Jest mnóstwo okazji, przy których kupujemy prezent dla dzieci - od chrzcin, przez urodziny, dzień dziecka, gwiazdka i wiele innych. Co zatem zrobić, żeby prezent był trafiony i posłużył przez dłuższy czas?
To ja autorkę porady zaskoczę ponieważ moje dzieci właśnie cieszą się ogromnie kiedy dostają ciuchy, a zabawki to raczej ja z mężem im kupuje bo prawda jest ze najlepiej wiemy jakie upodobanie ma nasze dziecko ![]()
Kiedy zamierzam kupić coś innemu dziecku przede wszystkim kieruje się przedziałem wiekowym i zawsze wcześniej pytam co najbardziej dziecko lubi a jak już nie mam pomysłu to daje pieniążki by to mama tego dziecka kupiła mu to o czym marzy. ![]()
Ja osobiście jestem zwolennikiem “przydatnych” prezentów. Tzn. noworodkom przeważnie kupuje ubranka i gryzaki, bo to zawsze potrzebne, chociaż teraz jak za jakiś czas sama będę dostawać prezenty to ubranek nie chce, bo mam ich już całą masę
ale gryzaki, albo kosmetyki dla noworodka zawsze się przydadzą
Starszym dzieciom natomiast kupuje książeczki, malowanki, puzzle albo gry - jakoś tak lubię takie “zabawki” edukacyjne. W rodzinie i u znajoomych zawsze się to na szczęście sprawdza ![]()
Aktualnie rozpieszczam chrześniaka, gdyż moje maleństwo w drodze. Na chwilę obecną to roczniak, więc o rodzaj prezentu na większe okazję pytam rodziców. Jak podrośnie to sam powie cioci co by chciał, a mama nie pozwala:) pozdrawiam
Wybierając prezent dla maluszka zawsze staram się,jeśli jest to zabawka była ona dostosowana do wieku i zainteresowań dziecka,miała walory edukacyjne,była bezpieczna i miała wymagane atesty.
Gdy zbliża się okazja kupienia prezentu to na samym początku pytam się rodzica co mniej więcej przydałoby się dla ich dziecka. Głównie kieruję sie przedziałem wiekowym i zainteresowaniem malucha. Ostatnio kupiłam ubranka na roczek i rodzice byli zadowoleni. Moja bratowa tak lubi moją córeczkę, że co jakiś czas kupuje jej bez okazji opaski na głowę, które uwielbiamy:) Jestem jak najbardziej za przydatnymi prezentami:)
Myśle, ze ważne aby prezent był spersonalizowany. Wtedy widać, że kupując prezent wzięłaś pod uwagę preferencje dziecka i przemyślałaś to. Ja ostatnio na chrzciny kupiłam ręcznie szyte literki z imieniem dziecka https://www.dzidziusiowo.com/sklep/literki-z-materialu
Super są te literki
Ja miałam kupować ale chyba by tylko zbierały kurz
Ja kupując prezent staram się wymyślić coś ciekawego, a jak już wpadne na jakiś pomysł a nie jestem pewna, czy rodzicom przypadnie do gustu albo czy dziecko już nie ma przypadkiem czegos podobnego to wole zapytac wprost. Ważne, że dziecko będzie miało niespodziankę, rodzice nie muszą ;)
Najlepszym prezentem dla małego dziecka jest zapytać się rodziców. Rodzice najlepiej znają potrzeby swoich pociech . Dzisiejsze czasy to zakupy przez internet, wystarczy przesłać linka do sklepu. Niestety starsze pokolenie kupuje często niechciane przez rodziców zabawki a przecież nie tylko zabawki mogą być prezentem. Przy dziecku jest zawsze coś do kupienia a prezenty składkowe często odciążają rodziców.
Kasskaa masz rację, czasami warto się zapytać rodziców by nie zdublować prezentu;p
u nas to są rozmowy wcześniej odnośnie prezentów
Też zawsze pytam mogę siostry co potrzebuje ich dzieci jak mam kupić prezent bo lepiej żeby na wybrały coś co jest potrzebne albo czym dziecko na pewno będzie się bawiło
hehe z tymi pytaniami to czasami mozna sie zaskoczyć odpowiedzią;)
A powiem Ci że akurat ona to zawsze takie dość normalne prezent wybiera się tych swoich córek a co najważniejsze przystępne cenowo więc nie narzekam :)
To się ciesz niektórzy jak zaczną wymyślać to szkoda gadać to potem się zastanawiasz czy masz auto kupić na komunię czy co ludzie zaczęli przesadzać z tymi prezentami
Ja też uważąm, że nie ma co przesadzać, i prosić o prezenty z kosmosu, jak się chce to można samemu kupić taki prezent a nie innych o to prosić:p
MamaEm mam wrażenie że niektórzy kompletnie nie mają taktu :/ nie wiem mi.by było głupio na miejscu takiego kogoś
wydaje mi sie ze fajnie zapytac kogos co kupic na prezent ale prezent to jednak powinien byc taki od nas, to co my uważamy i na co nas stac. bo własnie potem jest koncert życzeń tylko