Zbliża się sezon jesienno-zimowy
będę potrzebowała dogrzać jeden pokój Ok 22m2 w którym bedzie niemowlę , myśle ze na razie do kapieli a zimą tez w nocy i nad ranem wiec kilka godzin dziennie by pracował.. i teraz moje pytanie co się u was sprawdza ? Co polecacie ? Grzejnik olejowy , konwektorowy czy może jeszcze coś innego ? I co ważne jak to się przekłada później na koszt za prąd , proszę o polecenie ewentualnych modeli
z góry dziękuje
Ogrzewanie podłogowe świetna sprawa do tego grzejnik i cieplutko aż tak drogo nie wychodź
też tak uważam że ogrzewanie podłogowe to fajna sprawa, ponieważ sama w domu mam i na prawdę jest bardzo ciepło i fajnie. Dodatkowo ogrzewanie utrzymuję na drugi dzień. Więc polecam z całego serca. A jeśli chodzi o takie jednorazowe nagrzewanie bez remontu to może jakaś farelka.
Dziewczyn autorka pyta o dogrzewanie a nie o stale ogrzewanie pokoju ;) żeby mieć podłogowe ogrzewanie trzeba albo to zrobić na poczatku budowania domu albo gruby remont przecież ;)
ja kiedyś używałam takie grzejnika na prąd po prostu i był ok. ale teraz z tym prądem mają byc takie jaja podwyżkowe ze nie wiem czy to będzie opłacalne finansowo.
Termowentylatory są bardziej oszczędne niż wszelkiego rodzaju przenośne kaloryfery zasilane na prąd czy falerki :) podłogowka to super sprawa ale trzeba o nim pomyśleć wcześnie zdecydowanie ja mam np w domu kominek którym dogrzewamy :)
Mi jedyne co przychodzi do głowy grzejnik na prąd, ale nie wiem czy finansowo będzie się to opłacać.
Można jeszcze uszczelnić okna żeby ciepło nie uciekało.
Ja w domu rodzinnym miałam taki do kontaktu i oj chyba był olejowy . U nas w łazience bo to stara kamienica nie było kaloryfera,więc zimą używaliśmy taki przenośny kaloryfer . Teraz to nie wiem czym ogrzać by było taniej bo chyba nic nie będzie tanie
A jaka temperatura jest w pomieszczeniu bez ogrzewania?
Mazia no teraz czymkolwiek byś nie grzała co będzie na prąd to te rachunki i tak będą niestety nie małe a ciężko znaleźć alternatywe na coś tańszego chyba byśmy musieli kosz na środku pokoju postawić i rozpalić w nim ognisko to znowu substancje trujące się wydzielają niby śmieszne ale nie do końca
oj zgadza sie ze teraz to wszystko jest drogie czymkolwiek bys nie chciała dogrzewać. i przy wyborze zdecyduj sie na cos co bedzie łatwo dostępne żeby potem nie było problemów w razie W
nie wiem czy jest jakieś tanie rozwiązanie
Ja mam panele fotowoltaiczne więc najtaniej wychodzi dogrzewać teraz prądem. Ogólnie ogrzewanie gazowe . Założyliśmy w lecie klimatyzację i mamy zamiar spróbować jak to wyjdzie gdy kaloryfery będą skręcone a będziemy dogrzewać klimatyzacją i dodatkowo elektrycznym kaloryferem
Teraz fotowoltaiczne panele na czasie,ale też nim to się zwróci to kina lata. Jedna babka na ig mówiła,że jak liczyli to za 20 lat by dopiero mieli zwrócone koszta�
Ja się do końca nie znam bo nie mam domu,ale teraz masa ludzi je zakłada
Mazia ludzie zakładali, bo korzystali też z gminnych dofinansowań, i wtedy płacili tylko 30% a resztę dopłacała gmina.
Mamaem aa to w takim razie jeszcze tak źle na tym nie wyszli bo u mnie koleżanka płaciła pełną kwotę i mówila, że sporo minie lat nim będą na zero
chyba z gmin był jakieś dotacje na te panele
Tak by z gminy bardzo duże dofinansowanie można było dostać. U moich teściów też robili fotowaltaike i tego dofinansowania było chyba prawnie 30-40tys. Więc się opłacało
Z tego co wiem dziadkowi wcale nie zaproponowali dużo kasy mówił że się średnio kalkuluje w innych gminach mieli większe możliwości