Wydaje mi się , że tutaj najbardziej pomoże dermatolog. Moja koleżanka też ma taki problem. Myje głowę specjalnym szamponem i bierze jakieś tabletki.
Dziewczyny, mam to kilka dobrych lat. Byłam z tym kiedyś u dermatologa i przepisała mi jakis specyfik na to zebym wcierala i problem zniknął ale na chwile, później znowu sie pojawił i nie wiem co robić po prostu z tym sobie żyje. Czasem swędzi lub piecze ale rzadko. Co mam z tym zrobić?
A trycholog?
Może masz grzybice i trzeba długotrwałego leczenia m in z użyciem szamponu z odpowiednim ph dla Twojej skóry głowy
Mi się wydaje że bardziej trycholog niż dermatolog pomoże
Do trychologa ich on jest od chorób skóry glowy
Dermatolog zaradzi najlepiej
Łuszczenie skóry może być objawem jakiś niedoborów w diecie więc najlepiej skonsultować to z dermatologiem bądź trychologiem który najlepiej określi podłoże problemu. Możesz próbować domowymi sposobami ją nawilżyć.
Na przykład wymieszaj dwie łyżki miodu z dwiema łyżkami oliwy z oliwek, nanieść mieszankę na skórę głowy oraz włosy i pozostaw na 30 minut. Następnie spłucz letnią wodą i umyj włosy szamponem.
Karoliga masz rację , trycholog tez z pewnością pomoże
Także miałam taki problem ciężko było wytrzymać jeździłam do dermatologów i jeden szampon mi pomógł tyle że też na chwile. Aż w końcu sama z siebie zaczełam używać szampon na przemiennie. Przez 2tyg używałam tego od dermatologa a przez kolejne 2 tyg po prostu szamponu z emolium . Z każdym miesiącem odczuwałam poprawe
Moim zdaniem najlepiej udać się do dobrego trycholga, specjalista na pewno pomoże.
Ja używam Paraderm plus, ale bardzo rzadko. Na skalp olej z kozieradki plus maść z żywokostu, na zmianę. A tak działam od wewnątrz, bo niestety działanie zewnętrzne nie wystarczy. Ostatnio zastanawiałam się nad kupnem psoriselu bo sporo osób poleca, jeśli ktoś używa to chętnie poczytam jakie macie na jego temat zdanie.
Łuszczyca to choroba przewlekła i nie da się jej w 100% wyleczyć. Można jedynie łagodzić objawy. Ja właśnie dziś byłam u dermatologa ze zmianami na skórze dłoni i stwierdziła u mnie łuszczycę a te zmiany zauważyła też na skórze głowy, plus suche miejsca na kolanach, stopach, łokciach. Dostałam przepisane 2 zastrzyki, które mam wykonać z odstępem 3-tygodniowym, jakiś specjalny szampon do mycia głowy 2x w tygodniu i płyn, którego też mam używać 2x w tygodniu przed myciem tym szamponem. A na codzień mam myć tak jak myję zwykłym szamponem ale delikatnym, najlepiej dla dzieci. Poleciła mi allerco, choć powiedziała, że może być każdy delikatny, ważne aby to nie był przeciwłupieżowy szampon.
Czytałam że Chlorella jest dobra oraz olej z czarnuszki. Łuszczyca to skutek czegoś więc trzeba znaleźć problem
Kto stosował tą chlorellę ? słyszałam o niej wiele dobroci, ale nie znam osoby która by ja używała
Kup sobie porzadny dziegieć, śmierdzi okrutnie ale pomaga. Odstaw sterydy i dobrze sie odżywiaj. Daivobet jest najsilniejszym sterydem na luszczyce wiec smaruj nim zmiany delikatnie. W dłuższej perspektywie od siebie odradzam bo nie jest to tak bezpieczny środek. Ja swoja glowe traktuje różnymi olejami ci prawda z roznym skutkiem ale mniej swędzi.
Do mycia szampon Psorisel, od kilku dobrych lat jedyny kosmetyk który rzeczywiśćie mi pomaga. Dodam, ze w tym czasie próbowałam również inne kosmetyki, ale zawsze wracam własnie go niego: https://www.apteka-melissa.pl/produkt/verdelab-psorisel-shampoo-szampon-na-luszczyce-skory-glowy-200-ml,76725.html
Ja używam Paraderm plus, ale bardzo rzadko. Na skalp olej z kozieradki plus maść z żywokostu, na zmianę. Na noc warto jest nakładać albo płyn albo emulsję Prosisel (rano zmywasz szamponem) A tak działam od wewnątrz, bo niestety działanie zewnętrzne nie wystarczy.
A trycholog? Nie byłaś u niego?
