Jak powiedzieć dziecku, że będzie miało rodzeństwo?

Drogie mamy, w którym miesiącu ciąży powiedziałyście pierwszemu dziecku, że będzie miało rodzeństwo? Ile miało lat? Jak zareagowało? Jakie pytania się pojawiły i jak odpowiadałyście?

Powiedziałam w 5 miesiącu :slight_smile:
Syn miał dwa lata więc nie za dużo jeszcze rozumiał .

Ja powiedziałam na samym początku jak wróciłam z USG ale córka miała 14 lat więc to co innego. Popłakała się ze szczęścia

2 polubienia

Nie pamiętam dokładnie ale jakoś na początku ciąży powiedzieliśmy synowi że będzie miał rodzeństwo , miał wtedy 3 latka i nie do końca rozumiał o czym mówiły . Z czasem przyswajał tą informację bardzo pomogły książeczki , bajeczki gdzie mama była w ciąży

Powiedziałam synkowi w 4. miesiącu ciąży, miał wtedy 6 lat. Zareagował ciekawie, pytał kiedy dzidziuś wyjdzie i czy będzie się z nim bawił. Teraz codziennie głaszcze brzuszek :smiling_face_with_three_hearts:

Powiedziałam synkowi o rodzeństwie w 4 miesiącu ciąży, miał wtedy 5 lat. Był zaskoczony, ale bardzo podekscytowany. Pyta ciągle dużo o dzidziusia i kiedy będzie mógł się z nim bawić. Już nie może się doczekać . Wymyśla już zabawy dla nich jak się urodzi

U nas na razie temat rodzeństwa jeszcze nieaktualny mam tylko jedno dziecko. Ale przyznam, że czasem się nad tym zastanawiam, jak by zareagowało i jak najlepiej to przekazać w odpowiednim momencie. Fajnie poczytać, jak to wyglądało u innych, na pewno się przyda na przyszłość :slight_smile:

1 polubienie

Jeszcze nie mam dzieci, ale z ciekawością czytam, jak inne mamy sobie z tym radzą. Na pewno to wyjątkowy moment i warto podejść do niego z wyczuciem i spokojem

My powiedzieliśmy w dzień pierwszych badań prenatalnych, synek akurat był z nami w szpitalu i jak wyszłam ze zdj USG zaraz mu pokazaliśmy , był bardzo szczęśliwy że będzie miał rodzeństwo

1 polubienie

Ja powiedziałam mojemu synowi w 3. miesiącu ciąży. Miał wtedy rok i 2 miesiące :blush: nie wiem ile zrozumiał, ale jak pytam gdzie jest dzidziuś to się śmieje i pokazuje na mój brzuch. Albo jak mówię żeby uważał na brzuch bo jest tam dzidziuś to wtedy przestaje się po mnie wspinać :crazy_face: mamy też taka fajna lalkę malutką, i nazywamy ja Dzidziuś, od dawna już ja karmi i czesze :grinning:

Powiedzieliśmy mu po pierwszym trymestrze, jak już wszystko było stabilnie. Zareagował zaskoczeniem, ale pozytywnie, od razu pytał, czy to będzie brat czy siostra i czy będzie mógł się bawić z dzidziusiem. Tłumaczyliśmy mu wszystko spokojnie, że na początku dzidziuś będzie malutki i potrzebuje dużo opieki, ale że na pewno będą się kochać.

1 polubienie

Jak wyglądało dalsze przygotowanie do poznania rodzeństwa? :heart:

To musiał być bardzo wzruszający moment :heart:

1 polubienie

Jak wyglądał powrót z dzieckiem do domu? :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

Wspaniale, pewnie nie może się doczekać :heart_eyes: :heart:

Oj tak już nie może się doczekać , co chwilę pyta ile jeszcze dni zostało :face_with_hand_over_mouth::blush:

Kupiłam książeczki oglądaliśmy bajki i dużo opowiadałam mu o jego braciszku w brzuszku :slight_smile:

Synek miał dwa lata , powiedziałam jak tylko dowiedziałam się o ciąży. Syn bardzo się cieszył i przeżywał wszystko (pozytywnie). Kolejne dziecko miało się pojawić na świecie gdy miałam już dwójkę dzieci i też super zareagowali. Bardzo się cieszyli. Jednak maluszek odszedł i tutaj był duży problem - dzieci nie potrafiły tego zrozumieć. Więc ciężej powiedzieć o stracie niż o ciąży.
Kolejny maluch był wyczekany przez wszystkich :slight_smile: starszaki lat 10 i 7 i bardzo się cieszą :slight_smile:

U nas też synek miał dwa lata jak pojawiła się córeczka :slight_smile: tzn. jak się urodziła to miła już prawie 3 :wink: ale ciąża jak i was :slight_smile:

Ciągle mówił do mojego męża że on już chce jechać po mamę i dzidziusia , bardzo się cieszył chodził oglądał , dotykał główkę braciszka :orange_heart: