Bobini czy Lovela

Chce kupić płyn do prania i zrobić pierwsze pranie ciuszków ale nie wiem który z tych płynów wybrać. Najpierw byłam nastawiona na Lovela ale zobaczyłam też Bobini że jest polecany dość a cenowo dużo lepiej wychodzi, macie jakieś spostrzeżenia ? :smiling_face:

1 polubienie

Jaki proszek lub płyn do prania.?
warto tez poczytać istniejace wątki

ja osobiście przy pierwszym korzystalaam z lovela bo miał problemy z innymi , przy drugim już normalne jak nam

5 polubień

Kiedyś o to pytałam i dużo dziewczyn polecało bobini, więc i ja postawiłam na bobini, używamy kapsułek do prania- jest ok, nic się nie dzieje

1 polubienie

Ja używam kapsułek Mill dla dzieci. Kupiłam je jeszcze przed tym zanim trafiłam na forum i potem doczytałam że dziewczyny zdecydowanie polecały Bobini, więc przy następnych zakupach też się na nie zdecyduje :slight_smile:
Co do Mill - rzeczy są delikatnie sztywne po nich, więc staram się prasować aby trochę zmiękczyć.

Lovela jakoś dla mnie oklepana i bez zapachu :slight_smile:

Mój synek ma azs i piorę w lovella, ale zauważyłam że jak nie wyprasuję ubranek po praniu to synek ma zaostrzenie mimo dodatkowego płukania. Kupiłam ostatnio bobini sensitive i wczoraj robiłam pranie więc się okaże co dla synka jest lepsze - lovella czy bobini. Pewnie na dniach dam znać :slight_smile:

1 polubienie

Ja kupuję Lovela i zazwyczaj kupuje go w bardzo dobrej cenie na promocji

U nas też lovela, a u starszej lovela family, bo ma mega delikatną skórę

1 polubienie

Ja dopiero się zabieram za pranie i kupiłam bobini. Wyprałam jedną partię ciuszków i z tego co narazie mogę się wypowiedzieć, to są mięciutkie i mają bardzo delikatny zapach.

Mi się sprawdzały oba nie mam zastrzeżeń

Ja piore w lovela . Byl to pierwszy wybor , ale to co mi sie bardzo podoba to wieksza dostepnosc .
Nie ma i nie bylo zadnych problemow skornych , wiec jak sie sprawdzil to juz nie kombinowalam

Używam obecnie proszku i plynu z Loveli. Przy Synku używałam tez płynu do plukania z Dzidziusia i też był ok.

Ja od urodzenia dzieci piore tylko w loveli i jestem zadowolona;)

Ja również korzystam z lovela.
Jest ogólnie dostępna we wszystkich marketach i często w promocji.

No i musze przyznać, że jak mam jakieś plamy i od razu wstawie pranie to ładnie schodzi bez użycia odplamiacza.

A frosh baby lub jelp? Macie jakie opinie ? :grinning:

O jelp słyszałam bardzo dobre opinie. Jednak przez łatwą dostępność postawiłam na lovelle, a (przez AZS) zmieniamy na Bobini sensitive.

1 polubienie

My mamy bobini i jesteśmy zadowoleni

1 polubienie

U nas ze względu na kłopoty skórne, podejrzenie AZS, dermatolog zaleciła zrezygnować z Loveli itp.
A to był nasz pierwszy wybór i wydawało mi się że nie zaostrza to dodatkowo, ale wolałam nie narażać już malucha :blush:
Dermatolog poleciła nam używać czyste płatki mydlane, kupiłam z Dzidziusia i w tym piorę od kilku miesięcy już w sumie i faktycznie jakby lepiej :wink: ale czy to przez to, ciężko wyczuć. Z tym że przed praniem najlepiej je namaczać żeby się rozpuściły w pralce i to jest problematyczne dość, no i są zupełnie bezzapachowe, więc wg mnie nieciekawie pachną później te ubranka. No ale jest naturalnie :stuck_out_tongue_winking_eye:

1 polubienie

Już chciałam kupić te płatki mydlane ale trochę to namaczanie mnie zniechęciło :see_no_evil: liczę że bobini sensitive da radę :slight_smile: a jak nie to kupię te płatki mydlane :see_no_evil:

Ja prałam początkowo w Lovela . Jednak dość szybko zaczęłam prać w „naszym” płynie. Zdarzało się , że z rozpędu wrzucałam ciuchy dzieci z naszym praniem. Nie było żadnych alergii

Przy pierwszym dziecku korzystałam z Lovela, która była mocno polecana. Tym razem wybrałam bobini i jestem bardzo zadowolona. Po bobini te ubranka są mięciutkie, po leveli wydawały mi się trochę szorstkie. Teraz bobini zdecydowanie wygrywa :heart:

1 polubienie