia
mam nadzieję że nie spotka nas żadne zatrucie tak jak do tej pory
u nas jak narazie nie bylo zatrucia
córka raz miała problem z zatruciem pokarmowym, jednodniowe wymioty i biegunka.
Nas to na razie omija
U nas nie bylo zatrucia pokarmowego…
trzeba sprawdzac jedzenie dokladnie.
Mleko zawsze sporządzam przed podaniem, nawet na wyjeździe. Resztki zawsze wylewam.
To samo z kaszką.
Małemu dziecku również można podawać kisiel super leczy brzuszek.
Nie mielismy zatrucia nigdy pokarmowego