Zamierzasz karmić piersią, ale boisz się początkowych trudności? W Twojej głowie rodzi się mnóstwo pytań, dotyczących pierwszych chwil karmienia? Odpowiadamy na najważniejsze z nich.
Karmienie piersią to bardzo piękny okres w życiu każdej kobiety. Szkoda tylko że mało która kobieta może liczyć na wsparcie ze strony szpitala w tych pierwszych dniach, zwłaszcza kiedy rodzi po raz pierwszy. Brak odpowiedniej wiedzy na temat karmienia piersia czesto prowadzi do tego ze dokarmiamy dziecko butelka bo wydaje nam się ze skoro tyle jest przy piersi to sie nie najada. Tak było w naszym przypadku. Nikt mi tego nie wytłumaczył. Nikt nie wsparł swoim doświadczeniem. W szpitalach powinno to byc na porządku dziennym
na poprawe laktacji pilam bawarke oraz herbatki pobudzajace laktacje i niestety nie pomoglo ;/
Na pobudzenie laktacji piłam poprostu regularnie wodę, zawsze miałam ją ze sobą i naprawdę to pomagało.Czesto w opiece nad niemowlakiem i natłokiem innych spraw zapominamy o odpowiednim nawodnieniu. Gdy karmiłam nie raz słyszałam tekst dziecko może się nie najada to szybko to wyrzucałam z głowy starałam się iść w spokojne miejsce wygodnie usiąść wyciszyć emocje,zrelaksować .Komfort karmienia naprawdę na duże znaczenie dlatego warto zorganizować sobie taki kącik ,gdzie jeszcze w tle np.cichutko słychać melodyjkę.
Ja też piję duże ilości wody przy karmieniu piersią na pewno ma to jakiś wpływ w końcu ten pokarm musi się z kads brać
U nas laktacji stopuje a raczej mala prY jedzeniu nie chce się napracować i prY pierwszym zaspokojeniu głodu zasypia wiec zaczynam.odciagac pokarm.i podawac z butelki taka trochę zabawa ale to zawsze maminy zdrowszy pokarm;)
Ja podczas karmienia piersią piłam jak szalona 3 litry wody plus herbatki na laktację
Paula to też sporo u mnie zależy od dnia
Odpowiednie nawodnienie przy kp to oczywiście bardzo ważna sprawa, lecz ja zdecydowanie na poprawienie laktacji polecam jak najczęstsze przystawianie dziecka do piersi ;)
Ja piję mnóstwo płynów, żeby mieć odpowiednią ilość mleka. Na początku, gdy go nie miałam wystarczająco wspomagałam się pijąc femaltiker. Bardzo mi pomógł, a i smak nie najgorszy. Polecam naprawdę. Teraz mam już unormowaną ilość pokarmu i obie z córką jesteśmy zadowolone.
Mi właśnie smak to zbytnio nie podchodził
Monia racja vzeste przystawienie ewentualnie wspomaganie laktatorem ;) zeby rozchustac laktacje ale płyny tez są potrzebne i o nich nie powinniśmy zapominać;)
To prawda częste przystawianie pobudza laktację zwłaszcza na początku
Dla mnie femaltiker był niestety ohydny i nawet za bardzo nie działał.
Nawadnianie i częste przystawianie
U mnie teraz jest 3 misiasc zauważyłam że synek potrzebuje coraz więcej więc nawet co godzinę go przystawiam
Dużo też zależy od odpowiedniej diety mamy karmiącej musi być wartościowa
Ja robilam femaltiker z mlekiem i moze na poczatku nie byl najlepszy, ale pozniej bardzo polubilam jego smak. Chociaz to fakt, jego dzialanie jest raczej krótkotrwale. Mi pomogał na 1-max 2 karmienia.
Jak będziesz przystawiać to pobudzisz laktację
Tak jak dziewczyny piszą, przystawiać i przystawiać :)
I oczywiście odżywiać się dobrze i dużo dużo pić wody 🙂🙂
A laktacja powinna się rozkręcić ☺️