Dzieci i wspomnienia z poprzednich wcieleń

Ostatnio moja 4-letnia córka powiedziała coś, co mnie zszokowało – wspomniała o rzeczach, których nigdy jej nie uczyliśmy, i mówiła, jakby opisywała swoje życie „wcześniej”. Czy to możliwe, że dzieci pamiętają poprzednie wcielenia?

Koło mojego domu jest taki ogromny komin jakieś elektrowni sama dokładnie nie wiem ale jest baardzo duży . Któregoś dnia szliśmy na spacer a mój 3,5 letni syn „ mamo a wiesz że ja się w takim kominie spaliłem nikt mnie nie uratował a ciebie nie było jeszcze „ oczy zrobiłam jak 5 zł . Później próbowałam go podpytać o temat przy mężu żeby sam usłyszał co on mówi to powiedział to co wcześniej plus dodał że było tam dużo przyczep ( wagonów ) . Pojęcia nie mam skąd on to wymyślił wiadomo nie rozmawia się o takich rzeczach z dziećmi   

To niesamowite, ale zdarza się częściej, niż myślimy. Dzieci do pewnego wieku (zazwyczaj do 6-7 lat) są bardziej otwarte na wspomnienia z poprzednich wcieleń, bo ich umysł nie jest jeszcze „zaprogramowany” przez obecną rzeczywistość. Jest mnóstwo opisanych przypadków dzieci, które pamiętały szczegóły z życia osób, którymi rzekomo były wcześniej, i które potem się potwierdzały! Warto delikatnie dopytywać dziecko o szczegóły, ale nie sugerować niczego, bo ich wyobraźnia też potrafi działać niesamowicie. Jeśli chcesz zgłębić temat, tutaj ciekawie piszą o tym, jak rozróżnić wspomnienia reinkarnacyjne od traum z obecnego życia: https://regresja.net/trauma-czy-reinkarnacja/.

Mój syn bardzo często jako 3-4 latek opowiadał ci robił kiedyś , jak był kimś innym. Czasem te rzeczy mnie dziwiły bo były bardzo realistyczne.
Czy to dziecięca wyobraźnia to już zależy w co kto wierzy.  

Bo np. jak mial jakieś 2 latka to mówił , że lubi tego chłopca , który z nami mieszka. Pytałam jakiego ??? A on , że tego , którego nie widać. Aż mnie ciarki przechodziły , zwłaszcza że mieszkaliśmy obok cmentarza. 

O jej to faktycznie szlo się  wystraszyć  MojeM :/ 

Mama Słoneczka byłam potwornie przerażona ;(  Zdarzało się , że młody stał i patrzył w jakieś miejsce. Pytałam na co patrzy , a on że na kolegę. Chyba sobie wyobrażacie jakie przerażenie czułam. Najdziwniejsze jest to , że męża brat miał to samo w dzieciństwie. 

Masakra jakaś. Nie dziwię się że się przerazilas. Ciekawe czy to faktycznie tak jest czy to dziecka wyobraźnia połączona z bajkami itp. Chociaż kiedyś czytałam że dzieci pamiętają swoje wcielenia ale zazwyczaj mówią o nich w przypadku ,,tragicznej śmierci,, poprzedniej osoby. 

O jeny ahaha

No tak właśnie słyszałam, że maluchy pamiętają jeszcze poprzednie wcielenie stąd też może się nam wydawać że coś zmyślają a one mówią to co było kiedyś tam. Ale czy to prawda, czy to wyobraźnia to nie mam pojęcia. No ale to by potwierdzało że reinkarnacja istnieje.