Zauważyłam, ze bardzo wiele produktów żywieniowych ma w sobie barwnik annato. Jak to z nim jest? Czy jest szkodliwy?
Nie stwierdzono jego szkodliwości, aczkolwiek sama staram się go unikać.
https://poprostuzdrowo.pl/barwnik-annato
Na stronie jest wiele informacji o barwniku. Jest to barwnik pochodzenia roślinnego, który jest obecny w wielu produktach w sklepie.
Sama rzadko kiedy korzystam otatnio z pólproduktów.
Ja tego nie kojarzę, ale najbardziej lubię proste produkty, z jak najmniejszą liczbą składników.
Tez go nie kojarzę,jeszcze się nie spotkałam z nim na produktach...W jakich ten barwnik występuje????
Im mniej wszelkich barwników tym lepiej, ale nie da się wszystkiego wykluczyć.
Zresztą wszystko w małych ilościach i umiarze nigdy nie zaszkodzi.
Ja mam teraz bardzo ograniczone żywienie wiec nie zwracam na to uwagi
ja tez sprawdzam skład aby jak najmniej składników było i jak najmniej chemii
Ja go rowniez nie kojarze czasem staram sie sprawdzac sklady produktów ale przyznaje ze nie zawsze bo nie ma też co popadac w paranoje wszystko jest dla ludzi z umiarem bardziej sprawdzam skaldy produktow dla maluszka niz dla siebie a gdzie mozna spotkać przykladowo ten barwnik w jakich produktach ?
Ja akuratt tego nie znam. Ja tez tsk jak pina. Staram sie sprawdzac co kupuje i czutac etykiety zwlaszcza jak kupuje cos dziecku ale nie robie tego z przesadą
ja sprawdzam skład ale dla dziecka, a dla siebie nie
Dziewczyny to jets barwnik pochodzenia naturalnego. Ma normy, które mogą być w żywności, więc ciężko by było go przedawkować. Każdy barwnik dodawany do żywności ma jakiś barwnik. Nie jest to produkt sztuczny,więc spokojnie. JJest mnóstwo naturalnych barwnikow dodawanych do żywności. Ten znajdziecie m.in.w lodach, ciastach.jogurtach, napojach, margarynie czy myśle
ja nie znam ;C
Madzia to nas uspokoiłaś wygląda na to że nie ma się czym niepokoić mimo wszystko i tak nie ma co popadać w paranoję należy zwracać uwagę na to co jemy ale bez przesady
Dzięki mazia ;))
No spokojnie dziewczyny pamiętajcie,że nawet nie każde E w składzie to zło. Często to np. Barwnik
Barwniki też nie są dobre
Beata barwniki masz wszędzie Np. Karotenoidy barwnik wystepujacy naturalnie w marchwi, naturalne barwniki to nie jest zło a nadają pożądany efekt. Jaka na święta też barwisz np. Poprzez dodatek buraka
racja, ważne by nie był sztuczny
Ja obsesyjnie nie sprawdzam ale sprawdzam często składy, a tych gotowców do jedzenia to wogole nie wkładam do koszyka typu kopytka, pyzy, kluski śląskie, lazanie, kotlety i itp od których uginają się półki sklepowe. Są aplikacje za pomocą których można w sklepie zeskanować kod kreskowy i wyskakuje ile szkodliwych pozycji w składzie jest i jest ich opis.
Darulka oj tak mąż tą apkę miał i korzystał, ale nie pamiętam nazwy