Nie znalazłam takiego tematu czy komentarzy, moja córka 7 miesięcy ma dwa zęby na dole i właśnie wychodzą jej dwie górne jedynki, jedna już się przebila i ja czuć druga jest zaraz za dziąsłem. Oczywiście noce przez to nieprzespane… Wczoraj mąż mówi że w nocy mała zaczęła zgrzytać zębami. Zastanawiam się bo gdzieś mi migneły pasożyty i że to jest objaw ale chyba jednak u starszych dzieci
czy może być tak że ja to denerwuje albo ciekawi i dlatego zgrzyta że coś nowego o cego jest na górze? A może to na tle nerwowym? Nie mogła zasnąć długo, dostakowo była śpiąca i zmęczona a my poddenerwowani. Może to powód?
u takich maluchów zgrzytanie zębami przy ząbkowaniu to całkiem normalna sprawa i tak jak napisałaś pasożyty raczej nie wchodzą w grę w tym wieku, więc o to bym się totalnie nie staresowala
czasami może też dojść zmęczenie i nerwy i tak jak napisałaś maluch jest niewyspany, my też podenerwowani i już robi się cała nocna mieszanka emocjonalna
To co by mogło pomóc to na pewno masowanie dziąseł albo wkładać gryzaki do lodówki i później dawać dzieciątku, no i wiadomo obserwowanie i w razie jakby się działało coś złego to reagowanie ![]()
No coś dziecku się w buzi pojawiło nie było i nagle jest więc próbuje co można z tym zrobić
zgrzytanie jest normalne u małych dzieci nie przejmuj się
Ok dzięki uspokoiłyście mnie ![]()
Myślę, że nie masz powodów do obaw, mój synek robił tak samo, jak tylko górne ząbki zaczęły się pokazywać to też zgrzytał i mnie to również zaniepokoiło, bałam się by nie uszkodził dolnych lub górnych
Położna powiedziała, że to normalne, dziąsła swędzą, a poza tym dla dziecka to też ciekawość, bo się coś ociera o siebie ![]()
![]()
Ja do tej pory zgrzytam zębami i muszę spać w szynie
bardzo nie lubię jak ktoś obok mnie zgrzyta, zwłaszcza w nocy. Najgorzej jak synowi się dwa na górze i dwa na dole pojawiły to cały czas zgrzytał, w dzień i w nocy, dobrze że już przestał.
Myśle, że to może być i zainteresowanie “nowym” w buzi i może to być sposób odreagowania po całym dniu. Na pewno ulgę przyniosą masaże wewnątrz buzi różnymi fakturami. Nam, co prawda przy starszej córce zalecono też masaże w obrębie stawu skroniowo-żuchwowego i policzków, żeby rozluźniać ewentualne napięcie ![]()
Tak zdecydowanie to poznawanie na nowo swojego ciała. Coś się zmieniło, więc trwa sprawdzanie, co się wydarzy jak się połączy i pozaczepia zęby.
Moja córka zgrzytała głównie, gdy wychodziły jakieś nowe zęby, potem na jakiś czas zapominała o tym i przy kolejnych znowu wracała do zgrzytania.
Nie ma co się martwić zwykle jest chwilowe i nic się z ząbkami niestanie.
Mąż jest fizjo i to jeszcze nie ten etap na takie masaże ![]()
Moja córka też tak robiła jak urosly jej ząbki u góry i spotkały się z dolnymi
Masakryczny dźwięk, ale przeszło za chwilkę
Jak byłam u neorologopedy, ale kiedy córka była ciut starsza i pani robiła taką “różdżką” z prądami córce w buzi by rozluźnić mięśnie, bo miała wzmożone napięcie. To nie był masaż manualny, ani nic z żuchwą związanego. Ale w Twoim przypadku myślę że to ta opcja poznawania swojego ciała, bo pojawiło się coś nowego ![]()
Tak jak mówię, u nas to było przy ciut starszym dziecku i praca z neurologopedą ![]()
Dobrze mieć fizjo w domu ! Zazdroszcze
Tak chyba tak, wzmożonego nie ma bo mąż pilnuje takich rzeczy więc jakby było jakieś spięcie itd to by widział i ogarnął ![]()
Nie można nosić ulubionych butów! Mówi że one źle wpływają na pięty ![]()
![]()
![]()
No jakby nie patrzeć ma rację
ale rozumiem ten ból ![]()
Mój synek też przez sen zgrzytał tak że aż mnie bolały zęby . W rossmannie dostałam takie „ szczoteczki „ do treningu mycia zębów ale mają takie przyjemne wypustki i pozwalałam mu bawić się i trzeć po dziąsłach ![]()
U nas zgrzytała, czesto z przemeczenia nawet do 3 lat chyba, tez sie martwiłam i nagle samo przeszlo jakos
U nas to samo. Od kiedy wyszły dolne i górne jedynki pojawiło się zgrzytanie. Pediatra i logopeda powiedziały, że tak mały poznaje swoje ciało i się uczy🤷🏼♀️
Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi, były dla mnie bardzo pomocne i w sumie mnie uspokoiły. ![]()
Takie maluszki często zgrzytają ząbkami, to zupełnie normalne… dziecko poznaje, „eksperymentuje”
Może być to też oznaką dyskomfortu, te dziąsełka jednak swędzą, bolą więc może w ten sposób chce sobie ulżyć, spróbuj podać zimny gryzak, a jak coś Cię nie pokoi to warto skonsultować się z pediatrą. Pozdrawiam ![]()