Co na chrypke i gardło dla mamy kp?

To mi nie przeszkadzam. Ja zawsze lubilam takie ziola tupu mieta, szalwia, melisa. Nati, ale jak by mialo pomoc to mozna zatkac nos, wyplukac gardlo i wypluc :D 

Nati mi to zawsze pomaga,więc używam. No i w ciąży i karmiąc mało co mogłam więc ratowałam się ziołami

Mnie wlansie dopadł bol gardla i w aptece kupilam prenalen pastylki do ssania. Bezpieczne dla kobiet w ciazy i ksrmiacych. Tylko troszke drogie w porownaniu do tych co kupowalam ostatnio bo 16 zl. A za tsbletki promama gardło placilam 8 zl 

Klaudiamama to tak jak mówisz jak nie ma się już wyjscia to się robi wszystko żeby coś pomogło

Płukania woda utleniona rozrzedzona woda też daje radę. 

Figa a to o tym sposobie nie słyszałam

Woda utleniona bym się chyba bała .....nie wypali nic ?

słyszałam o tym sposobie z wodą utlenioną ale nie lubiłam tego posmaku później w gardle

Nati haha no coś Ty, dajesz rozcieńczoną. 1lyzeczke wody utlenionej na pół szklanki wody :) 

o wodzie utlenionej słyszałam, ale szczerze mowiąc sam zapach mi nie odpowiada i jakos zle mi się kojarzy :D i jednak nie odwazyłam się. Ale pomógł mi glimbax - płukałam 3 razy dziennie i mega ulga, po dwóch dniach po bólu gardła nie było śladu :) takze polecam w razie co :)

Wszystkie preparaty z serii Prenalen są zaróno dla kobiet w ciązy jak i karmiących.

Ja stosowałam jeszcze Argentin T spray do gardła oraz w razie czego do nosa na katar to Rhinoargent lub płukanie irygatorem. To zalecił mi lekarz.

Isla jest też dobra na hrypkę.

Płukałam też gardło herbatką z szałwi oraz rumianku.

Robiłam też sobie inhalacje z soli fizjologicznej w inhalatorze aby nawilżać gardło i dużo ssałam miętowych cukierków, z szałwi itp.

Figa no jak ktoś stosuje to znaczy ze mozna ale jakoś sama nazwa wlana w usta mnie przeraża😂

madzia - ten Argentin T faktycznie kiedyś miałam i całkiem dobrze się to sprawdziło, wiec warto mieć w apteczce, nadaje sie nawet dla dzieci, bo starszemu synowi też lekarz przepisywał. Dodatkowo Lactoangin - spray do gardła z probiotykiem - tu akurat bardziej dla syna kupiłam gdy ciągle chorował na gardło i również sprawdziło się idealnie, kosztuje grosze a uodparnia drogi oddechowe i nawilża, do tego ma lekki posmak jogurtu czy czegos podobnego, w każdym razie mojemu synowi bardzo ten smak odpowiadał ;)

Ewe podczas infekcji dla córki też miałam przepisywany Argentin T  i się sprawdza. Ja z kolei stosowałam w ciąży i podczas karmienia także dozwolony - więc w pełni bezpieczny w każdym zakresie, warto mieć.

Ja stosowałam prenalen ;)) Syrop 

Dziewczyny odswiezam watek.
Czy ktoras z Was bedac w ciazy mierzyla sie z bolem gardla? Nic innego mi nie jest a w czwartek mam wizyte wiec jakos musze dotrwac.
Mikstura czosnek/mleko/miod srednio dziala.
Cos jeszcze stosowalyscie?

W pierwszej ciąży kupowałam tabletki na gardło prenalen. A teraz kilka razy zdarzyło mi się wciąc jakąś ziołową, np tymianek podbiał co miałam w domu , ale sprawdziłam najpierw w internecie czy w ciąży można je brać.

Pregnalife Gardło mi brdzo pomagały :wink:

U mnie taki zestaw był w natarciu w ostatnim tygodniu :grinning:
A prócz tego standardowo herbata z miodem i cytryną :grinning:

Dla mnie najskuteczniejsze pastylki na gardło to Fiorda, ale stosowałam je jeszcze przed okresem ciąży. Z tego co czytam, to można je stosować również w ciąży, ale zalecana jest konsultacja z lekarzem :wink: