Może faktycznie trzeba dać mu trochę czasu Każde dziecko jest inne 1 bez problemu i bez zębów będzie jadła kawałki drugie z zębami będzie miał z nimi problem Może po prostu staraj się w niektórych produktów robić mu papki albo chociaż trochę rozdrabniać te kawałki Wiem że teraz jest bardzo zalecane i modne żeby dawać dzieciom od razu w kawałkach ale może po prostu to jest tego typu dziecko które sobie nie radzi musi się tego wszystkiego powoli stopniowo nauczyć Zaobserwuj to trochę Spokojnie bez nerwów A jeśli dalej przez dłuższy czas nie będzie efektów i będziecie co niepokoiło To postaraj się skonsultować z innym specjalistą
Witam drogie Mamy mam pytanie synek ma 11 msc nie radzi sobie z kawałkami jedzenia, zaraz ma odruch wymiotny, wszystko językiem wypycha na zewnątrz jakby bał się gryźć, ma już zęby... Byliśmy u neurologopedy stwierdziła że wszystko ok żeby dać dziecku czas ale jakoś nie bardzo mnie to przekonało ... Czy ktoś miał podobny problem martwię się że nie je większości rzeczy
Myślę że 11 miesięcy to jeszcze czas żeby dziecko uczylo się jeść. Moj synek nie miał problemow ale u brata dzieci też to tak wyglądało że z kawałkami było ciężko tylko papki i to nie wszystkie podchodziły
Wszystko na spokojnie pomału ma jeszcze czas
Skoro neurologopeda stwierdził że wszystko jest dobrze to myślę że nie masz się czym martwić. Odczekaj jeszcze miesiąc, dwa i zobaczysz jak synek będzie się zachowywał z jedzeniem. Jeśli fajek będzie to wyglądało tak samo skonsultuj z innym specjalista.
A wędzidełko ma w porządku? Może to można jeszcze skonsultować
Skoro lekarz mówi że dziecko jest zdrowe i wsyztsko jest okej to może faktycznie potrzebuje czasu zdarza się że dziecku nie odpowiada konsystencja więc po prostu nie chce jeść poczekaj , daj czas i na spokojnie a się przestawi szkoda na siłę i żeby dziecko się dławilo
Wędzidełko było sprawdzane i jest ok 🙂 możliwe że potrzebuje czasu dzięki dziewczyny
tez Mi się wydaje że potrzebuje czasu
U mnie w rodzinie też był taki przypadek. Długo zajęło dziecku aż zaczął jeść w kawałkach ale nawet sam do rączek nie chciał brać jedzenia tylko trzeba było go samemu długo karmić. Ale w końcu zaczął jeść te kawałki i to był sukces. Myślę że u Was też potrzeba jeszcze trochę czasu. Skoro maluch jest zbadany i wszystko ok to daj mu czas ;)
Każde dziecko rozwija się indywidualnie, jednak 11 miesięcy to wiek, gdzie dziecko już powinno wyrażać chęć jedzenia lub jego dotykania :)
Może potrzebuje więcej czasu żeby to opanować. A synek je tylko papki? Czy np rozdrobnione czy zgniecione przejdzie a tylko kawałki nie przechodzą?
ja ostatnio jak sprzatałam fotelik po małej to swierdziłam cże chyba bede miksowac i przez niekapek podawać zupki;) --> żart ;D
wczoraj zupka a brokuł pokrojony aby mogła sama go sobie brać do buzi (8 miesiecy) zabawa była przednia ;) brać brokuł gnieść go i patrzyć jak spada;/
U nas przy każdym posiłku to samo
Natalia a ile ma msc ?
to moja uwielbia zupki, z warzywami i makaronem, jak jest rosół i pokrojona włoszczyzna do tego to zjada całą michę i do tego makaronik :)
Macie jakieś fajne przepisy dla 8 miesięcznego malucha?? Ja też podzielę się nowo odkrytymi przepisami Przepis na kisiel z Bobofruta
Składniki:
- 100 ml soku Bobofrut,
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej.
Sposób przygotowania:
Sok należy zagotować w garnku. Następnie przelać ok. 50 ml do szklanki, wsypać tam mąkę ziemniaczaną. Przygotowany roztwór wlać z powrotem do garnka i energicznie wymieszać.
Kisiel mleczny z żółtkiem
Składniki:
- 20 g mlecznej mieszanki,
- 1/2 żółtka,
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
- 100 ml wody.
Sposób przygotowania: w garnku należy zagotować wodę, następnie odlać 50 ml do szklanki. Do garnka należy dodać mieszankę mleczną, a w odlanej wodzie wymieszać mąkę i żółtko. Następnie zawartość szklanki przelać do garnka i wymieszać.
Na taką pogodę jak to warto robić gęste zupki typu krem i podawać nawet takie chłodniejsze dziecko bardziej sobie poje a też moja wszystkie niezbędne wartości odżywcze :) albo placuszki bananowe albo jablkowe które można jeść nawet na zimno
U mnie palcuszki bananowe też się sprawdzaly strasznie. Ale teraz w sezonie hitem są po prostu ziemniaczki, kefirek, fasolka szparagowa ! Córka by mogła jeść codziennie .
Xyz fasolka szparagowa u nas też rządzi ;) maluch ją po prostu wchłania. Na upały u nas się sprawdzały mizerie z ogórkiem i jogurtem naturalnym. Hitem są też bataty które znikają w mgnieniu oka ;)
Moja jak pierwszy raz dostała fasolkę to wyjmowała z niej że środka te fasolki i zjadała a reszty nie chciała :P jak jej zaczęłam kroić fasolkę na kawałki to jadła już normalnie :)
Placuszki owocowe to najlepszy posiłek bo można z każdego owocu zrobić i na zimno też podawać :)