Gradówka na powiece

Nasza Ninka ma już prawie 2-tygodnie gradówkę. Dostała antybiotyk - maść do smarowania i w sumie zmniejszyła się, ale nadal pozostaje czerwona krostka, powieka nabrzmiała. Może któraś z Mam też się z tym spotkała? Leczycie to jakimiś domowymi sposobami?

Po pojawieniu się gradówki, możesz stosować domowe sposoby, które złagodzą towarzyszące jej dolegliwości i przyspieszą proces samoleczenia.
Możesz nakładać kompres z bardzo ciepłą wodą na zamknięte oczy i trzymać tak przez 10-15 minut. Stosuj też masaż zwilżonym ciepłą wodą wacikiem, wykonując ruchy w kierunku rzęs, niezależnie, czy gradówka jest na dolnej, czy też na górnej powiece.
Pamiętaj przy tym, aby nie naciskać i nie ściskać gradówki. Nie pocieraj też powieki, ani nie dotykaj brudnymi rękami. Nie stosuj makijażu na zajętym przez gradówkę oku oraz nie noś soczewek kontaktowych aż do czasu wyleczenia.

Polecam poczytać na tej stronie (tekst skopiowany) : https://inter-med.pl/skad-biora-sie-gradowki-i-jak-je-leczyc/

 

Czy gradówka to jęczmień ?

To nie to samo gradówka jest chorobą gruczołów głębokich jęczmień jest raczej na powierzchni 

Widzę, że z dnia na dzień jest lepiej, stosujemy antybiotyk i z dnia na dzień się zmniejsza. jak śpi to jej delikatnie masuje, właśnie ciepłymi okładami.

No to dobrze z czasem zejdzie tylko potrzeba trochę czasu 

Najważniejsze że antybiotyk działa 

jak lekarz dał antybiotyk to chyba tylko to jest w stanie pomóc, ale ważne ż, że pomaga 

Co to ta gradówka .Chyba pierwszy raz słyszę chyba że zostało tu użyte  jakieś inne zamienne określenie o którym nie wiedziałam. Tak naprawdę nie wiem co to jest natomiast jeżeli doktor zalecił antybiotyk to stosujcie  i miejmy nadzieję że zejdzie nieraz do niektórych rzeczy po prostu trzeba troszkę cierpliwości i czasu

Absolutnie nic nie robić samemu!! Bo to jeszcze pogorszy sprawe, jeszcze to jest zaraźliwe, to już wogóle!! Jak najszybciej do lekarza!!!

No lepiej samemu nic nie działac zwlaszcza ze dziecko to raz a dwa ze to dotyczy oka.

czy na pewno jest to zaraźliwe ?

A te czarne nitki na palcu? może by to pomogło. 

Ja również nie robiła bym absolutnie nic na własną rękę Tym bardziej że to znajduje się u dziecka i w miejscu tam gdzie jest około możemy niepotrzebnie zrobić maluchowi krzywdę najlepiej udać się do lekarza do specjalisty po prostu do pediatry który jak będzie trzeba to skieruje do innego lekarza a jeśli nie będzie takiej potrzeby to sam coś zaradzi

Też bym nic takiemu dziecku na własną rękę nie robiła 

Wiadomo przy małym dziecku nie należy zbytnio kombinować samemu bo niby chce się dobrze a wyjdzie kiepsko.