Hejka
Od dłuższego czasu córeczka zaraz po obudzeniu się ma chrypkę, trwa to z 15-20min zanim się nie rozgada. To samo jest po większych awanturkach i darciu się. Sama nie wiem czy jest się czym niepokoić?
Nawilżaj powietrze i dużo wody do picia
U nas było podobnie – chrypka po spaniu lub krzyku, ale mijała po chwili. Może to być podrażnienie strun głosowych lub suchość w gardle. Warto nawilżać powietrze i obserwować. Jeśli chrypka się nasila, trwa dłużej lub pojawiają się inne objawy, warto skonsultować się z pediatrą.
U nas było identycznie a powód to suche powietrze. Więc częstsze wietrzenie pokoju / domu. I można kupić nawilżacz, jest spory wybór ![]()
Trzeba też nawilżać gardło , więcej picia. Moja córka jak wstaje rano to zawsze wypija kilka łyków wody , to pomaga
Nawilżacz powietrza to chyba coraz bardziej potrzebny element w pokoju dziecka
u nas syn miał takie suche w nosie , jego to bolało i próbował palcem wyciągać więc kończyło się krwią z nosa . Nawilżacz załatwił sprawę ![]()
Używaj nawilżacza powietrza i zadbaj o odpowiednie nawodnienie zwykła woda może dużo pomóc.
To może być spowodowane suchym powietrzem, spróbuj je nawilżać nawilżaczem, a jeśli nie pomoże albo chrypka będzie się nasilać to ja bym poszła do laryngologa.
Myślę, że nawilżacz powinien pomóc ![]()
Zanim kupi się nawilżać warto sprawdzić, czy to taka kwestia, polecam zacząć od mokrego ręcznika w okolicy głowy podczas spania, schnąc nawilży powietrze. Zerknij też, czy bobas śpi z zamkniętą buzią. Niestety otwarta, nawet lekko uchylona buzia wysusza śluzówki. Wtedy warto zerknąć i do noska i zbadać bo przyczyn może być więcej.
Tak mokry ręcznik i to jeszcze najlepiej umoczony w gorącej wodzie, szybciej paruje
Oo tak ,swojej tez od razu daje bidonik z wodą i wypija pół od razu:)
Zaczęłyśmy pić od razu po wstaniu plus nawilżacz i faktycznie chrypki brak. Szczerze mówiąc nawilżacz miałam już schowany w szafie myślałam że tylko w zimę przy grzejnikach ma on sens
Nie koniecznie trzeba przez cały rok sprawdzać wilgotność pomieszczenia
U nas to była kwestia ulewania i refluksu oraz suchego powietrza. Może warto nawilżać powietrze. Nam też pediatra zaleciła że można robić inhalacje z soli fizjologicznej
Inhalacje z soli naprawdę pomagają
To prawda - inhalacje z soli warto wprowadzić. Naprawdę potrafią pomóc.
Można też położyć miskę gorącą wodą i z rumiankiem gdzieś nie daleko
Oo tak, ja nieraz tak jeszcze robię jak jestem przeziębiona, dodaje jeszcze olejku do tego jak dla mnie ![]()
Chyba trzeba zainwestowac w nawilzacz powietrza
W jakim wieku jest dziecko? Przyczyn może być bardzo dużo, zwykle chodzi o infekcję lub suche powietrze. A na czym śpi dziecko? - Pytam, ponieważ znam historię, że dziewczyna cały czas miała podrażnione błony śluzowe, a okazało się, że ma poduszkę z pierza na którą jest uczulona ![]()
Z tego co mi się skojarzyło to pasożyty też mogą dawać takie objawy o których piszesz, a ciężko wpaść na ten trop.