Poszukuję opinii o prysznicu bez brodzika, z odpływem liniowym i kabiną składaną. Mam malutką łazienkę 3 metry, mam do wyboru albo kabinę skladaną bez brodzika i bez listwy dolnej w kabinie (boję się, że będzie się lało poza kabinę i że po jakimś czasie zawilgoci się sciana/podloga) albo kabinę półokrągłą że zwykłym brodzikiem (tu minus taki, że mniej w niej miejsca, niż w kwadratowej). Mam miejsce na brodzik 90.
Jak pod płytkami wszystko jest przygotowane tak jak ma być to nic ze ścianami dziać się nie będzie. Aczkolwiek jak dla mnie brodzik 90 pod listwę trochę za mały bo trzeba zamknąć dookoła kabinę. Mieszkałam przez jakiś czas za granicą i w Niemczech odpływ liniowy to standard chyba że w bloku i wysokość odpływu nie puszcza to montują brodzik. Optymalna długość brodzika pod listwę to jakieś 120cm i wtedy montujesz tylko boczna szybkę wejście zostaje otwarte i wtedy to spoko wygląda jak się dokopie do laptopa( jestem w momencie przeprowadzki do polski już na stałe) to wtedy jakoś zdjęcia powrzucam bo naprawdę wiele fajnych rozwiązań tutaj doświadczyam ;)
Jeśli interesuje Cię kabina bez brodzika , polecam zamówić w Leroy Merlin. Aktualnie w sklepie jest spory wybor takich wygodnych składanych kabin.
Sama wcześniej miałam brodzik, obecnie mam kabinę bez brodzika i dla mnie rozwiązanie jest wygodniejsze.
Ja mam bez brodzika i nic się nie dzieje wszystko jest okej osobiście polecam
Jeśli będziesz mieć wszystko zrobione jak należy i zasylikowane nic się nie będzie dziać pamiętaj też żeby była listwa pod drzwiami jeśli ma być prysznic w okolicy drzwi u nas było tak że szła woda pod drzwiami o odeszły panele na przedpokoju więc trzeba też zwracać uwagę na takie rzeczy :)
Ja mam z brodzikiem natomiast u mojej babci jest kabina bez brodzika i zaobserwowałam że tam rozwiązanie jest dużo lepsze bo jednak mając brodzik jest tam wiele miejsc takich w których mogą gromadzić się brudy pleśń z czasem ciężko jest to domyć z tych małych zakamarków Chociaż nie wiem jak człowiek bałby i szorował bo dostęp nadzwyczajniej w świecie jest tam nie łatwy więc uważam podobnie jak dziewczyny niżej jeżeli wszystko będzie dobrze przygotowane to nic nie powinno przeciekać i się niszczyć i raczej postawiłabym na taką bez brodzika
Jeżeli zależy na prysznicu z małym brodzikiem bądź bez , to lepiej aby wogole go nie było . Mniej klopotania z wszystkim . A odpowiednio zamontowana kabina nie powinna przepuszczać , warto zaufać a i design super :)
u nas w jednej łazience też nie ma brodzika i nic się nie dzieje tylko często tą listwę trzeba przeczyszczać bo jednak włosy się tam czepiają
My też mamy bez brodzika i jest ok natomiast planuje dorobić szybę z boku bo jednak leje się pryska...
Ja bym szła w prysznic bez brodzika, ładniej to wygląda a i utrzymać w czystości łatwiej, Jak ktoś ci to dobrze zrobi, to nie będzie problemu żadnego.
te brodziki to chwila i zachodzą
fajna opcja ale jednak wolę wanne
A ja czasem żałuję, że nie mamy w łazience na górze dwóch umywalek. Może faktycznie taka szersza misa byłaby rozwiązaniem. Żeby walk-in się sprawdził to musi być trochę miejsca w łazience i trzeba liczyć się z tym, że tam gdzie kończy się szyba może lecieć woda i będzie mokro. Zobaczymy jak u nas się sprawdzi, bo wybraliśmy to rozwiązanie.
Bardzo fajne rozwiązanie. Tylko weź dobrego hydraulika aby nie zalało mieszkania gdyby źle zabezpieczył podłogę. Ogólnie polecam to rozwiązanie nawet przy dzieciach.