Nie miałam takiej dolegliwości , może przejdź się i skontaktuj z lekarzem
Czesc! We wrześniu, 9 miesiecy temu, rodziłam córkę SN. Rodziłam na plecach wiec kość ogonowa dostała duzo nacisku bo nawet to czułam. Po porodzie długo mnie bolała, 3–4 mieisace. Ostatnio z mężem jechaliśmy na majówkę, spalismy na twardym materacu i kość znowu sie odezwała. Nie boli mnie sama kość, ale czuje jakby pulsowanie między kością odbytem. Odbyt mnie nie golić wyprozniam się normalnie, nigdy nie Było krwi. Mam hemoroidy po ciąży i porodzie, ale nie mam z nimi problemów. Co może być przyczyna tego pulsowania? Tu gdzie kość ogonowa czuje czasami takie jakby mrowienie, ale nie jest to nieprzyjemne. Najbardziej zastanawia mnie to pulsowanie. co to koze być? Tez tak miałyście?
Olu ja również nie mam takiej dolegliwości (4 tyg po porodzie SN, rowniez na łóżku), mam inne i wszystko co mnie niepokoi konsultuje z położna i gin. Myślę, że warto udać się z Twoim problemem do lekarza, tylko nie wiem czy do gin i on dalej pokieruje czy bardziej do fizjo. Pozdrawiam i życzę abyś szybko rozwiązała swój problem :)
O dokładnie możesz tez do położnej zadzwonić może coś podpowie czy wszystko ok ?
Nie miałam takiej dolegliwości, chociaż mam problem z rwa kulszowa. Moim zdaniem powinnaś iść do lekarza to skonsultowac albo do fizjoterapeuty.
Ja mam takie miękkie przy kości ogonowej i jak byłam na masażu to mi Pani powiedziała że to taka poduszka po porodzie udaj się do lekarza po poradę wiadomo może samo się rozwiązać ale nie musi lepiej skonsultować ale też może jeszcze potrzebujesz czasu by dojść do siebie :)
Od razu udaj się do lekarza, nie ma na co czekać, specjalista powinien rozwiać Twoje wątpliwości.
Daj znac jak będziesz wiedziała od czego to :)
Jak już będziesz wiedziała co to takiego, to daj znać, bo aż sama jestem ciekawa.
Kochana ja nigdy nie miałam czegoś takiego na pewno na twoim miejscu w pierwszej kolejności udałabym się do lekarza aby to skonsultować być może faktycznie od nacisku przy porodzie coś zostało uszkodzone może jakiś nerw nie wiem aż tak się na tym nie znam ale skoro utrzymuje się ten ból już tak długo i w ogóle Po pewnym czasie nawraca na pewno skonsultowałabym to ze specjalistą jak będziesz wiedziała coś więcej daj znać bo w sumie pierwszy raz słyszę o takim przypadku
Również udała bym się do lekarza, najlepiej do fizjoterapeuty
A może dużo uroginekologiczny . Ogólnie zaleca się taka wizytę po porodzie a jecsze jak masz jakieś dolegliwości to myślę że taka wizyta to będzie strzał w dziesiątkę w pierwszej kolejności bym się tam wlansie wybrała
Ja udałabym się do fizjoterapeuty bądź na konsultacje Uroginekologiczną z pewnością Ci pomogą odnaleźć przyczynę bólu
Dokładnie dawaj znać jak będziesz coś wiedzieć to będzie przestroga dla innych na pewno:)
No tak do fizjoterapeuty urologicznego ;) po porodzie i tak powinno iść się na konsultacje , czy wszystko jest okej po porodzie ;)
Chętnie się dowiem o co to chodziło z tym bólem. Jak będziesz po wizycie u jakiegoś specjalisty to dawaj znać :D
Ja właśnie teraz mam wizytę w czerwcu u fizjo uro po tym drugim porodzie umówiona
MamaLaury to super ;) ja jestem cały czas pod okiem specjalisty, bo mam problemy z rwa i po porodzie tez na pewno będę chodziła ;)
Bardzo jestem ciekawa, jaki był powód tego bólu, pulsowania. Nie miałam podobnych dolegliwości, ale chętnie się dowiem, dlaczego tak się działo i czy udało się pozbyć tego bólu.
No wlansie mega ciekawe , nigdy wcześniej nie słyszałam o podobnej przypadlosci