Chce kupić płyn do prania i zrobić pierwsze pranie ciuszków ale nie wiem który z tych płynów wybrać. Najpierw byłam nastawiona na Lovela ale zobaczyłam też Bobini że jest polecany dość a cenowo dużo lepiej wychodzi, macie jakieś spostrzeżenia ? ![]()
Jaki proszek lub płyn do prania.?
warto tez poczytać istniejace wątki
ja osobiście przy pierwszym korzystalaam z lovela bo miał problemy z innymi , przy drugim już normalne jak nam
Kiedyś o to pytałam i dużo dziewczyn polecało bobini, więc i ja postawiłam na bobini, używamy kapsułek do prania- jest ok, nic się nie dzieje
Ja używam kapsułek Mill dla dzieci. Kupiłam je jeszcze przed tym zanim trafiłam na forum i potem doczytałam że dziewczyny zdecydowanie polecały Bobini, więc przy następnych zakupach też się na nie zdecyduje ![]()
Co do Mill - rzeczy są delikatnie sztywne po nich, więc staram się prasować aby trochę zmiękczyć.
Lovela jakoś dla mnie oklepana i bez zapachu ![]()
Mój synek ma azs i piorę w lovella, ale zauważyłam że jak nie wyprasuję ubranek po praniu to synek ma zaostrzenie mimo dodatkowego płukania. Kupiłam ostatnio bobini sensitive i wczoraj robiłam pranie więc się okaże co dla synka jest lepsze - lovella czy bobini. Pewnie na dniach dam znać ![]()
Ja kupuję Lovela i zazwyczaj kupuje go w bardzo dobrej cenie na promocji
U nas też lovela, a u starszej lovela family, bo ma mega delikatną skórę
Ja dopiero się zabieram za pranie i kupiłam bobini. Wyprałam jedną partię ciuszków i z tego co narazie mogę się wypowiedzieć, to są mięciutkie i mają bardzo delikatny zapach.
Mi się sprawdzały oba nie mam zastrzeżeń
Ja piore w lovela . Byl to pierwszy wybor , ale to co mi sie bardzo podoba to wieksza dostepnosc .
Nie ma i nie bylo zadnych problemow skornych , wiec jak sie sprawdzil to juz nie kombinowalam
Używam obecnie proszku i plynu z Loveli. Przy Synku używałam tez płynu do plukania z Dzidziusia i też był ok.
Ja od urodzenia dzieci piore tylko w loveli i jestem zadowolona;)
Ja również korzystam z lovela.
Jest ogólnie dostępna we wszystkich marketach i często w promocji.
No i musze przyznać, że jak mam jakieś plamy i od razu wstawie pranie to ładnie schodzi bez użycia odplamiacza.
A frosh baby lub jelp? Macie jakie opinie ? ![]()
O jelp słyszałam bardzo dobre opinie. Jednak przez łatwą dostępność postawiłam na lovelle, a (przez AZS) zmieniamy na Bobini sensitive.
My mamy bobini i jesteśmy zadowoleni
U nas ze względu na kłopoty skórne, podejrzenie AZS, dermatolog zaleciła zrezygnować z Loveli itp.
A to był nasz pierwszy wybór i wydawało mi się że nie zaostrza to dodatkowo, ale wolałam nie narażać już malucha ![]()
Dermatolog poleciła nam używać czyste płatki mydlane, kupiłam z Dzidziusia i w tym piorę od kilku miesięcy już w sumie i faktycznie jakby lepiej
ale czy to przez to, ciężko wyczuć. Z tym że przed praniem najlepiej je namaczać żeby się rozpuściły w pralce i to jest problematyczne dość, no i są zupełnie bezzapachowe, więc wg mnie nieciekawie pachną później te ubranka. No ale jest naturalnie ![]()
Już chciałam kupić te płatki mydlane ale trochę to namaczanie mnie zniechęciło
liczę że bobini sensitive da radę
a jak nie to kupię te płatki mydlane ![]()
Ja prałam początkowo w Lovela . Jednak dość szybko zaczęłam prać w „naszym” płynie. Zdarzało się , że z rozpędu wrzucałam ciuchy dzieci z naszym praniem. Nie było żadnych alergii
Przy pierwszym dziecku korzystałam z Lovela, która była mocno polecana. Tym razem wybrałam bobini i jestem bardzo zadowolona. Po bobini te ubranka są mięciutkie, po leveli wydawały mi się trochę szorstkie. Teraz bobini zdecydowanie wygrywa ![]()