lady to pewnie miałyście przeprawę z takim odparzeniem. Ja panikuję jak małej pojawią się jakieś dwie krostki, albo delikatnie pupa się zaczerwieni
U nas na odparzenie po kuracji antybiotykowej bardzo pomogla “rożowa kąpiel” z nadmanganianem potasu. Na drugi dzień krostki zniknęły, tyle tylko że nadmanganian potasu wysusza skórę i bardzo też brudzi wszystko…
To ja już chyba wolę mąkę ziemniaczaną, bo nie brudzi. Ale o tym sposobie też słyszałam, że na wszelkiego rodzaju wysypki, nawet przy chorobach zakaźnych, typu różyczka, ospa
No nadmanganian też jest dobry tylko niestety ma tendencję do brudzenia więc trzeba uważać, ale jako środek leczniczy jest skuteczny i to nie tylko dla dzieci
My kąpaliśmy Nelę w KMnO4 przez pierwsze 2 mies. jej życia. Nic nam się nie pobrudziło, ale może dlatego, że używaliśmy w tych kąpielach mydła, które z nim reagowało tworząc brązowy osad. Wycieraliśmy pieluszką flanelową, też jakoś nie bardzo się pobrudziły… Być może w wyniku reakcji z mydłem - właściwości brudzące znikają.
Mówicie, że na odparzenia równiez kąpiel w nadmanganianie?
Lady ja osobiście polecam, a wyprobowalam naprawde wszystkiego jak Aleks bral antybiotyk (którego zresztą tak staralam się unikać) nic nam nie pomogło jak nadmanganian potasu
Marsela ja właśnie znam jego dobroczynne działanie jeśli chodzi o kłopoty skórne jak wysypki itd, ale nie pomyślałam o odparzeniu, choć to w sumie dość logiczne… skoro działa wysuszająco to dokładnie tak, jak potrzeba przy odparzeniach. Dzięki, jeśli nam się zdarzą - nie zapomnę:)
ja osobiście jeszcze nie próbowałam ani mąki ani nadmanganianu potasu do kapieli
A ja dziś musiałam zrobić, bo pupka lekko odparzona… Córcia zwariowała z radości, gdy zobaczyła różową wodę. W ogóle nie chciała z niej wyjść, szalała, pływała, moczyła się i tak dalej… Później osuuszyłam, zasypałam maką i zobaczymy co będzie rano
moja mala sie ostatni tak odparzyla ale afke ze to kapieli niechciala wejsc kapalam ja bez rzadnych plynow tylko po kapieli delkikatnie ja osuszylam i wysmarowalam termentiolem
My tormentiolu nie używamy - za duże ryzyko jak dla mnie, żebym miała sama jej go aplikować (w sensie, żebym miała sama zdecydować o konieczności podania)
z tym nadmanganianem trzeba uważać… może poparzyć
Co zrobić?
Monika nigdy o czymś takim nie słyszałam. do kąpieli wsypuje się dosłownie kilka kryształków więc takie stężenie działa wyłącznie leczniczo
A co z tym poparzaniem, bo mnie zaintrygowałaś
poparzyć to pierwsze słyszę ale być może tak jest nigdy nie spotkałam się z tym u nas ostatnio sprawdziła się kąpiel w krochmalu bo mały jkos przesuszona skórę miał mimo iz codziennie go smarujemy mleczkiem
Ja też nie słyszałam, mimo że po urodzeniu stosowałam właściwie codziennie. Koleżanka lekarka gdy zapytałam, również bardzo się zdziwiła
ee… moze to głupie…ale jak własciwie wykonac wode z krochmalem:)
babcia robila ale jakos sie nie chwaliła jak:(
Gagusia, nie głupie. Ja sama prosiłam mamę koleżanki o przepis;)
Z litra wody odlewasz ok 3.4 szklanki, resztę gotujesz. W tej zimnej części rozpuszczasz (mieszasz) 5-6 łyżek mąki ziemniaczanej. Gdy woda się zagotuje, wlewasz mieszaninę cały czas mieszając na gazie i gotujesz jeszcze 2-3 minuty.
Po odrobinie dodajesz do kąpieli (to znaczy na wyczucie, woda ma być taka śliska w dotyku)
Ja też stosuję nadmanganian. Zazwyczaj do przemywania buzi, gdy pojawiają sie jakies drobne krostki lub do przemywania pupki (niestety próba zmiany pieluszek zakończyła się małym niepowodzeniem w postaci drobnych krostek, ale nadmanganian potasu świetnie sie z nimi rozprawił). Kąpieli w nadmanganianie potasu jeszcze nie stosowałam, trochę się boję, więc wolę przemywac.
Marta podrażnienia po nadmanganianie się boisz?
Ja ze swej strony mogę powiedzieć, że kąpałam w nim już noworodka i wszystko było w porządku.
Ahhh wiesz Lady, naczytałam się na forum i jakos tak stracha złapałam. W ogóle nawet jak robię małej nadmanganian do obmycia, to staram się, by woda była lekko różowa. Miałam nadmanganian w malutkich tabletkach. Kiedys wpadła mi tabletka do zlewu, a mam jasny z kamienia i zrobiła sie plama nie do zmycia. Jak pomyślałam sobie, co byłoby małej, gdybym zrobiła mocniejszy roztwór…Teraz mój mąż kupił w kryształkach nadmanganian i długo się ropzuszczaja w wodzie. Kąpieli jeszcze nie próbowałam.