Acard w ciąży a krwawienie z nosa/krwawienie dziąseł

Dziewczyny jestem w 30 tc. i od 12 t.c biorę Acard. Ostatnio zauważyłam, że częściej mam krwawienie z nosa i dziąseł. Zastanawiam się, czy to może mieć związek z lekiem, czy to raczej typowe w ciąży? :thinking: Wizyta u lekarza w przyszłym tygodniu, dopytam o to ale będę wdzięczna za Wasze doświadczenia i rady – może macie jakieś sprawdzone sposoby, żeby sobie z tym radzić?

Nie biorę acardu, ale z dziąseł leci mi krew praktycznie za każdym razem jak myję zęby, a nos też jest o wiele wrażliwszy więc jak smarkam to czasem ta krew się pojawi :grinning:
Jakieś obfite masz to krwawienie? Jak nie to bym się nie martwiła bo w ciąży to normalne :wink: a jak tak to skonsultuj z lekarzem :wink:

1 polubienie

Ogólnie dziąsła są podrażnione w ciąży to normalne ale również Acard działa , rozrzedzająco, na krew tak samo jak aspiryna, poinformuj lekarza, ale mi się wydaje że jak już bierzesz tyle czasu to jeśli to byłaby wina leku zaczęło by się to wcześniej :wink:

1 polubienie

Myślę że krwawienie z dziąseł to też typowy objaw w ciąży , mi bardzo krwawiły w ciąży i teraz jeszcze po urodzeniu, nie mogę na to nic zaradzić :sweat: jak masz jeszcze dodatkowe krwawienie z nosa to lepiej to skonsultuj z lekarzem, może jesteś mocno osłabiona da ci jakieś dodatkowe witaminy :blush:

Myśle, że najlepszym rozwiązaniem jest iść do lekarza o poradę

Skonsultuj to jak najszybciej bo o ile dziąsła w ciąży mogą być podrażnione tak krew z nosa to już nie koniecznie coś dobrego. Chyba że jesteś osłabiona i to dlatego. I w ogóle co znaczy krwawienie z nosa ? Że krew się pojawia np na chusteczce przy smarkaniu czy że ci po prostu z nosa leci ta krew?

Tak naprawdę to może być i jedno i drugie :blush: Acard rozrzedza krew, ale w ciąży też jest zwiększone ryzyko krwawienia z dziąseł, więc u Ciebie jeśli nałożyły się te dwa czynniki to nic dziwnego, że te krwawienia występują.
A krwawienie z nosa to jak? Tak, że ciurkiem leci czy np. po wydmuchaniu jest krew?

Krwawienie z nosa i dziąseł jest bardzo częstą “przypadłością” u kobiet w ciąży :blush: ta śluzówka robi się silniej przekrwiona i podatna na takie krwawienia. Mi dziąsła krwawiły silnie, z nosa też kilkukrotnie zdarzało się że delikatnie podczas opróżniania nosa pojawiła się krew.
Acard jest lekiem rozrzedzającym krew,.więc to może dodatkowo potęgować to krwawienie ale nie musi. :blush: Na pewno warto też porozmawiać o tym z lekarzem prowadzącym, w zależności jak silne masz te krwawienia.

Na krwawienia dziąseł mogę od siebie polecić pastę o płyn do płukania jamy ustnej z firmy Meridol, fajnie łagodzą :blush: pasty używam właściwie cały czas, nawet kiedy już jestem jakiś czas po porodzie :blush:

Według mnie to typowe objawy ciążowe.
Również mam problem z krwawiącymi dziąsłami, niestety, ale trzeba to po prostu przetrwać.
Ja przed ciążą jak i w ciąży używam pasty Lacalut ale nie wiem, czy gdybym używała innej pasty to by jakoś bardziej krwawiły. Może i pomaga ta pasta :slight_smile:
Byłam ostatnio u dentysty no i niestety to częsta przypadłość kobiet w ciąży, często też kobiety mają zapalenie dziąseł.

Co do krwawień z nosa, śluzówka w nosie jest przesuszona i podatna na podrażnienia, teraz już mniej, ale wcześniej praktycznie codziennie wydmuchiwałam krwiste glutki.

Także, uważam że Acard niewiele ma z tym wspólnego.

U mnie pod koniec nosa to krwawienie z dziąseł i nosa było codziennie. Tylko z nosa to mam na myśli krew na chusteczce a nie że mi z niego kapało.

To raczej nie ma nic wspólnego z acardem jako działaniem niepożądanym jako oznaką źle funkcjonującego leku. Ja brałam w ciąży i nie miałam żadnych takich dolegliwości aczkolwiek faktycznie ukrwienie w nosie było większe. Ponieważ ja się zmagam z alergią i nieżytem nosa to podczas oczyszczania często widziałam trochę krwi jednak lekarz mówił że to normalne zjawisko w ciąży.

Zgadzam się z dziewczynami że on rozrzedza krew więc to może być dodatkowa przyczyna. I także martwiła bym się jeśli ta krew leci po prostu

Nie,tylko przy wydmuchiwaniu nosa :slight_smile:

Acard jest lekiem przeciwkrzepliwym więc tak możesz mieć przez to zwiększone powinowactwo do krwawień z nosa lub dziąseł ,bierzesz go zapewne jako profilaktyka stanu przedrzucawkowego ,w tym wypadku bierze się go do 37 tygodnia,tez to przerabiałam ,też miałam krwawienia z nosa dosyć obfite co wcześniej się nie zdarzało nigdy ,polecam Rutinoscorbin 3x2 tabl uszczelnia naczynia krwionośne

W ciąży to mormalne że leci krew z dziaseł i z nosa też tak miałam zdarzało się że z nosa mi krew buchnęła pamiętam jechaliśmy po łóżeczko i jak wracaliśmy zaczęło mi się lać jak z kranu tak poprostu i tak miałam kilka razy ale to bardziej w połowie ciąży. Wszystko w ciąży jest przekrwione przez hormony lekarz mówił że to normalne. Ja Acard brałam tylko na początku ciąży później lekarz kazał mi odstawić.

A właśnie bo acard do 34 chyba max się bierze ale k tym musi zdecydować lekarz. Ja powiem takze jeśli coś niepoki go warto skonsultować z lekarzem :slight_smile:

Tak jak piszą dziewczyny, w ciązy ta śluzówka nosa i dziąsła są osłabione i krwawienia są czymś naturalnym. Tym bardziej, że mówisz, że krwawienia z nosa nie są intensywne - myślę, że nic złego się nie dzieje ale wiadomo, że konsultacja z lekarzem jest tutaj najważniejsza.
Co do dziąseł to spróbuj zmienić szczoteczkę na miekką, zmienić pastę na delikatniejszą. Możesz też robić sobie płukanki z rumianku - mi pomagało :blush:

No to na spokojnie, ja mam podobnie :wink: oczywiście wspomnij o tym lekarzowi, ale o ile to nie jest obfite krwawienie i nic Ci się nie dzieje prócz tego krwawienia to to się tym nie stresuj to normalne :wink:

Ja nie brałam leków a dziąsła to była jakaś masakra , miałam wrażenie że tak się odsunęły i wypadną mi zeby , nosiłam aparat i pytałam dentystę dlaczego tak jest i skąd tyle krwi to powiedziała że to normalne , hormony itd