Jakie prawa ma mama ucząca się?

Moim zdaniem takie chodzenie i załatwianie spraw o indywidualny tok nauczania to duży stres dla mamy i dziecka.ale fajna porada dla przyszłych mam . da sie normalnie pogodzić naukę i ciaze. Ja będąc w ciąży na 5 roku studiów dziennych uczęśzczałam normalnie na wszystkie zajęcia, zdawałam wszystkie egzaminy jak inni nawet w zaawansowanej ciąży wykładowcy nie mieli pojecia ze jestem w ciąży. Natomiast kiedy miałam dzień obrony mój maluszek postanowił akurat w ten dzień przyjsc na swiat, więc wypisałam sie ze szpitala na obrone i wróciłam by urodzić:-)

Jesteś uczennicą/studentką i właśnie dowiedziałaś się, że jesteś w ciąży? Bez obaw! Nie musisz rezygnować z nauki, wszystko da się pogodzić a powiedziałabym nawet, że w ciąży możemy liczyć na kilka przywilejów ułatwiających naukę.

Owszem da sie, ale nie w momencie kiedy ktos sie zle czuje :frowning: ja niestety całą ciążę czuje sie fatalnie i zajęcia indywidualne to coś co mnie ratuje przed straceniem roku. Poza tym jeśli są dla nas udogodnienia to czemu z nich nie korzystać :stuck_out_tongue:

Trzeba przede wszystkim również liczyć na dobroci innych ludzi którzy chętnie pomogą. Ważne aby mama nie była roszczeniowa ale kulturalnie załatwiała swoje sprawy to bardzo pomaga w życiu

Ja również broniłam pracy magisterskiej będąc już w ciąży i nikt nie wiedział choć delikatnie było już widać… Fajnie się to wspomina :slight_smile: grunt to determinacja i oczywiście dobre samopoczucie :slight_smile:

Mnie temat nie dotyczy i nie dotyczył, ale podziwiam dziewczyny, które rodzą dzieci w wieku szkolnym. Dobra porada dla takich przyszłych mam.

Ja również podziwiam mamy uczące się za ich determinacje … Często w ciąży czujemy się kiepsko a nauka i szkoła niestety wymaga od nas wiedzy pozdrawiam wszystkie mamy uczące się sama zamierzam jeszcze wrócić na studia ukończyć jeszcze jeden kierunek ale poczekam aż córeczka skończy roczek chociaż

Jestem pełna podziwu dla mam które się uczą wielki szacunek dla nich że ogarniają wychowanie dziecka , opiekę nad nim i jeszcze naukę

Podczas pierwszej ciąży 6 lat temu również byłam uczennicą ostatniej klasy technikum. Artykuł świetnie opisuje procedurę ubiegania się o nauczanie indywidualne. W szkole otrzymałam niesamowite wsparcie, Pani dyrektor wyjaśniła mi co krok po kroku zrobić. Również potrzebowałam zaświadczenia, że ciąża jest zagrożona, znacznie łatwiej jest wówczas uzyskać nauczanie indywidualne. Z takiego nauczania byłam bardzo zadowolona, o wiele więcej się dowiedziałam, bardziej przykładałam się do nauki, rok szkolny zakończyłam z ocenami bardzo dobrymi, a maturę zdałam z bardzo dobrymi wynikami. Teraz jestem w drugiej ciąży i chęć do nauki pozostała, robię kursy online, dużo czytam, dokształcam się.