Od dłuższego czasu zastanawiam się nam kupnem takiej dużej zwykłej deski do balansowania, ale pytanie tylko czy warto bo jednak sporo kosztuje :) Najtaniej znalazłam za ok. 300 zł. Macie u siebie talie cuda i możecie sie wypowiedzieć czy dzieci faktycznie się bawią i nie są to pieniądze wydane w błoto? Ja ogolnie kocham drewniane zabawki i pewnie sama chętnie bym sie na niej bujała �
Ehh widzę, ze ucięło połowę mojego wątku XD
Będę wdzięczna za Wasze opinie i uwagi na temat takich desek jeśli taką posiadacie i z góry dziękuję za odpowiedzi i rady-kazda jest cenna 🙂
Przyznam ,że jeszcze nigdy nie miałam z nią styczności, ale podejrzewam ,że u mnie byłby to kolejny zbędny gadżet, który wylądowałby w kącie jak wiele innych.
Dominika, ucięło wątek bo zapewne wstawiłaś emotke/buźkę
Nie nie mamy i jakoś nie wiem czy by u nas się to sprawdziło
Ja sobie musiałam wyguglać, bo właściwie pierwszy raz o tym słyszę. Niezła cena jak za kawałek wygiętego drewna. Ja bym się nie skusiła jednak, chyba można się spokojnie bez tego obejść.:)
Nie mam, moje maluchy jeszcze za małe. Słyszałam sporo dobrych oponi na ten temat.
Myślę, że lepiej kupić używana taniej wyjdzie a jak nie spodoba się maluchowi to po prostu sprzedać dalej ;)
Nie mam ale u mnie myślę, że zdała by egzamin bo córka uwielbia tego typu gadżety i jest bardzo ruchliwa.
Ostatnio czytałam trochę o tym bo na grupie na fb, ktoś chciał aby polecić mu coś i też się sporo osób wypowiadało. Dodatkowo zaraz po tym miałam okazję zobaczyć jak to cudo wygląda na żywo. Niestety nie było akurat wtedy możliwości wypróbowania.
Gadżet fajny, ludzie pisali, że i małe dzieci coś sobie wymyślą, ale i starsze też mają pomysł na zabawę. Jednak trochę mi szkoda miejsca na taki kolejny dość duży przedmiot. I nie wiem czy ten wiek u mnie jest dobry, bo mój taki ruchliwy i aż się boję, co za zabawy by wymyślił.
Ostatnio byl podobny wątek o drewnianych zabawkach, zalozyla go Meg i pytała nie o deskę do balansowania, a o bujak taki drewniany, wydaje mi sie ze te dwie zabawki sa na tej samej zasadzie. Fajnie by było gdyby ona wypowiedziała się na temat tego jak u niej sie spisuje, bo z tego co pamiętam to chyba go kupila.
To chyba bardzo fajna rzecz kilka razy widzialam to już ja Internecie moje dziecko jest jeszcze na to za małe i naprawdę trzeba mieć pewniw duzo miejsca w mieszkaniu zeby to trzymać ale jeśli ktoś ma to wydaje mi sie ze warto kupić dziecko moze troszkę poszaleć daje to dużo możliwości a wyobraźnia dzieci nie zna granic wiec jakos fajnie napewno to wykorzystają
Darulka, Dominika faktycznie niedawno rozpoznawałam temat bo rozważałam zakup bujaka ze zjeżdżalnią bądź właśnie deski. Wiele zależy od tego w jakim wieku jest dziecko. Ja mam syna w wieku 19 miesięcy i 4 miesięczną córkę, więc u nas zdecydowanie lepszym wyborem okazał się bujak. Syn co prawda korzysta z niego jako drabinki do zjeżdżalni, ale myślę, że z wiekiem się to zmieni. Deska moim zdaniem nadaje się bardziej dla starszego dziecka - powiedziałabym że dla 5 latka i starszego byłaby ok. Fakt, że są rodzice którzy 8-9 miesięczne dzieci układają na desce i bujają ale moim zdaniem jest ona dość wąska - ma 30cm. Ja brałam pod uwagę tylko oryginał czyli deskę Gekkera, mimo wszystko ma najlepsze opinie. Moje siostrzenice bawiły się właśnie tą deską u znajomych i zrobiły sobie z niej zjeżdżalnię, z tym że dość szybko się znudziły bo była zbyt niska. Także jeśli masz miejsce to ja zdecydowanie polecam bujak ze zjeżdżalnią (szkoda że nie można dodawać zdjęć), natomiast jeśli wybierzesz deskę to polecam tę z opcją ochrony paluszków. No i napisz na którą opcję się decydujecie i w jakim wieku jest dziecko.
Nie mamy takiej deski widziałam na internecie jeżeli chodzi o mnie to nic ciekawego i jeszcze jak piszecie cena też mega duża no ale drewniane zabawki potrafią kosztować.
Meg a próbowałaś dodać zdjęcie? Bo ktoś ostatnio dodawał
Paatka tak, próbowałam i niestety nie zawsze się da, nie wiem od czego to zależy
Podzielam zdanie Megg. Bujak z zjeżdżalnią jest bardzo fajnym pomysłem zarówno dla starszaka jak i malucha. Są różne wielkości tych bujaków także przy zakupie większego może posłużyć przez długie lata.
wszystko zależnie od wieku, jeśli dzieci w wieku powyżej 4 lat, to mogło by się to sprawdzić, dla młodszych chyba jednak troszkę niebezpieczne
Bardzo fajne są te rozwiązanie z tymi drewninymi zabawkami w domu czy to bujak czy deska i dzięki megg za recenzję będę wiedziała na przyszłość co wybrać.
My mieliśmy taka hulajnoge ;))
Moje dzieci jej nie miały , ale wydaje mi się , że to fajna sprawa. Dzieci dobrze się bawią a co najważniejsze uczą się np. łapania równowagi. Kiedyś czytałam wypowiedź fizjoterapeuty i polecał te deski. No i też uwielbiam drewniane zabawki , wole zainwestować właśnie w nie , niż kupować tonę plastiku.
Moja córka ma taką deskę, kupiłam kiedyś w Decathlonie. Dostała jako zalecenie od fizjoterapeuty, ponieważ stawiała troszkę stopy do wewnątrz. Nie wiem na ile pomogła sama deska, bo robiłyśmy także inne ćwiczenia, ale już jest ok, a na desce lubiła ćwiczyć;). Często robią sobie na niej "zawody i zadania" z koleżankami;).
Jeśli chodzi o wszelkie ćwiczenia, balansowanie, zachowanie równowagi to jestem jak najbardziej na TAK, w każdej formie;).