Ból piersi - zastój pokarmu

Dokładnie, czasem można się pomysłu z której piersi dziecko jadło ostatnio. 

Próbuję właśnie ściągać nadmiar mleka jak za mocno leci bo dziecko wtedy nie chce jeść i potem praktycznie z jednej piersi je tylko 

A jak jest jeśli kilka dni się nie karmiło to potem ta laktacji mozna jeszcze uratowac?

Oczywiście że sie da tylko trzeba chceć i próbować 

Tak tak.. jak najbardziej.. z tym karmieniemm tak jest...mało mleka dzieckosię irytuje ze za mało leci... jak nawał to też mu źle... nie dogodzisz

U nas przy nawale to córka albo się krztusiła albo potrafiła wymiotować, bo za dużo zjadała 

ale krztusiła się bo nie nadążała ssać, bo miałaś aż tyle pokarmu? wtedy dobrze zmienić pozycję, a najlepiej to może odciągnąć trochę pokarmu laktatorem.

u mnie też w ciągu dnia zdarza się, że za dużo leci. Czasami odciągam laktatorem a czasami mała próbuje sama jeść mimo wszystko ale robi sobie co chwila przerwy

MamaRóżaMiki miałaś aż taką różnice w wielkości piersi? W szoku jestem. U mnie nie widać różnicy, obie są mniej więcej takiej samej wielkości. 

U mnie jak jest nadmiar pokarmu np. po nocy kiedy je rzadziej to przy jedzeniu się czasami krztusi. Jest zbyt łapczywy albo po prostu przyzwyczajony że za dnia musi bardziej się namęczyć żeby był pokarm a tu taka niespodzianka. Dokładnie jak zdarza się to często to najlepiej odciągnąć laktatorem trochę i dopiero potem podać dziecku pierś. Mi się raz zdarzyło że pomyliłam w nocy piersi i rano jak się obudziłam to właśnie była taka twarda i pełna mleka. Na szczęście po odciągnięciu pokarmu nie miałam żadnego stanu zapalnego. 

No mam zdjęcia masakra. Mimo stanika ze sztwyną miską osoba z boku spokojnie widziała wielką róznice. a ile się nasluchalalm ze tak mi zostanie... sama w to wierzyłam

Ja miałam laktator ręczny i szczerze się nim męczyłam i nie myślałam o odciąganiu pokarmu za wczasu 

Też mam piersi asymetryczne ale na co dzień dużej różnicy nie widać, za to jak w ciąży rosły piersi to bardzo czułam różnicę pomiędzy nimi i też był problem z doborem stanika. Teraz podczas karmienia wyglądają podobnie

Mam delikatną asymetrię sprzed ciąży i ciekawe czy jkabym tym razem karmiła przewagą mniejszej piersi to czy w jakimś procencie by została ta piers wieksza... ale znowu obawa czy dziecko nie odrzuci tej "rzadszej"

Kiedyś ktoś mi mówił ze to normalne że jednak pierś różni się od drugiej 

MiśkaPyska też o tym słyszałam że to normalne u każdej z nas. Tak samo z brwiami 😃 i ich asymetria. 

Moja prawa brew jest nie co wyższa od lewej 🤷 takie uroki.. 

Oj tak, chyba więcej niż połowa kobiet ma ten "problem" :) 

tak, też o tym słyszałam, zresztą.. nawet jabłko nie jest symetryczne.. każda połówka się różni..

Piersi moje mają asymetrię brwi jeszcze gorzej, ile Pani musiała się nameczyc wykonując mi wzór makijazu permanentnego

Nawet brodawki piersi się różnią, u mnie widać dużą różnicę odkąd mała z nich je, wcześnie nie miałam o tym pojęcia

Moje też się zaczęły różnic odkąd karmię piersią. Mam nadzieję, ze wrócą do normy gdy odstawie małą 

Też mam taką nadzieję, bo trochę dziwnie to będzie wyglądało