Jaka temperatura w pokoju

Witam, chciałam zapytać jaka temperaturę utrzymujecie na noc w pokoju maluszka? Lekarz zalecił nam 18st, lecz jak zaczęłam trzymać się tej 18st w całym mieszkaniu to nam się tatko rozchorował w ciągu kilku dni niestety, więc postanowiłam utrzymywać 20/21st. 

Dodam że dzień przed tym zaleceniem sprawdziłam temp w pokojach, a nigdy na to nie zwracałam uwagi to mieliśmy 25st. Może nasze organizmy przyzwyczaiły się do sauny, bo nawet nie byłam jej świadoma, teraz musimy przyzwyczaić się do 20/21st. 

my ze starszym synem byliśmy przyzwyczajeni do temp nocnej 18 stopni, w ciągu dnia 20-21 max. Teraz ze wzgledu na maluszka utrzymujemy temp 21 stopni również w nocy, ale nawet przy takiej jest mi ciagle zimno ze zmęczenia ;) wiec czasem w nocy podkręca na 22-23 stopnie w naszej sypialni i łazience a w pozostałej części domu 19-21

PattMaz bo taka temp do spania jest najlepsza ale to trzeba od początku przyzwyczajać po woli tak mi też tłumaczyła położna jak przychodziła bo zwróciła uwagę że jest u nas za ciepło a było 22 stopnie. Jednak ny już do takiej temp się przyzwyczailiśmy 21 22 i tak już zostało jak jest więcej to jest za gorąco a jak mniej to za zimno. Chociaż moje dzieciaki i tak zawsze w krótkich rękawkach i bez skarpet wkładam im je chyba 100 razy dziennie. 

A puszczacie nawilżacz? Ja mam wrażenie że dzieciom lepiej się śpi jak mają nawilżacz do tego puszczony. 

PattMaz u nas jest ok 20-21. Choć często też na nic zniejszam bo dla córeczki widzę że jest za goraco. A nawilżacza nie mamy 

PattMaz o kurde 25 stopni? Ja bym wyschla w takiej temperaturze. U nas jest 21,5st. Przy takich mrozach czasem 22. Ale już mi się wydaje zbyt ciepło wtedy. 18 to trochę zbyt zimno moim zdaniem. Ale na bank przeskok z 25 na 18 moze być szokiem termicznym. Musicie stopniowo obniżać temp. A czemu aż 18 awam pediatra zalecil? Jakieś problemy astmatyczne? 

Myślę, że takie 20-21 stopni to jest chyba takie optimum, 25 to już bardzo dużo jak dla mnie, męża bym widziała w domu tylko w gaciach a i ja sama nie byłabym lepsza :)

U nas w ciągu dnia 22-22,5 stopnia. W nocy 21. to dla nas optymalna temperatura, wszyscy dobrze się w takiej czujemy.

 

A z jakiego powodu pediatra zalecił Wam 18 stopni? To wg mnie dość chłodno, zwlaszcza przy dzieciach. No i jednak ten przeskok z 25 na 18 to spora różnica, mogła się przyczynić do choroby taty.

Wydaje mi się że tak jak piszesz. Zmiana z 25 na 18 to mega roznica. U mnie czesto tez jest wyzsza temp. Stała tem to Okolo 22 stopnie. Zawsze przed snem jescze wietrzę sypialnie przez jakis czas 

Myślę ze 18 stopni to za mało w pomieszczeniu powinno być 22  stopnie ☺

U nas też te 22 ciężko osiągnąć. Na blokach mamy tak ciepło,że w tamtym roku w ogóle nie grzalam ,a ciągle było za ciepło dla dziecka i musiałam ciągle wietrzyć ,ale i tak się nie ochładzalo.

18 stopni? Dla mnie to za mało. Osobiście w domu mamy ok 22,5 stopni w ciągu dnia a w nocy 21. Poodobno lepiej się w nocy śpi jak jest chłodnawo ale dla nas 18 to zdecydowanie za mało.  Uważam, że w domu mam swobodnie chodzić w krótkim rękawku a nie ubierać swetry i polary. 

Nawilżacz puszczałam jak córka była mała ale nam się zepsuł i nowego już nie kupowałam. Za to zaopatrzyłam się w oczyszczacz powietrza i puszczam go popołudniu-wieczorem. 

Wieczorem jak czuję, że w pokojach, których śpimy jest suche powietrze to na kaloryfer wieszam mokry ręcznik.

Oj 18 stopni, to lodówka. Szczególnie, że mieliście dużo, to ochładzać trzeba stopniowo. U mnie to tak 22-23, a i tak zazwyczaj tylko w salonie grzeję i synka bo za ciepło.

Ja sobie w sumie nie wyobrazam 18 stopni. Mi jest zimno jak jest 22 co dopiero 18 i to dla dziecka :D 

U mnie w domu temperatura jest różna, ale najczęściej to 21/22/23 stopnie.Nawilzacz puszczam dwie godziny przed spaniem, później wyłączam bo mnie drażni.Dzieci nie chorują wcale.Mały ostatnio przeziębił mi się we wrześniu, ale obyło się bez lekarza.

Ja ma chyba tak około 22 stopni ale znowu np. 20 to dla mnie za mało. 

u nas w mieszkaniu jest ciepło takie 25 na noc skęcam grzejniki bo czasami nie idzie wytrzymać i jest strasznie suche powietrze, ale ja też czesto otwieram okna w ciągu dnia 

Jullia to musicie kupe kasy za ogrzewanie płacić przy takiej temperaturze? U nas grzejniki pozakręcane praktycznie zawsze a placimy koło 100-150zl miesięcznie opłaty zmiennej i wydaje mi się to dużo jak za 42m2. 

u nas optymalnie to 20-22...18 to stanowczo za mało bo mała spi odkryta i marznie....spokojnie zostaw ten przedzoał 20-21 ....

Ja staram sie zeby oscylowala okolo 20 - ale mimo zamknietych kaloryferow ciezko tak niska uzyskac. Przewaznie 21-22 ale to po wietrzeniu i przy rozszczelnionych oknach.