Czym zastąpić cukier? Zdrowe zamienniki

Niemowlęta i dzieci warto przyzwyczajać do neutralnych, niedosładzanych potraw. Z drugiej strony chcąc przyrządzać wspólne, rodzinne posiłki - czasami nie da się uniknąć słodzenia, gdy przygotowujemy danie choćby na lekko słodko.
Czym wobec tego zastąpić cukier? Jakie są zdrowsze zamienniki cukru?

Macie jakieś patenty na zdrowe dosładzanie również maluszkom przed 1. rokiem życia?

Mój syn ma 10 miesięcy. Jedyny posiłek który przyrządzam dla wszystkich taki sam to obiady. Nie ma potrzeby aby je dosładzać. Jedyne co przychodzi mi do głowy to marchewka która jest naturalnie słodka i może sprawiać że wywar będzie słodszy. Nie podaje synkowi ciast i deserów. Na śniadanie je kaszki bez cukru, jajecznicę, warzywa, No i wędlinę w ktorej zapewne są śladowe ilości cukru. Chętnie poczytam czy inne mamy dosładzają posiłki swoim dzieciom.

Nie trzeba dosładzać owoce same w sobie są słodkie przeważnie więc można je dodać do deseru żeby był słodszy 

Hmm nie przyszłoby mi do głowy dosładzać dziecku cokolwiek, zwłaszcza w tym wieku. 

Córka nigdy nie jadła cukru i się nie upomina o słodkie. W ramach słodyczy zjada rodzynki albo suszone śliwki. Po drugich urodzinach zaczęłyśmy piec co jakiś czas ciasteczka. Słodzę do je bananami albo daktylami. Najsłodszym słodyczem jest u nas pasta daktylowa do chleba :) córka prosi też co jakiś czas o upieczenie chałki, wtedy używam łyżeczki cukru (żeby drożdże mogły pracować, odrobiny erytrytolu i rodzynek. 

Przyznam szczerze że nie myślałam nawet o zamiennikach poprostu unikam cukru i smakołyków z cukrem, przyznam że nie jestem antycukrowa ale ograniczam na tyle ile się da. 

Ja nigdy nie dosładzałam synkowi posiłków przed 1rż.Po roczku także, nie ma takiej potrzeby.Teraz w większości je to co my.Staram się jak najmniej "wzbogacać" dania w zbędne dodatki.

My też unikamy cukru, dzieci jeszcze nke znajdą tego smaku i nie odczuwaja różnicy tak jak my dorośli.

Ja ostatnio poznałam zamiennik w postaci daktyli 

My właśnie też unikamy cukru. Synkowi jeszcze nigdy do niczego nie dodałam cukru. Zazwyczaj do kaszki czy omowego koktajlu dodawałam banana, który dodawał słodyczy. poszukuję czegoś co nie będzie zmieniało smaku potrawy a jedynie lekko poprawi smak. 

 

Natinka super pomysł z daktylami one są mega słodkie, a nie mają jakiegoś charakterystycznego posmaku. Na pewno wypróbuję :)

Figa,słodki smak maluszki znają ponieważ nasze mleko jest naprawdę dość słodkie ;)

Winogron też jest bardzo słodkim owocem także też może pomóc.

Ja nie dosładzam niczego synkowi. Jednak smak słodki zna. Tak jak napisała moniczka, moje mleczko jest słodkie. Owoce też bardzo lubi i sporo ich zjada. Ja jednak jak nie muszę to i tak nie używam zadnych stewii czy ksylitolu. 

Do kaszki dodaję musy owocowe z tubki, czy banana. W mojej kuchni są chyba wszystkie bakalie, poza rodzynkami, bo ich nie lubię i dla synka też czasami nimi dosładzam. Np. do kaszki bardzo drobno siekam żurawinę.

Rena,a te produkty do kaszek z CzaryMamy, są ok? Chodzi mi o te saszetki z tymi dodatkami do kaszek.

Owoce też u nas idą w sporych ilościach. Szczególnie uwielbia banana pewnie właśnie za słodki smak. Spróbujemy slodzic zblendowanymi  suszonymi owocami. Daktyle, morele, suszona śliwka, rodzynki, figi.  Mam nadzieję że będzie ok :)

Magdalena,na pewno będzie smakowało ;) Ja osobiście bardzo lubię śliwki suszone lecz np.wędzone, którymi się niektórzy zachwycają ja nie lubię.Moj synek ostatnio zajadał się owocem mango, też jest dość słodkie.

Dojrzały banan też jest bardzo słodki 

A wasze dzieciaki jedzą kaszki z dodatkami? Moja córka nigdy nie chciała zjeść jeśli dodałam do kaszki mus czy jakikolwiek owoc. Jadła tylko "czyste" kaszki

Zamienników cukru jest wiele. Stevia, erytrol, czy ksylitol. Można także próbować miodu dla ciut starszych dzieci. Można po prostu do pewnych potraw dodać owoce :) Generalnie cukier w diecie dziecka jest potrzebny do prawidłowego rozwoju mózgu :)

Aridka, szczerze mówiąc to mój synek też najczęściej zjadał kaszki bez dodatków.Czasami podawałam z owocami i też mu smakowało.Teraz owoce najczęściej zjada w kawałkach.A jeszcze przypomniało mi się jak bardzo smakował mu kompot z suszu w święta.

Aridka moja córeczka zjada kaszki czyste, z owocem, jogurtem lub dżemem

Aridka mój synus musial mieć taką czystą kaszke bez żadnych musów i innych dodatków a teraz córka raczej średnio jest za kaszka więc może za jakiś czas spróbuję jej dosypywać do butelki. 

Ja do tej pory staram się nic synkowi nie słodzić chociaż wiadomo że tego się nie uniknie a zwłaszcza jak ma już prawie 5 lat i lubi czasem coś słodkiego sobie zjeść