Bezpieczeństwo podczas wycieczek rowerowych

Drogie mamy, jak dbacie o bezpieczeństwo dziecka podczas wiosennych wypraw rowerowych? Co zabieracie ze sobą? Dajcie znać, jak to u Was wygląda :)

Zawsze , bezwględnie założony kask. Dla dzieci i dla nas rodziców. Przy rowerku uchwyt na wodę lub koszyczek i wkładam tam butelkę lub bidon z wodą. Fajne są te wózki / przyczepki   dla dziecka , które przyczepia się do roweru rodzica. Jeżeli chodzi o córkę lat 7 to odpuściliśmy te wszystkie frędzelki przy kierownicy  i inne gadżety , ponieważ rozpraszają dziecko. Zawsze mam przy sobie taką saszetkę a wbije plastry i octensiept do dezynfekcji , gdyby coś złego się przydarzyło. Przy rowerach mamy elementy odblaskowe. Chociaż nie jeździmy o późnych  godzinach to wolę je mieć. I oczywiście rozwaga , nie jeździmy po ulicach gdzie nie ma ścieżek rowerowych. Lubimy jeździć po parku i innych bezpiecznych miejscach 

My mamy fajną trasę przez las. Droga asfaltowa i bardzo mało samochodów. Kask na głowie, bidon w koszyku i zawsze jakaś,, zapchaj dupka,, typu chrupki bo u nas jazda w foteliku jeszcze 

MojeM Dziękujemy za tak rozbudowany komentarz! :)

Karoliga Ekstra! Byliście już na pierwszej przejażdżce w tym sezonie? :)

MamyCanpolu proszę :) i bardzo fajny temat :) zdecydowanie na czasie bo już pierwsze wycieczki się zaczynają. 

Mamy canpolu oczywiście już nawet dwie były. Mały uwielbia jeździć 

Dla bezpieczeństwa to właściwie tylko kask. Zabieramy też ze sobą zawsze wodę.

Oczywiście kask to podstawa!
Ale z innych ważnych rzeczy to krem z filtrem UV, żeby chronić przed słońcem!

1 polubienie

Zawsze kask, fotelik lub przyczepka z pasami, kamizelka odblaskowa i coś do picia. Do tego jeśli dalej to apteczka i ulubiona zabawka malucha. Bezpieczeństwo przede wszystkim, ale liczy się też radość z wspólnej przygody!